I na podstawie tak mało szczegółowej informacji mamy pulsować albo minusować? Sąd na pewno jest lepiej poinformowany o tej sprawie niż my tą wstawką.
Znam takie rodziny w których pierwsze słowo jakie uczyły się dzieci to "ku.wa". Nie znacie życia to nie próbujcie się rozwodzić nad takimi sprawami gimbusy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przykro mi że obracasz sie w towarzystwie patologii. Wygogluj sobie te sprawę..to nie takie trudne a dla takiego mega inteligenta jak ty wręcz proste jak budowa cepa.
Gdybym chciał czytać artykuy to bym wszedł na stronę z artykułami. Wszedłem na wioche bo nie mam czasu na czytanie pi.rdół. A skoro nie potrafisz posługiwać się paintem i wstawić tu całego artykułu to nie wklejaj nic.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
to ABSURD a nie czytelnia ...jak jerzy czy ja wypocą coś to tylko po to by dać sygnał o problemie !!! Wszyscy wiedzą, że w POLSCE nie ma pomocy tylko instytucje doją PODATNIKA i ile razy mam to udawadniać ? Jest tylko jeden BETON na wiosze który zawsze wie i tak najlepiej !!! M...o i jemu można nawet linki podesłać, to i tak mówi że czarne jest szare !!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja jednak proszę o link, jakoś nie mogę znaleźć ckliwej historii o zabraniu matce czwórki dzieci z autyzmem, by wyrobić sobie zdanie, a na tak rzucone hasło "jaka ta Polska straszna" trochę się nie łapię.
BOBYLALA nie mam takich jak ty upodobań seksualnych,ale jak coś lubisz mieć w doopie to twój wybór nie krępuj się.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mariola75pl przepraszam, nie chciałem Cię urazić. Zachowałem się jak gó*****z, sądziłem, że za jakimś RUDYM chamem mam ... i tak mnie poniosło. Milutka możesz zawsze na mnie liczyć i nie dawaj hasła do konta temu prostakowi co niby intelektem przebił samego RUDASKA ... przepraszam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
TO PRAWDA - w Polsce odbiera się dzieci MATKOM a nie POMAGA !!! Tylko utrzymujemy system RODZIN ZASTĘPCZYCH na które o dziwo znajdują całkiem przyzwoite pieniądze.
NIE ISTNIEJE nadzór nad PRZEDSZKOLAMI PRYWATNYMI !!!! Z doświadczenia siostry przedszkolanki: Rodzice zastępczy mają sklep i koleś jeździ na taksówce ..dziecko pozostaje w przedszkolu od 6,30 to 17 tej .. jak jest chore nie odbiera nikt telefonu z przedszkola ... proponowałem by zadzwoniła na POLICJĘ i zgłosiła komuś ten fakt ...
Bo to pierwszy taki przypadek, kiedy zamiast matce dać kilka groszy zapomogi, zabiera się 4 dzieci do domu dziecka. Miesięczny pobyt 1 dziecka w bidulu to koszt 2000. Pomnożyć x 4 = 8000. A daliby matce 500 złotych na wszytskie i ona już by wiedziała, jak to zagospodarować. na domy dziecka są pieniądze, dla rodziców zastępczych są pieniądze, tylko dla ubogich rodzin nie ma pieniędzy. wbrew ekonomicznym zasadom i wbrew zdrowemu rozsądkowi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dla czwórki dzieci z autyzmem..8 tyś to za mało, wiadomo jak to w naszym kraju, na wszystko trzeba czekać, rehabilitację, konsultacje medyczne itd..ale dla dzieci z tą chorobą to czas gra główną rolę. Czasami rodzice się zadłużają by pomoc pociechom..pomoc od państwa to 1153 zł. Śmiech! Ja mam jednego autystę, i wiem ile trzeba mu poświęcić czasu i pieniędzy na dodatkowe nie refundowane zajęcia. Państwo ma ich w głębokim poważaniu, a to dzieci są przyszłością tego narodu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Te 1153 zł to jest świadczenie pielęgnacyjne ktore nie podlega mnożeniu przez liczbę niepełnosprawnych dzieci..nie da się za takie pieniądze żyć..a gdzie wychować czwórkę dzieci? To jest absurd..chyle czoła tej kobiecie, że się nie poddaje i walczy o chłopców..trzymam kciuki by się jej udało..
Ja tam sie na atyzmie za bardzo nie znam, ale pewnie jak każda choroba to tragedia dla rodziny i zajebiste koszty, nie ogarniam tego, ze przeicież taniej jest dla państwa i budżetu pomóc takiej rodzinie nawet w niedużej kwocie niż zabierać te maluchy do bidula i płacić krocie. to już nawet nie wspomne, ze zdrowe dziecko siła zabrane zwariuje bez rodzica co dopiero jakieś chore. malo tego ze chore to jeszcze w obce miejsce zabrane.
a 8 tysi to minimalny koszt pobytu tej 4 w domu dziecka przez miesiac
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie jest taniej.Dla prostego myślenia jest dasz rodzince 500 zł na dziecko to taniej niż 2000 dla domu dziecka, w praktyce rzecz się ma inaczej. Po pierwsze osób ubiegających się o zasiłek byłoby więcej niż maluchów oddanych do domu dziecka,po drugie rodziny bezrobotne tak by zaczęły się utrzymywać, zrobić sobie 3 dzieci i nic do końca życia nie robić, zwiększyłyby się koszty dla pracujących, wydatki na socjal i zaplecze, wzrosłoby niezadowolenie społeczne gdzie jedni musieliby tyrać na to by inni się mnożyli.W dodatku dzieci wychowane w takich warunkach przejęłyby zwyczaje rodziców
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czyli nieróbstwo i postawę "bo im się należy", nie byłyby nauczone odpowiedzialności za swój los i byt a taki człowiek jest nie tylko problemem dla społeczeństwa ale i dla samego siebie bo jest nieszczęśliwy, zależny od innych pozbawiony godności.O wiele lepiej jakby dać rodzicom prace i godne wynagrodzenie, takie które wystarczyłoby na rodzinę nawet gdy jeden rodzic pracuje a drugi zajmuje się dziećmi w tym tymi chorymi.Ale przy rozbudowanym socjalu to niewykonalne, żeby państwo dało musi wsiąść od ludzi, państwo NIE MA własnych pieniędzy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Świadczenie pielęgnacyjne zostaje przyznawane opiekunowi..i jest to świadczenie z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem..nie mogę z tego powodu podjąć zatrudnienia. Wiec dostaje 1153 zł. Znów wrzucasz mnie do worka z patologią,..w jednym muszę przyznać ci racje, gdyby powstały specjalne placówki, które zajmą się dzieckiem niepełnosprawnym, na czas gdy rodzic może iść do pracy i godnie zarobić, nie było by takich szopek. Ale tak jak mówisz Państwo nie ma pieniędzy, a to co mają to tylko na własne potrzeby. Samochodów rządowych jest więcej jak karetek pogotowia..i jak tu żyć?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Hell coś tam, zgaduję, że nie masz dzieci i jeszcze nie doświadczyłeś w życiu czkawki losu. Ale spoko, los bywa przewrotny. Sama znam małżeństwo, które jeszcze 6 lat temu żyło sobie jak pączki w maśle. Dobre stanowiska, jeszcze bez dzieci. I tak samo pakowali wszystkich do jednego wora, jak ty w tej chwili. Też sobie tłumaczyli dostatnie życie swoją zaradnością, odpowiedzialnością, pracowitością etc. Tylko że od tamtego czasu ich życie zmieniło się o 180 stopni. Zostali rodzicami, potem pani straciła pracę na skutek upadłości zakładu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a niecały miesiąc później pan miał poważny wypadek samochodowy, który cudem przeżył. Inwalida na wózku, po urazie mózgu. Rehabilitacja, leczenie specjalistyczne pochłonęło całe oszczędności, kasę z ubezpieczenia. Głodowa renta. Kiedyś mieli 2 solidne wypłaty na 2 osoby - dziś mają 1 wypłatę na 3 osoby, z czego jedno małe dziecko i 1 inwalida, który wymaga opieki. Ledwie wiążą koniec z końcem. Pana renta nie wystarcza na dalszą rehabilitację, NFZ już niczego nie pokrywa, spisawszy pana na straty.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kobieta wychodzi z siebie, żeby tę rodzinę jakoś utrzymać. Ale niestety i tak są na granicy nędzy. Teraz idź do nich i powiedz im, że są leniwą patologią, która nie powinna się rozmnażać, że są nierobami, skoro są biedni, że są tylko obciążeniem dla państwa, bo rzeczywiście stale starają się o jakąś pomoc. Powiedz im, że skoro pobierają jakieś świadczenia, to swoją patologię i nieróbstwo zaszczepią swoim dzieciom i że dają zły przykład społeczeństwu, bo inni o żadną pomoc się nie starają. Przecież tak łatwo przyszło ci wrzucenie wszystkich do jednego wora - biedny = patologia. Chcesz adres?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie doświadczyłeś tego, to nie wiesz, jak to jest mieć niepełnosprawnego członka rodziny. Nie wiesz, że na opiekę medyczną państwa nie masz co liczyć, że większość kosztów operacji, leczenia specjalistycznego, terapii, pacjenci pokrywają z własnej kieszeni. A to jest studnia bez dna. A wyobraź sobie, że w jednej rodzinie są aż 4 niepełnosprawne osoby. Powiedz jeszcze, że uważasz, że wszystkich niepełnosprawnych powinno się uśmiercać, bo państwa na to nie stać. Sorry, ale od czasów Sparty trochę się świat zmienił.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zielonahaluna zupełnie niepotrzebnie się tak produkujesz, nie rozmawiam z osobami które nie panują nad emocjami i w pierwszym słowie obrażają rozmówcę niepotrafiącą podać jego nicku.Zdaję sobie sprawę, że to co piszę to niewygodne i niemile dla kogoś słowa, ale ja patrzę w przyszłość i widzę konsekwencję bardziej społecznie niż jednostkowo i mam bardzo zadaniowe podejście do sprawy ja jestem odpowiedzialny za byt swój moich dzieci czy rodziny, łzawe historię nie robią na mnie wrażenia bo nie zmieniają faktu, że państwo to nie niania.Pozdrawiam mimo wszystko.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Rexica zupełnie niepotrzebnie uważasz, ze cię atakuję,skoro sama uważasz, ze piszę o kimś innym skoro radzisz sobie sama to w porządku, skoro czujesz się uczciwa też.Ale nie ma co biadolić, ze państwo powinno dać KAŻDEMU bo jest rodzicem i ma ciężko,że lepszy byle jaki rodzic niż dom dziecka, bo wielu dzieciom "u mamy i taty" dzieje się krzywda,a jak ktoś nie kocha dziecka to pieniądze od państwa mu nie pomogą stać się dobrym rodzicem a wręcz skrzywdzą te dzieci jeszcze bardziej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Hellstorm, brakło ci argumentów? Nie zauwazyłam, by dziewczyna cie uraziła..bo ciebie urażać nie wolno, ale jak sam obrażasz ludzi którzy nie mieli w życiu tyle szczęścia co ty to ok? Żyj sobie w tym swoim egoistycznym świecie, jest on 100 razy gorszy jak Świat autysty. Dziękuje, pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja natomiast nie powinnam rozmawiać z samozwańczymi wróżbitami, bo akurat emocji w tym nie ma żadnych. Ja ci tylko uświadamiam, że los bywa przewrotny i nigdy nie masz pewności, że fatalny zbieg okoliczności życiowych nie sprawi, że sam staniesz po drugiej stronie barykady. I raczej to dla ciebie jest to niewygodne stwierdzenie, bo myśl, że mam rację wywołuje w twojej głowie pewien niekomfortowy dysonans. Na temat samej idei oraz funkcjonowania państwa, jak widzę, masz nikłe pojęcie, mogę ci jedynie zasugerować zgłębienie tematu,
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
bo tu nie ma miejsca na wykład o ideach państwowości. Jedno ci tylko powiem - państwo to obywatele. Bez obywateli państwa nie ma. To jest bardzo symbiotyczny układ - to znaczy, że jedni i drudzy biorą ale i dają. Państwo coś zyskuje i bierze od obywateli - ale w zamian musi coś dać. Obywatele dają - ale muszą mieć coś w zamian. Jeżeli nie mają, tworzy się układ pasożytniczy, który jak wiesz, zazwyczaj kończy się totalnym wyniszczeniem żywiciela. Pomiędzy braniem i dawaniem musi być równowaga. U nas ta równowaga niestety jest zachwiana, co prowadzi do powolnego umierania społeczeństwa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I dla wyjaśnienia chodzi mi bardziej o rodziców którzy z jakiś powodów nie potrafią utrzymać dzieci-lenistwo, alkoholizm, skrajna nieodpowiedzialność niż o rodzinach które mają wysokie koszty utrzymania spowodowane nieoczekiwaną chorobą(inne dzieci były zdrowe, rodzice zdrowi, ),wypadkiem, czy niepełnosprawnością dziecka.Ale dalej staje na stanowisku, ze lepszym gwarantem zapewnienia normalności jest zmniejszenie kosztów życia, pracy niż zasiłki ty dostaniesz grosze ale aparat plus "oszuści" zjedzą miliony które odbiją się na twojej kieszeni o satysfakcji, ze radzisz sobie sama nie w
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Poglądy, które prezentujesz, są bardzo krótkowzroczne i nie rokują dobrych perspektyw na przyszłość. A niestety, powołując się na to, że ty dziś jesteś odpowiedzialny za swój los, udowadniasz, że mimo wszystko nie myślisz perspektywicznie. Mówiąc o konsekwencjach społecznych, nie można analizować ich w kontekście jednego dziesięciolecia. Patrz kilka pokoleń na przód. A swoją drogą - napisałeś, od czego nie jest państwo - to napisz - po co w takim razie jest? Nie lepiej by było żyć bez państwa?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wspomnę. a zielona mnie nie uraziła zwyczajnie nie wdaję się w emocjonalne rozmowy, bo tam gdzie emocje nie ma rozsądku.Znam przykład nadużywania zasiłków, gdzie matka specjalnie robi z dziecka "chora na główę" by nie pracować, bo jak sama mówi nie musi ma dodatek na dzieci, dziewczynka od małego jest szprycowana lekami a źródłem jej choroby jest głównie agresywna patologiczna matka,uwierz sam bym zgłosił tę sprawę ale żal mi ojca który tyra za granicą, zresztą sam się tej kobiety boi.Film obejrzę, teraz nie dam rady(obowiązki) ale dzieki za link.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Szkoda, ze odmienne zdanie spotyka się z taką agresją,w sumie tego się spodziewałem, oby świat każdego dziecka był piękniejszy, bardziej otwarty na inność również te w opinni.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Oj, panie kolego, sam pan wpadł we własne sidła. Mnie pan zarzuca emocje, a sam pan, panie kolego, za chwilę jako dowód na swoją nieistniejącą rację przytacza swój stan emocjonalny spowodowany jednostkowym przypadkiem, który panu rzutuje na całość społeczeństwa. Mamy około 40 milionów ludzi - a tu jeden przykład wyłudzania zasiłków. Gdzie dowody, że inni tak robią? Co pan, panie kolego, jako wzorowy obywatel zrobił? Zgłosił pan chociaż tę sprawę? Pewnie nie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A skoro w bardzo wyważonym, nie zawierającym obraźliwych stwierdzeń komentarzu, zdołałam kogoś urazić - to może to świadczyć jedynie o rozstroju emocjonalnym "urażonego", który nie potrafi dyskutować na poziomie merytorycznych argumentów, natomiast bierze sobie do siebie każde stwierdzenie. No cóż, można to też tłumaczyć krótkim stażem w tym miejscu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zielonahaluna przykład który podałem, był do wiadomości rexicy- nie każda matka to święta matka.Sądzę , ze przeczytała dlatego został usunięty, to nie miejsce na takie zwierzenia zresztą to cudza prywatność.Myślę, że dość spokojnie i rzeczowo wypowiedziałem swoje zdanie.Co do obrazy nie czuję się obrażony ale widzę zamiar jeśli nie obrażenia to obniżenia wartości rozmówcy zwracaniem się do niego per coś tam i mam zasadę, że nie kontynuuję rozmowy i raczej nie czytam co dalej ma mi do powiedzenia taka osoba, którą niewątpliwie kierują emocje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Emocje to nic złego, ale jeżeli zarzucasz mi "rozstrój emocjonalny" zwracasz się do mnie coś tam i jesteś święcie przekonana, ze twoje komentarze są merytoryczne to ciężko mi się do ciebie przekonać,jak spojrzysz z boku to pewnie mi nieśmiało przyznasz rację (albo posądzisz o chorobę psychiczną, a nie wiem cz z tą prawdą na mój temat sobie poradzę).I na koniec nie nadaj znaczenia miejscu w którym z kimś dyskutujesz to czy rozmawiamy na forum dość dziecinnym,poważnym czy na żywo nie robi mi różnicy, ważny jest rozmówca nie miejsce.Pozdrawiam może jeszcze na siebie "wpadniemy&quo
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Trudny temat.Rolę biologicznego rodzica trochę się gloryfikuje, skoro sad uznał, że tak będzie lepiej dla dzieci to może taka jest prawda.Co do pomocy,jestem zwolennikiem teorii, ze państwo nie powinno wspierać ludzi ze względu na potomstwo, z prostego powodu bo to szerzy patologię i zachęca do rozrodu ludzi którzy na pewno nie będą przyszłością narodu a jego kulą u nogi.Osoby zaradne poradzą sobie bez opieki państwa, jeżeli będą mieć potomstwo to nauczą tej zaradności swe dzieci, natomiast mnożąca się biedota płodzi dzieci głupsze, mniej zaradne, często chore.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ludzie to jedyny gatunek który walczy z ewolucją zgodnie z którą powinniśmy być coraz silniejsi, mądrzejsi.Z zasiłków nie żyją ludzie inteligentni, pracowici, odpowiedzialni.Gdyby dać od państwa pieniądze rodzicom a nie domom dziecka to dzieci by przybyło bo wiele środowisk "patologicznych" zwęszyłoby w tym interes, bezrobotnych by przybyło, państwo by zbankrutowało i padło.Ogólnie ciekawy przypadek kobieta miała wcześniej dzieci chore wymagające opieki a mimo to nie pomyślała o zabezpieczeniu, zero odpowiedzialności.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak już chcesz się tak bardzo wypowiadać na temat chorób, poczytaj o szkodliwości szczepionek.. Wyobraź sobie, ze mam niepełnosprawne dziecko, i w cale nie czuje się patologią, tak jak to pięknie nazwałeś, znam wielu rodziców, którzy walczą o swoje pociechy. Nie myl nas, z patologia która przepija wszystkie pieniądze od państwa..nie wrzucaj nas do wora z byle kim.
Z tego co czytałam ta kobieta wychowuje samotnie swoje dzieci, opieka zaopiniowała, że matka wychowawczo nie daje sobie rady i niestety trochę w tym racji jest. Samotna osoba z czwórką chorych dzieci; nie jest fizycznie możliwe aby zapanowała nad potrzebami wszystkich, tym bardziej, że wymagają leczenia i rehabilitacji. Ktoś powinien z nią mieszkać w domu i pomagać w opiece. Przeraża mnie też fakt, że WSZYSTKIE dzieci są chore! Inna sprawa to pytanie, czy to właśnie szczepionka u każdego z dzieci wywołała autyzm...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tu jest sprawa dyskusyjna, bo lobby farmaceutyczne niezbyt pozwala na prowadzenie rzetelnych badań, a zatem trudno jednoznacznie dowieść, że szczepionka faktycznie może być przyczyną autyzmu. Obecnie popularna jest opinia, że to nie szczepionka go powoduje, a jedynie szczepienie zbiega się w czasie z pierwszymi możliwościami zdiagnozowania autyzmu. Bo diagnozuje się go dopiero około 10 miesiąca życia. Jak jest naprawdę? Przypuszczam, że zbyt szybko to się raczej nie dowiemy. Co natomiast może być przyczyną autyzmu wśród 4 rodzeństwa?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
GENERALNIE mamy stan kiedy tylko fundacja może coś zaoferować... PAŃSTWO zabierze do bidulca albo do "zaprzyjaźnionej z MOPS rodziny zastępczej" ...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zapewne geny. Autyzm jest chorobą, którą odkryto stosunkowo niedawno. Jeszcze 30 lat temu mało wspominało się o autyzmie, mówiło się o schizofrenii dziecięcej. Badania nad tą przypadłością ciągle trwają, jak dotąd nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny. Mówi się, że najprawdopodobniej to ojcowie przekazują skłonność do autyzmu właśnie w genach. Nie wiem, czy to tylko statystyka, czy może jakieś badania to potwierdzają, ale ponoć zaawansowany wiek ojca może być jednym z czynników powodujących autyzm.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I w tym przypadku można by tak sądzić, że to kwestia genów. Bo gdyby to była wina szczepionek - to chyba zbyt wielki zbieg okoliczności, że akurat 4 rodzeństwa (które, przypuszczam, nie jest z ciąży mnogiej) akurat od szczepionki zachorowało.
Może też być tak, że szczepionka jest punktem zapalnym. A lobby farmaceutyczne to potężna "szajka" decydująca o tym na jaką chorobę wyprodukuje lek i czy się to będzie im opłacało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Może, oczywiście, że może. Dlatego piszę, że zbyt szybko się tego nie dowiemy, bo właśnie lobby farmaceutyczne utrudnia badania. A same badania wcale nie musiałby być skomplikowane pod względem medycznym. Bo pomyśl - (mam starsze dziecko więc kalendarz szczepień mi umknął - ale kwestia dotyczy jednej konkretnej szczepionki, podawanej właśnie między 6-12 miesiącem życia) - akurat w Polsce podaję się ją w tym miesiącu życia. Ale przecież inne kraje mają inny plan szczepień, a są też takie kraje, w których się tej szczepionki nie używa wcale. Można przecież skontaktować się z rodzicami
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dzieci autystycznych i sprawdzić, czy dzieci były szczepione tą konkretną szczepionką, jeżeli tak, to kiedy dokładnie, a kiedy zdiagnozowano u nich autyzm. I moim zdaniem już to dawałoby pewien obraz sytuacji. Mogę przypuszczać, że gdyby szczepionka na 100% nie miała wpływu na zachorowania - to lobby farmaceutyczne nie miałoby przecież nic do ukrycia i chętnie wyłożyłoby pewną sumę pieniędzy, żeby tylko dowieść swojej niewinności. A oni działają zupełnie odwrotnie. Dlatego jedyne, co nam pozostaje, to snuć przypuszczenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Choć osobiście uważam, że geny również mogą mieć wpływ. Bo gdyby przyjąć, że nawet predyspozycje do schizofrenii czy depresji, również otrzymujemy w genach - to jest prawdopodobne, że podobnie jest z autyzmem. W przypadku schizofrenii akurat dowiedziono to badaniami, że bardzo wysoki odsetek schizofreników miało za rodzica własnie schizofrenika. Tyle, że nie dziedziczy się samej choroby, a jedynie organizm ma ku niej predyspozycje - to oznacza, że dana osoba może zachorować, ale przy sprzyjającym zbiegu okoliczności - nie musi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Robiłam badania genetyczne swojemu synkowi..wyszly ok. Drugi syn jest nie tknięty szczepionką...rozwija sie prawidłowo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Rexica, tak zazwyczaj bywa, że wśród rodzeństwa jedno dziecko jest chore. Przypadek tej kobiety jest bardzo nietypowy, bo mało tego, że sam autyzm nie jest częsty, to kiedy pojawia się u 4 dzieci jednych rodziców, to rzeczywiście wyjątkowo rzadki zbieg okoliczności. To jest w tym najgorsze, że traktuje się nas jako poligon doświadczalny z jednej strony i ogranicza się nam możliwości dociekania przyczyn z drugiej. Obecnie, nikt ci nie odpowie jednoznacznie, co spowodowało autyzm u twojego dziecka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie ma żadnych jednoznacznych stwierdzeń naukowych. Wszystko obecnie to są jedynie dociekania i przypuszczenia. Nie ma dostępnych badań ani za szkodliwością szczepionki - ale nie ma też badań, które by jednoznacznie stwierdziły, że szczepionki są całkowicie nieszkodliwe. To natomiast pozwala nam jedynie przypuszczać, że skoro przy obecnych możliwościach brak nawet badań - to coś się przed nami ukrywa. Ale usiłowanie udowodnienia tego, to walka z wiatrakami. Z drugiej strony - teoria o przekazaniu skłonności genetycznej do autyzmu też brzmi sensownie. Ale tu również brak badań i dowodów.
Co znaczy zdemoralizowane?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też sobie wygogluj..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyskakuje mi twoje zdjęcie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ssij..:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
musisz sie do mnie pozalecać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic z tego:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chociaż pokaż cycki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to siusiaka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślisz, ze jak wrzucisz Adasia w avka to będę łatwiejsza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na podstawie tak mało szczegółowej informacji mamy pulsować albo minusować? Sąd na pewno jest lepiej poinformowany o tej sprawie niż my tą wstawką. Znam takie rodziny w których pierwsze słowo jakie uczyły się dzieci to "ku.wa". Nie znacie życia to nie próbujcie się rozwodzić nad takimi sprawami gimbusy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykro mi że obracasz sie w towarzystwie patologii. Wygogluj sobie te sprawę..to nie takie trudne a dla takiego mega inteligenta jak ty wręcz proste jak budowa cepa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdybym chciał czytać artykuy to bym wszedł na stronę z artykułami. Wszedłem na wioche bo nie mam czasu na czytanie pi.rdół. A skoro nie potrafisz posługiwać się paintem i wstawić tu całego artykułu to nie wklejaj nic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to ABSURD a nie czytelnia ...jak jerzy czy ja wypocą coś to tylko po to by dać sygnał o problemie !!! Wszyscy wiedzą, że w POLSCE nie ma pomocy tylko instytucje doją PODATNIKA i ile razy mam to udawadniać ? Jest tylko jeden BETON na wiosze który zawsze wie i tak najlepiej !!! M...o i jemu można nawet linki podesłać, to i tak mówi że czarne jest szare !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jednak proszę o link, jakoś nie mogę znaleźć ckliwej historii o zabraniu matce czwórki dzieci z autyzmem, by wyrobić sobie zdanie, a na tak rzucone hasło "jaka ta Polska straszna" trochę się nie łapię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BOBYLALA co tam marudzisz,pisiorze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MARiANO75.. chcesz kosę w d**ę ? tak na otrzeźwienie ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BOBYLALA nie mam takich jak ty upodobań seksualnych,ale jak coś lubisz mieć w doopie to twój wybór nie krępuj się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mariola75pl przepraszam, nie chciałem Cię urazić. Zachowałem się jak gó*****z, sądziłem, że za jakimś RUDYM chamem mam ... i tak mnie poniosło. Milutka możesz zawsze na mnie liczyć i nie dawaj hasła do konta temu prostakowi co niby intelektem przebił samego RUDASKA ... przepraszam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TO PRAWDA - w Polsce odbiera się dzieci MATKOM a nie POMAGA !!! Tylko utrzymujemy system RODZIN ZASTĘPCZYCH na które o dziwo znajdują całkiem przyzwoite pieniądze. NIE ISTNIEJE nadzór nad PRZEDSZKOLAMI PRYWATNYMI !!!! Z doświadczenia siostry przedszkolanki: Rodzice zastępczy mają sklep i koleś jeździ na taksówce ..dziecko pozostaje w przedszkolu od 6,30 to 17 tej .. jak jest chore nie odbiera nikt telefonu z przedszkola ... proponowałem by zadzwoniła na POLICJĘ i zgłosiła komuś ten fakt ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to pierwszy taki przypadek, kiedy zamiast matce dać kilka groszy zapomogi, zabiera się 4 dzieci do domu dziecka. Miesięczny pobyt 1 dziecka w bidulu to koszt 2000. Pomnożyć x 4 = 8000. A daliby matce 500 złotych na wszytskie i ona już by wiedziała, jak to zagospodarować. na domy dziecka są pieniądze, dla rodziców zastępczych są pieniądze, tylko dla ubogich rodzin nie ma pieniędzy. wbrew ekonomicznym zasadom i wbrew zdrowemu rozsądkowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla czwórki dzieci z autyzmem..8 tyś to za mało, wiadomo jak to w naszym kraju, na wszystko trzeba czekać, rehabilitację, konsultacje medyczne itd..ale dla dzieci z tą chorobą to czas gra główną rolę. Czasami rodzice się zadłużają by pomoc pociechom..pomoc od państwa to 1153 zł. Śmiech! Ja mam jednego autystę, i wiem ile trzeba mu poświęcić czasu i pieniędzy na dodatkowe nie refundowane zajęcia. Państwo ma ich w głębokim poważaniu, a to dzieci są przyszłością tego narodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te 1153 zł to jest świadczenie pielęgnacyjne ktore nie podlega mnożeniu przez liczbę niepełnosprawnych dzieci..nie da się za takie pieniądze żyć..a gdzie wychować czwórkę dzieci? To jest absurd..chyle czoła tej kobiecie, że się nie poddaje i walczy o chłopców..trzymam kciuki by się jej udało..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam sie na atyzmie za bardzo nie znam, ale pewnie jak każda choroba to tragedia dla rodziny i zajebiste koszty, nie ogarniam tego, ze przeicież taniej jest dla państwa i budżetu pomóc takiej rodzinie nawet w niedużej kwocie niż zabierać te maluchy do bidula i płacić krocie. to już nawet nie wspomne, ze zdrowe dziecko siła zabrane zwariuje bez rodzica co dopiero jakieś chore. malo tego ze chore to jeszcze w obce miejsce zabrane. a 8 tysi to minimalny koszt pobytu tej 4 w domu dziecka przez miesiac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest taniej.Dla prostego myślenia jest dasz rodzince 500 zł na dziecko to taniej niż 2000 dla domu dziecka, w praktyce rzecz się ma inaczej. Po pierwsze osób ubiegających się o zasiłek byłoby więcej niż maluchów oddanych do domu dziecka,po drugie rodziny bezrobotne tak by zaczęły się utrzymywać, zrobić sobie 3 dzieci i nic do końca życia nie robić, zwiększyłyby się koszty dla pracujących, wydatki na socjal i zaplecze, wzrosłoby niezadowolenie społeczne gdzie jedni musieliby tyrać na to by inni się mnożyli.W dodatku dzieci wychowane w takich warunkach przejęłyby zwyczaje rodziców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli nieróbstwo i postawę "bo im się należy", nie byłyby nauczone odpowiedzialności za swój los i byt a taki człowiek jest nie tylko problemem dla społeczeństwa ale i dla samego siebie bo jest nieszczęśliwy, zależny od innych pozbawiony godności.O wiele lepiej jakby dać rodzicom prace i godne wynagrodzenie, takie które wystarczyłoby na rodzinę nawet gdy jeden rodzic pracuje a drugi zajmuje się dziećmi w tym tymi chorymi.Ale przy rozbudowanym socjalu to niewykonalne, żeby państwo dało musi wsiąść od ludzi, państwo NIE MA własnych pieniędzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świadczenie pielęgnacyjne zostaje przyznawane opiekunowi..i jest to świadczenie z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem..nie mogę z tego powodu podjąć zatrudnienia. Wiec dostaje 1153 zł. Znów wrzucasz mnie do worka z patologią,..w jednym muszę przyznać ci racje, gdyby powstały specjalne placówki, które zajmą się dzieckiem niepełnosprawnym, na czas gdy rodzic może iść do pracy i godnie zarobić, nie było by takich szopek. Ale tak jak mówisz Państwo nie ma pieniędzy, a to co mają to tylko na własne potrzeby. Samochodów rządowych jest więcej jak karetek pogotowia..i jak tu żyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hell coś tam, zgaduję, że nie masz dzieci i jeszcze nie doświadczyłeś w życiu czkawki losu. Ale spoko, los bywa przewrotny. Sama znam małżeństwo, które jeszcze 6 lat temu żyło sobie jak pączki w maśle. Dobre stanowiska, jeszcze bez dzieci. I tak samo pakowali wszystkich do jednego wora, jak ty w tej chwili. Też sobie tłumaczyli dostatnie życie swoją zaradnością, odpowiedzialnością, pracowitością etc. Tylko że od tamtego czasu ich życie zmieniło się o 180 stopni. Zostali rodzicami, potem pani straciła pracę na skutek upadłości zakładu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a niecały miesiąc później pan miał poważny wypadek samochodowy, który cudem przeżył. Inwalida na wózku, po urazie mózgu. Rehabilitacja, leczenie specjalistyczne pochłonęło całe oszczędności, kasę z ubezpieczenia. Głodowa renta. Kiedyś mieli 2 solidne wypłaty na 2 osoby - dziś mają 1 wypłatę na 3 osoby, z czego jedno małe dziecko i 1 inwalida, który wymaga opieki. Ledwie wiążą koniec z końcem. Pana renta nie wystarcza na dalszą rehabilitację, NFZ już niczego nie pokrywa, spisawszy pana na straty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobieta wychodzi z siebie, żeby tę rodzinę jakoś utrzymać. Ale niestety i tak są na granicy nędzy. Teraz idź do nich i powiedz im, że są leniwą patologią, która nie powinna się rozmnażać, że są nierobami, skoro są biedni, że są tylko obciążeniem dla państwa, bo rzeczywiście stale starają się o jakąś pomoc. Powiedz im, że skoro pobierają jakieś świadczenia, to swoją patologię i nieróbstwo zaszczepią swoim dzieciom i że dają zły przykład społeczeństwu, bo inni o żadną pomoc się nie starają. Przecież tak łatwo przyszło ci wrzucenie wszystkich do jednego wora - biedny = patologia. Chcesz adres?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie doświadczyłeś tego, to nie wiesz, jak to jest mieć niepełnosprawnego członka rodziny. Nie wiesz, że na opiekę medyczną państwa nie masz co liczyć, że większość kosztów operacji, leczenia specjalistycznego, terapii, pacjenci pokrywają z własnej kieszeni. A to jest studnia bez dna. A wyobraź sobie, że w jednej rodzinie są aż 4 niepełnosprawne osoby. Powiedz jeszcze, że uważasz, że wszystkich niepełnosprawnych powinno się uśmiercać, bo państwa na to nie stać. Sorry, ale od czasów Sparty trochę się świat zmienił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zielonahaluna zupełnie niepotrzebnie się tak produkujesz, nie rozmawiam z osobami które nie panują nad emocjami i w pierwszym słowie obrażają rozmówcę niepotrafiącą podać jego nicku.Zdaję sobie sprawę, że to co piszę to niewygodne i niemile dla kogoś słowa, ale ja patrzę w przyszłość i widzę konsekwencję bardziej społecznie niż jednostkowo i mam bardzo zadaniowe podejście do sprawy ja jestem odpowiedzialny za byt swój moich dzieci czy rodziny, łzawe historię nie robią na mnie wrażenia bo nie zmieniają faktu, że państwo to nie niania.Pozdrawiam mimo wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexica zupełnie niepotrzebnie uważasz, ze cię atakuję,skoro sama uważasz, ze piszę o kimś innym skoro radzisz sobie sama to w porządku, skoro czujesz się uczciwa też.Ale nie ma co biadolić, ze państwo powinno dać KAŻDEMU bo jest rodzicem i ma ciężko,że lepszy byle jaki rodzic niż dom dziecka, bo wielu dzieciom "u mamy i taty" dzieje się krzywda,a jak ktoś nie kocha dziecka to pieniądze od państwa mu nie pomogą stać się dobrym rodzicem a wręcz skrzywdzą te dzieci jeszcze bardziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hellstorm, brakło ci argumentów? Nie zauwazyłam, by dziewczyna cie uraziła..bo ciebie urażać nie wolno, ale jak sam obrażasz ludzi którzy nie mieli w życiu tyle szczęścia co ty to ok? Żyj sobie w tym swoim egoistycznym świecie, jest on 100 razy gorszy jak Świat autysty. Dziękuje, pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja natomiast nie powinnam rozmawiać z samozwańczymi wróżbitami, bo akurat emocji w tym nie ma żadnych. Ja ci tylko uświadamiam, że los bywa przewrotny i nigdy nie masz pewności, że fatalny zbieg okoliczności życiowych nie sprawi, że sam staniesz po drugiej stronie barykady. I raczej to dla ciebie jest to niewygodne stwierdzenie, bo myśl, że mam rację wywołuje w twojej głowie pewien niekomfortowy dysonans. Na temat samej idei oraz funkcjonowania państwa, jak widzę, masz nikłe pojęcie, mogę ci jedynie zasugerować zgłębienie tematu,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo tu nie ma miejsca na wykład o ideach państwowości. Jedno ci tylko powiem - państwo to obywatele. Bez obywateli państwa nie ma. To jest bardzo symbiotyczny układ - to znaczy, że jedni i drudzy biorą ale i dają. Państwo coś zyskuje i bierze od obywateli - ale w zamian musi coś dać. Obywatele dają - ale muszą mieć coś w zamian. Jeżeli nie mają, tworzy się układ pasożytniczy, który jak wiesz, zazwyczaj kończy się totalnym wyniszczeniem żywiciela. Pomiędzy braniem i dawaniem musi być równowaga. U nas ta równowaga niestety jest zachwiana, co prowadzi do powolnego umierania społeczeństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dla wyjaśnienia chodzi mi bardziej o rodziców którzy z jakiś powodów nie potrafią utrzymać dzieci-lenistwo, alkoholizm, skrajna nieodpowiedzialność niż o rodzinach które mają wysokie koszty utrzymania spowodowane nieoczekiwaną chorobą(inne dzieci były zdrowe, rodzice zdrowi, ),wypadkiem, czy niepełnosprawnością dziecka.Ale dalej staje na stanowisku, ze lepszym gwarantem zapewnienia normalności jest zmniejszenie kosztów życia, pracy niż zasiłki ty dostaniesz grosze ale aparat plus "oszuści" zjedzą miliony które odbiją się na twojej kieszeni o satysfakcji, ze radzisz sobie sama nie w
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poglądy, które prezentujesz, są bardzo krótkowzroczne i nie rokują dobrych perspektyw na przyszłość. A niestety, powołując się na to, że ty dziś jesteś odpowiedzialny za swój los, udowadniasz, że mimo wszystko nie myślisz perspektywicznie. Mówiąc o konsekwencjach społecznych, nie można analizować ich w kontekście jednego dziesięciolecia. Patrz kilka pokoleń na przód. A swoją drogą - napisałeś, od czego nie jest państwo - to napisz - po co w takim razie jest? Nie lepiej by było żyć bez państwa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wspomnę. a zielona mnie nie uraziła zwyczajnie nie wdaję się w emocjonalne rozmowy, bo tam gdzie emocje nie ma rozsądku.Znam przykład nadużywania zasiłków, gdzie matka specjalnie robi z dziecka "chora na główę" by nie pracować, bo jak sama mówi nie musi ma dodatek na dzieci, dziewczynka od małego jest szprycowana lekami a źródłem jej choroby jest głównie agresywna patologiczna matka,uwierz sam bym zgłosił tę sprawę ale żal mi ojca który tyra za granicą, zresztą sam się tej kobiety boi.Film obejrzę, teraz nie dam rady(obowiązki) ale dzieki za link.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, ze odmienne zdanie spotyka się z taką agresją,w sumie tego się spodziewałem, oby świat każdego dziecka był piękniejszy, bardziej otwarty na inność również te w opinni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj, panie kolego, sam pan wpadł we własne sidła. Mnie pan zarzuca emocje, a sam pan, panie kolego, za chwilę jako dowód na swoją nieistniejącą rację przytacza swój stan emocjonalny spowodowany jednostkowym przypadkiem, który panu rzutuje na całość społeczeństwa. Mamy około 40 milionów ludzi - a tu jeden przykład wyłudzania zasiłków. Gdzie dowody, że inni tak robią? Co pan, panie kolego, jako wzorowy obywatel zrobił? Zgłosił pan chociaż tę sprawę? Pewnie nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skoro w bardzo wyważonym, nie zawierającym obraźliwych stwierdzeń komentarzu, zdołałam kogoś urazić - to może to świadczyć jedynie o rozstroju emocjonalnym "urażonego", który nie potrafi dyskutować na poziomie merytorycznych argumentów, natomiast bierze sobie do siebie każde stwierdzenie. No cóż, można to też tłumaczyć krótkim stażem w tym miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zielonahaluna przykład który podałem, był do wiadomości rexicy- nie każda matka to święta matka.Sądzę , ze przeczytała dlatego został usunięty, to nie miejsce na takie zwierzenia zresztą to cudza prywatność.Myślę, że dość spokojnie i rzeczowo wypowiedziałem swoje zdanie.Co do obrazy nie czuję się obrażony ale widzę zamiar jeśli nie obrażenia to obniżenia wartości rozmówcy zwracaniem się do niego per coś tam i mam zasadę, że nie kontynuuję rozmowy i raczej nie czytam co dalej ma mi do powiedzenia taka osoba, którą niewątpliwie kierują emocje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Emocje to nic złego, ale jeżeli zarzucasz mi "rozstrój emocjonalny" zwracasz się do mnie coś tam i jesteś święcie przekonana, ze twoje komentarze są merytoryczne to ciężko mi się do ciebie przekonać,jak spojrzysz z boku to pewnie mi nieśmiało przyznasz rację (albo posądzisz o chorobę psychiczną, a nie wiem cz z tą prawdą na mój temat sobie poradzę).I na koniec nie nadaj znaczenia miejscu w którym z kimś dyskutujesz to czy rozmawiamy na forum dość dziecinnym,poważnym czy na żywo nie robi mi różnicy, ważny jest rozmówca nie miejsce.Pozdrawiam może jeszcze na siebie "wpadniemy&quo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trudny temat.Rolę biologicznego rodzica trochę się gloryfikuje, skoro sad uznał, że tak będzie lepiej dla dzieci to może taka jest prawda.Co do pomocy,jestem zwolennikiem teorii, ze państwo nie powinno wspierać ludzi ze względu na potomstwo, z prostego powodu bo to szerzy patologię i zachęca do rozrodu ludzi którzy na pewno nie będą przyszłością narodu a jego kulą u nogi.Osoby zaradne poradzą sobie bez opieki państwa, jeżeli będą mieć potomstwo to nauczą tej zaradności swe dzieci, natomiast mnożąca się biedota płodzi dzieci głupsze, mniej zaradne, często chore.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie to jedyny gatunek który walczy z ewolucją zgodnie z którą powinniśmy być coraz silniejsi, mądrzejsi.Z zasiłków nie żyją ludzie inteligentni, pracowici, odpowiedzialni.Gdyby dać od państwa pieniądze rodzicom a nie domom dziecka to dzieci by przybyło bo wiele środowisk "patologicznych" zwęszyłoby w tym interes, bezrobotnych by przybyło, państwo by zbankrutowało i padło.Ogólnie ciekawy przypadek kobieta miała wcześniej dzieci chore wymagające opieki a mimo to nie pomyślała o zabezpieczeniu, zero odpowiedzialności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak już chcesz się tak bardzo wypowiadać na temat chorób, poczytaj o szkodliwości szczepionek.. Wyobraź sobie, ze mam niepełnosprawne dziecko, i w cale nie czuje się patologią, tak jak to pięknie nazwałeś, znam wielu rodziców, którzy walczą o swoje pociechy. Nie myl nas, z patologia która przepija wszystkie pieniądze od państwa..nie wrzucaj nas do wora z byle kim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co czytałam ta kobieta wychowuje samotnie swoje dzieci, opieka zaopiniowała, że matka wychowawczo nie daje sobie rady i niestety trochę w tym racji jest. Samotna osoba z czwórką chorych dzieci; nie jest fizycznie możliwe aby zapanowała nad potrzebami wszystkich, tym bardziej, że wymagają leczenia i rehabilitacji. Ktoś powinien z nią mieszkać w domu i pomagać w opiece. Przeraża mnie też fakt, że WSZYSTKIE dzieci są chore! Inna sprawa to pytanie, czy to właśnie szczepionka u każdego z dzieci wywołała autyzm...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu jest sprawa dyskusyjna, bo lobby farmaceutyczne niezbyt pozwala na prowadzenie rzetelnych badań, a zatem trudno jednoznacznie dowieść, że szczepionka faktycznie może być przyczyną autyzmu. Obecnie popularna jest opinia, że to nie szczepionka go powoduje, a jedynie szczepienie zbiega się w czasie z pierwszymi możliwościami zdiagnozowania autyzmu. Bo diagnozuje się go dopiero około 10 miesiąca życia. Jak jest naprawdę? Przypuszczam, że zbyt szybko to się raczej nie dowiemy. Co natomiast może być przyczyną autyzmu wśród 4 rodzeństwa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GENERALNIE mamy stan kiedy tylko fundacja może coś zaoferować... PAŃSTWO zabierze do bidulca albo do "zaprzyjaźnionej z MOPS rodziny zastępczej" ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne geny. Autyzm jest chorobą, którą odkryto stosunkowo niedawno. Jeszcze 30 lat temu mało wspominało się o autyzmie, mówiło się o schizofrenii dziecięcej. Badania nad tą przypadłością ciągle trwają, jak dotąd nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny. Mówi się, że najprawdopodobniej to ojcowie przekazują skłonność do autyzmu właśnie w genach. Nie wiem, czy to tylko statystyka, czy może jakieś badania to potwierdzają, ale ponoć zaawansowany wiek ojca może być jednym z czynników powodujących autyzm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I w tym przypadku można by tak sądzić, że to kwestia genów. Bo gdyby to była wina szczepionek - to chyba zbyt wielki zbieg okoliczności, że akurat 4 rodzeństwa (które, przypuszczam, nie jest z ciąży mnogiej) akurat od szczepionki zachorowało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może też być tak, że szczepionka jest punktem zapalnym. A lobby farmaceutyczne to potężna "szajka" decydująca o tym na jaką chorobę wyprodukuje lek i czy się to będzie im opłacało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może, oczywiście, że może. Dlatego piszę, że zbyt szybko się tego nie dowiemy, bo właśnie lobby farmaceutyczne utrudnia badania. A same badania wcale nie musiałby być skomplikowane pod względem medycznym. Bo pomyśl - (mam starsze dziecko więc kalendarz szczepień mi umknął - ale kwestia dotyczy jednej konkretnej szczepionki, podawanej właśnie między 6-12 miesiącem życia) - akurat w Polsce podaję się ją w tym miesiącu życia. Ale przecież inne kraje mają inny plan szczepień, a są też takie kraje, w których się tej szczepionki nie używa wcale. Można przecież skontaktować się z rodzicami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieci autystycznych i sprawdzić, czy dzieci były szczepione tą konkretną szczepionką, jeżeli tak, to kiedy dokładnie, a kiedy zdiagnozowano u nich autyzm. I moim zdaniem już to dawałoby pewien obraz sytuacji. Mogę przypuszczać, że gdyby szczepionka na 100% nie miała wpływu na zachorowania - to lobby farmaceutyczne nie miałoby przecież nic do ukrycia i chętnie wyłożyłoby pewną sumę pieniędzy, żeby tylko dowieść swojej niewinności. A oni działają zupełnie odwrotnie. Dlatego jedyne, co nam pozostaje, to snuć przypuszczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Choć osobiście uważam, że geny również mogą mieć wpływ. Bo gdyby przyjąć, że nawet predyspozycje do schizofrenii czy depresji, również otrzymujemy w genach - to jest prawdopodobne, że podobnie jest z autyzmem. W przypadku schizofrenii akurat dowiedziono to badaniami, że bardzo wysoki odsetek schizofreników miało za rodzica własnie schizofrenika. Tyle, że nie dziedziczy się samej choroby, a jedynie organizm ma ku niej predyspozycje - to oznacza, że dana osoba może zachorować, ale przy sprzyjającym zbiegu okoliczności - nie musi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robiłam badania genetyczne swojemu synkowi..wyszly ok. Drugi syn jest nie tknięty szczepionką...rozwija sie prawidłowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rexica, tak zazwyczaj bywa, że wśród rodzeństwa jedno dziecko jest chore. Przypadek tej kobiety jest bardzo nietypowy, bo mało tego, że sam autyzm nie jest częsty, to kiedy pojawia się u 4 dzieci jednych rodziców, to rzeczywiście wyjątkowo rzadki zbieg okoliczności. To jest w tym najgorsze, że traktuje się nas jako poligon doświadczalny z jednej strony i ogranicza się nam możliwości dociekania przyczyn z drugiej. Obecnie, nikt ci nie odpowie jednoznacznie, co spowodowało autyzm u twojego dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma żadnych jednoznacznych stwierdzeń naukowych. Wszystko obecnie to są jedynie dociekania i przypuszczenia. Nie ma dostępnych badań ani za szkodliwością szczepionki - ale nie ma też badań, które by jednoznacznie stwierdziły, że szczepionki są całkowicie nieszkodliwe. To natomiast pozwala nam jedynie przypuszczać, że skoro przy obecnych możliwościach brak nawet badań - to coś się przed nami ukrywa. Ale usiłowanie udowodnienia tego, to walka z wiatrakami. Z drugiej strony - teoria o przekazaniu skłonności genetycznej do autyzmu też brzmi sensownie. Ale tu również brak badań i dowodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane