Gdzie on chciał wlać benzynę?:....jeździsz tylko rowerkiem to i nie wiesz że na niektórych stacjach paliw można w ten sposób dolać płyn do spryskiwaczy....
tez to już widziałem na shellu albo lotosie ze tak się nalewa płyn do spryskiwaczy wiec nie widzę tu żadnej wiochy bo być może właśnie gościu dolewa sobie płyn w tym momencie
Kumpel ma trabanta i tak go właśnie tankuje. Co zrobicie mu zdjęcie i wrzucicie na wiochę ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czasami kiedy samochód nie zapala, odkręca się filtr powietrza i odrobinę (dosłownie kapkę, nie więcej) benzyny nalewa się na klapkę (przepustnicę) regulująca dopływ powietrza. Trzeba tylko uważać żeby nie przegiąć, bo i tak to jest metoda szokowa dla silnika i następuje coś w rodzaju małej eksplozji (dosłownie). Robiłem to osobiście pod okiem mojego mechanika i genialnie zadziałało "od ręki". Ale na stacji benzynowej raczej bym się nie odważył:] W sytuacjach ekstremalnych kiedy już nic nie pomaga mogę spokojnie tę metodę polecić. Np. w siarczyste mrozy.
No przy gaźnikowych tak się robiło, a w nowszych konstrukcjach to nie słyszałem żeby ktoś tak robił. Za to sąsiad pod bramą też o tym słyszał i zalał do fiata 125p pół litra. Maskę zbierał z podwórka 100 metrów dalej. Oj dawno to było, ale pamiętam ten huk.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie taki efekt jak piszesz. Tam trzeba nalać najwyżej nakrętkę. Po pół litra benzyny to i tak dobrze, że cały samochód mu nie odleciał jak rakieta na Ukrainę:]
do gaźnika :). albo bak ma na krótko z 5cio litrówki :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widać wyraźnie że coś z fabrycznym wlewem jest nie tak, brak klapki to tylko wskazówka. Też stawiałbym na "zapasowy" bak, albo na przeciągnięty drugi wlew pod maskę. Chociaż to byłoby chyba łatwiej w bagażniku umieścić.
wyobraź sobie że na niektórych stacjach paliw można sobie dolać płyn do spryskiwaczy i ten pistolet znajduje się obok tych z paliwem :D takie udziwnienie :D
Gdzie znajdował się zbiornik na paliwo i jak wyglądał wskaźnik zużycia paliwa? Zaznaczam chodzi o trabanta z silnikiem dwusuwowym. Gimbusy tego nie pamiętają.
"wtrysk bezpośredni" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może chciał świece przemyć i se chlusnął setkę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w chinach pod maska znajduje się wlew gazu wiec w ten sposób tankowane są wszystkie samochody z instalacja CNG
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstawiający zrobił niezłą wiochę. Koleś mógł uzupełniać olej, płyn do spryskiwaczy.. Cóż, plebs dorwał łącze..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może jeździł kiedyś trabantem i przyzwyczajenie zostało ;-) ?? haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie on chciał wlać benzynę?:....jeździsz tylko rowerkiem to i nie wiesz że na niektórych stacjach paliw można w ten sposób dolać płyn do spryskiwaczy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chciał zapalić, więc wykręcił świece i po kielichu w cylindry:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tez to już widziałem na shellu albo lotosie ze tak się nalewa płyn do spryskiwaczy wiec nie widzę tu żadnej wiochy bo być może właśnie gościu dolewa sobie płyn w tym momencie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kumpel ma trabanta i tak go właśnie tankuje. Co zrobicie mu zdjęcie i wrzucicie na wiochę ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami kiedy samochód nie zapala, odkręca się filtr powietrza i odrobinę (dosłownie kapkę, nie więcej) benzyny nalewa się na klapkę (przepustnicę) regulująca dopływ powietrza. Trzeba tylko uważać żeby nie przegiąć, bo i tak to jest metoda szokowa dla silnika i następuje coś w rodzaju małej eksplozji (dosłownie). Robiłem to osobiście pod okiem mojego mechanika i genialnie zadziałało "od ręki". Ale na stacji benzynowej raczej bym się nie odważył:] W sytuacjach ekstremalnych kiedy już nic nie pomaga mogę spokojnie tę metodę polecić. Np. w siarczyste mrozy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No przy gaźnikowych tak się robiło, a w nowszych konstrukcjach to nie słyszałem żeby ktoś tak robił. Za to sąsiad pod bramą też o tym słyszał i zalał do fiata 125p pół litra. Maskę zbierał z podwórka 100 metrów dalej. Oj dawno to było, ale pamiętam ten huk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie taki efekt jak piszesz. Tam trzeba nalać najwyżej nakrętkę. Po pół litra benzyny to i tak dobrze, że cały samochód mu nie odleciał jak rakieta na Ukrainę:]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mył silnik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie wlewano paliwo do Trabanta model 600 ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygoogluj .trabantregistry.com/registry/34684
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdecydowanie to auto nie przypomina Trabanta ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może to nowy model tramborgini??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może to diesel i odpowietrza filtr paliwa, bo brakło mu oleju napędowego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moze silnik myje:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On co dopiero trampka sprzedał i z przyzwyczajenia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do filtra powietrza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to się nazywa bezpośredni wtrysk paliwa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystko jasne to emigrant z NRD czyli od "niemcóf"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do gaźnika :). albo bak ma na krótko z 5cio litrówki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać wyraźnie że coś z fabrycznym wlewem jest nie tak, brak klapki to tylko wskazówka. Też stawiałbym na "zapasowy" bak, albo na przeciągnięty drugi wlew pod maskę. Chociaż to byłoby chyba łatwiej w bagażniku umieścić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyobraź sobie że na niektórych stacjach paliw można sobie dolać płyn do spryskiwaczy i ten pistolet znajduje się obok tych z paliwem :D takie udziwnienie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do gaznika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie znajdował się zbiornik na paliwo i jak wyglądał wskaźnik zużycia paliwa? Zaznaczam chodzi o trabanta z silnikiem dwusuwowym. Gimbusy tego nie pamiętają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane