Czyżby stara dobra ukraina?. 20parę lat temu też tak miałem potem mf255, żeby sprzęgło wcisnąć stawałem na nim obiema nogami i próbowałem obiema rękoma wrzucić bieg lekko nie było potem jeszcze c330 klasyk z ursusa, a władymirka do dziś nie lubię choć prosta niezawodna i tania ruska produkcja,osobowe fiaciki maluchy poldki i potem zachodniaki i japońce ech co za czasy a jeszcze starem 200 się jeździło,wracając do rowerów to ktoś pamięta bmx-y i ten cały ich szał?
Pamiętam że aby tym jeździć trzeba było mieć dużo siły w nogach i nie płakać przy kumplach gdy nogawka od spodenek wkręciła się pomiędzy łańcuch a zębatkę;) Koniecznie na boso..
Pamiętam jak tak jechałem i wyglebiłem na zakręcie na środku drogi sąsiedzi się zlecieli żeby mnie wydobyć z pod rowera, ach te nogawki !!! zawsze wlazły !!! młodzi nie znają !!!
Rower marki Ukraina i do przodu to były czasy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby stara dobra ukraina?. 20parę lat temu też tak miałem potem mf255, żeby sprzęgło wcisnąć stawałem na nim obiema nogami i próbowałem obiema rękoma wrzucić bieg lekko nie było potem jeszcze c330 klasyk z ursusa, a władymirka do dziś nie lubię choć prosta niezawodna i tania ruska produkcja,osobowe fiaciki maluchy poldki i potem zachodniaki i japońce ech co za czasy a jeszcze starem 200 się jeździło,wracając do rowerów to ktoś pamięta bmx-y i ten cały ich szał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wlasnie tak nauczylem sie jezdzic :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kurczaki pieczone aż łezka w oku się kręci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam że aby tym jeździć trzeba było mieć dużo siły w nogach i nie płakać przy kumplach gdy nogawka od spodenek wkręciła się pomiędzy łańcuch a zębatkę;) Koniecznie na boso..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak tak jechałem i wyglebiłem na zakręcie na środku drogi sąsiedzi się zlecieli żeby mnie wydobyć z pod rowera, ach te nogawki !!! zawsze wlazły !!! młodzi nie znają !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane