Panowie każda mniej lub więcej ciągnie kasę. Jedna potrafi tak nas zmanipulować że nigdy byśmy jej oto nie posadzili, a drugie wiadomo... kobieta to skarbonka. Czasem madrzejsza czasem głupsza i tyle.
TO JEST TYLKO MOJE ZDANIE !
Jak dla mnie facet to osoba która własnie powinna umieć utrzymać pieniężnie swoją kobietę a jeśli twierdzi że nie to niech sobie znajdzie sobie FEMINISTKĘ ! na 100% to lepsze wyjście niż od czasu do czasu kupić coś swojej dziewczynie .....
Tu chodzi o normalną kobietę, z taką z którą mógłbyś żyć w związku, a nie jakąś kur... stojącą pod salonem BMW :P Na logikę, jeżeli weźmiesz sobie Panienkę, Ty pracujesz, ona nie, to kto ją ubiera?:P tzn za czyje ona się ubiera.
Jeżeli będę chciał mieć dziwkę to ją sobie kupię za kasę! a czy swojej kobiecie też mam kupować fanty w zamian za sex ? przecież ona wtedy niczym by się nie różniła od tej dz***i... nie mam zamiaru też latać jak piesek, wchodzić w d**ę czy oddawać swoich pieniędzy :D 50/50 jeżeli chodzi o staranie się o drugą osobę.
ojej i znowu pseudo mądrości od spe**lonych osób traktujących kobiety jak ósmy cud i najchętniej to nosili by je na rączkach. Kobieta to zwykły człowiek i nigdy nie myślałbym o takiej babie co gó**o potrafi tylko rozkładać nogi.
A powiedz mi w jaki sposób wychowywać np. dwójkę dzieci w wieku okolo 6-8 lat, gdzie codziennie trzeba ich do szkoły odprowadzić na 8-9 odebrać o 12-13 lub ze świetlicy o 15? A dodatkowo nie ma przywileju babci czy dziadka w okolicy? Nie da się pracować na etacie w takich warunkach. Więc siedzenie w domu i zajmowanie się dziećmi jest czasami koniecznością a nie wyborem. W tym kontekście twoje myślenie jest też typowe...
Oczywiście, jakiś Ty mądry. Ma robić nocki. Czyli co, od 8-20 zajmuje się domem i dzieckiem a później do pracy na nockę. Prace które można wykonywać w domu powiadasz? Słynne składanie długopisów... Powodzenia w życiu. Jak dorośniesz i będziesz miał podobne problemy to pogadamy.
btw. Dzieciak idzie do szkoły więc można iść do roboty. Nie widzę żadnego problemu. No ale fakt... lepiej niech koleś idzie do roboty od 8 - 16 a później na drugą zmianę ;)
Ubierze sie w to z czego ja rozebralem po czym sie rozejdziemy (impreza)
Jakos sie nie spotkalem by ktos po seksie ubrania wyrzucal...
A laska,ktora traktuje chlopa jak sponsora zasluguje tylko i wylacznie,zeby ja wydymac i zostawic,bo napewno nie na miłość.
Wiocha jak się patrzy. To już nie te czasy żeby chłop zapierdalał żeby babsko mogło sobie kupić nowe buty za > 1k zł do kolekcji. Teraz mamy wywalczone przez feministki (te prawdziwe) równouprawnienie: Chcesz mieć buty - idź do roboty.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przecież to nie wiocha. Dobry demot, ale miejsce domotów jest na demotach.
A jak kupie Ci jeansy to zrobisz mi loda ? -_-'' mam rozumieć ,że uprawiając sex z kobietą automatycznie muszę, stać się jej sponsorem ? taka kobieta nie różni się niczym od k.u.r.w.y która stoi pod latarnią i sprzedaje swoje ciało za pieniądze.
Byłam mężczyzną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po to niech sie sama ubiera i spada....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie każda mniej lub więcej ciągnie kasę. Jedna potrafi tak nas zmanipulować że nigdy byśmy jej oto nie posadzili, a drugie wiadomo... kobieta to skarbonka. Czasem madrzejsza czasem głupsza i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO JEST TYLKO MOJE ZDANIE ! Jak dla mnie facet to osoba która własnie powinna umieć utrzymać pieniężnie swoją kobietę a jeśli twierdzi że nie to niech sobie znajdzie sobie FEMINISTKĘ ! na 100% to lepsze wyjście niż od czasu do czasu kupić coś swojej dziewczynie .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety dużo jest takich Szma*t, co lecą tylko na kase,i doją faceta jak tylko mogą. Do czasu,gdy ten się ocknie....Znam takie przypadki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po co ubierać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówią że płatny seks jest tańszy w ogólnym rozrachunku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardziej pasujące do naszych czasów byłoby "zanim rozbierzesz kobietę upewnij się czy przypadkiem nie ma kut.asa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kumam, po co mam ubierać kobietę jeśli już ją rozebrałem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu chodzi o normalną kobietę, z taką z którą mógłbyś żyć w związku, a nie jakąś kur... stojącą pod salonem BMW :P Na logikę, jeżeli weźmiesz sobie Panienkę, Ty pracujesz, ona nie, to kto ją ubiera?:P tzn za czyje ona się ubiera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli będę chciał mieć dziwkę to ją sobie kupię za kasę! a czy swojej kobiecie też mam kupować fanty w zamian za sex ? przecież ona wtedy niczym by się nie różniła od tej dz***i... nie mam zamiaru też latać jak piesek, wchodzić w d**ę czy oddawać swoich pieniędzy :D 50/50 jeżeli chodzi o staranie się o drugą osobę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fajna k****ka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ojej i znowu pseudo mądrości od spe**lonych osób traktujących kobiety jak ósmy cud i najchętniej to nosili by je na rączkach. Kobieta to zwykły człowiek i nigdy nie myślałbym o takiej babie co gó**o potrafi tylko rozkładać nogi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre lecz nie na wioche
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha jest ale tylko dla autora. Kobiety chcą równo uprawnienia więc to powinno działać w obie strony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież ona daje za parę rajstop.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe prawackie myślenie. Facet ma robić na dwa etaty a kobieta siedzieć przy garach, sprzątać i zajmować się dziećmi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście jeśli nie jest zmęczona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A powiedz mi w jaki sposób wychowywać np. dwójkę dzieci w wieku okolo 6-8 lat, gdzie codziennie trzeba ich do szkoły odprowadzić na 8-9 odebrać o 12-13 lub ze świetlicy o 15? A dodatkowo nie ma przywileju babci czy dziadka w okolicy? Nie da się pracować na etacie w takich warunkach. Więc siedzenie w domu i zajmowanie się dziećmi jest czasami koniecznością a nie wyborem. W tym kontekście twoje myślenie jest też typowe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno z rodziców robi nocki np.? Są też różne prace które można wykonywać w domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, jakiś Ty mądry. Ma robić nocki. Czyli co, od 8-20 zajmuje się domem i dzieckiem a później do pracy na nockę. Prace które można wykonywać w domu powiadasz? Słynne składanie długopisów... Powodzenia w życiu. Jak dorośniesz i będziesz miał podobne problemy to pogadamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
btw. Dzieciak idzie do szkoły więc można iść do roboty. Nie widzę żadnego problemu. No ale fakt... lepiej niech koleś idzie do roboty od 8 - 16 a później na drugą zmianę ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ubierze sie w to z czego ja rozebralem po czym sie rozejdziemy (impreza) Jakos sie nie spotkalem by ktos po seksie ubrania wyrzucal... A laska,ktora traktuje chlopa jak sponsora zasluguje tylko i wylacznie,zeby ja wydymac i zostawic,bo napewno nie na miłość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha jak się patrzy. To już nie te czasy żeby chłop zapierdalał żeby babsko mogło sobie kupić nowe buty za > 1k zł do kolekcji. Teraz mamy wywalczone przez feministki (te prawdziwe) równouprawnienie: Chcesz mieć buty - idź do roboty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to nie wiocha. Dobry demot, ale miejsce domotów jest na demotach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak kupie Ci jeansy to zrobisz mi loda ? -_-'' mam rozumieć ,że uprawiając sex z kobietą automatycznie muszę, stać się jej sponsorem ? taka kobieta nie różni się niczym od k.u.r.w.y która stoi pod latarnią i sprzedaje swoje ciało za pieniądze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poda ktoś link?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli znajdź sobie labardziarę, która wydoi cię na kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zanim rozbierzesz kobietę upewnij się że to nie facet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założe okulary...mmmm...nie, dalej nie widać wiochy na horyzoncie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane