Pogadaj o tym z UNICEFem. Była u mnie w firmie wolontariuszka celem pobierania z mojego konta iluś tam złotych miesięcznie na zasadzie stałego zlecenia. Akurat miałem czas i długo z nią porozmawiałem ... nie dałem i nie dam im ani grosza, bo skuteczność ichnia sięga 10%; 90% koszty, 10% na szczepionki dla biednych murzynków. Niemniej fury, którymi jadą dogadywać niesienie pomocy mają co roku nowe i takie pięknie biało-błękitne
TO NIE TAK.prosze tu nie grac na uczuciach ludzkich.czarnuchy sami sobie sa winni. Zero higieny. studnie wykopac? Ochojska kopala (samym sie im nie chce) zasieja pole najada barbarzyncy caly plon zrabuja wiec sie im to nie oplaca (wola glodowac i liczyc na pomoc swiata)
i to się nazywa obłuda. Nie Amerykanów, ale takich, którzy uważają że jak ktoś, gdzieś się nie poleje wodą, to gdzie indziej wody zabraknie.
Napisano już pod tym czymś, że organizacje przede wszystkim i zawsze w pierwszej kolejności zarabiają na siebie. Również swego czasu funkcjonowałem w jednej takiej ogólnopolskiej. To co idzie na właściwe cele to śmieszny procent.
Jedynym wyjątkiem - i odnoszę się do rocznych sprawozdań, jest WOŚP, który ze zbiórek, aukcji przeznacza zdecydowaną większość dochodu.
Pogadaj o tym z UNICEFem. Była u mnie w firmie wolontariuszka celem pobierania z mojego konta iluś tam złotych miesięcznie na zasadzie stałego zlecenia. Akurat miałem czas i długo z nią porozmawiałem ... nie dałem i nie dam im ani grosza, bo skuteczność ichnia sięga 10%; 90% koszty, 10% na szczepionki dla biednych murzynków. Niemniej fury, którymi jadą dogadywać niesienie pomocy mają co roku nowe i takie pięknie biało-błękitne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ty co zrobiłeś/aś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO NIE TAK.prosze tu nie grac na uczuciach ludzkich.czarnuchy sami sobie sa winni. Zero higieny. studnie wykopac? Ochojska kopala (samym sie im nie chce) zasieja pole najada barbarzyncy caly plon zrabuja wiec sie im to nie oplaca (wola glodowac i liczyc na pomoc swiata)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to się nazywa obłuda. Nie Amerykanów, ale takich, którzy uważają że jak ktoś, gdzieś się nie poleje wodą, to gdzie indziej wody zabraknie. Napisano już pod tym czymś, że organizacje przede wszystkim i zawsze w pierwszej kolejności zarabiają na siebie. Również swego czasu funkcjonowałem w jednej takiej ogólnopolskiej. To co idzie na właściwe cele to śmieszny procent. Jedynym wyjątkiem - i odnoszę się do rocznych sprawozdań, jest WOŚP, który ze zbiórek, aukcji przeznacza zdecydowaną większość dochodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdego dnia co najmniej jedna osoba wrzuca tę wstawkę. Po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane