Naprawa jak najbardziej profesjonalna. Prowizoryczna naprawa miała zapewnić gładki opływ powietrza wokół klap do czasu wymiany elementu na nowy. A producentem taśmy jest zapewne 3M. Cena około 200$ za rolkę i nie jest to raczej zwykła taśma klejąca.
Kolega sam jest profesjonalnym znawcą taśmy, bo samolotów raczej nie. W samolotach nie ma miejsca na półśrodki, to nie samochód w którym jedzie kilku ludzi i jak się popsujeto zadzwonisz po pomoc drogową i jest cacy.
A wlasnie ze ma racje, to jest tzw speed-tape i rolka moze kosztowac 200-300 dolarow tak jak mowi.. I nie sa to wcale polsrodki, wystarczy byc w temacie zeby wiedziec o co chodzi.
Boeing 737. Jeden z najpopularniejszych samolotow w tanich liniach, jesli nie najpopulatniejszy. Ten element jest wsuniety w skrzydlo podczas lotu wysuwa sie go tylko podczas startu i ladowania. Kiedy predkosci sa rzedu 140-150km\h. Tak ze z tego powodu samolot sie nie rozleci. Ale pier#olenie o wyjatkowosci tasmy klejacej tylko dlatego ze jest firmy 3m, to mogl byc tylko wymysl gimbusa.
to nie boeing to airbus 319 lub 320 ,ten element to klapy, które wychyla się pod różnym kontem w celu zwiększenia siły nośnej w zależności od konfiguracji płatowca
wystarczy że popatrzysz na skrzydło to widzisz zakończenie jego ,to pierwsze drugie to konstrukcja skrzydła ,pewnie jakbyś się interesował lotnictwem jak ja np. to byś wiedział od razu co za samolot ,po trzecie na potrzebuje google w tym temacie.Te twoje tezy o rozleceniu się samolotu to chyba ze smerfów zaczerpnąłeś "mondralo"
ALUMINIUM TEŻ KORODUJE A LOTNICZE KLEJE DO ŁATEK ALUMINIOWYCH SĄ CZĘSTO WYTRZYMALSZE OD POŁĄCZEŃ NITOWANYCH. JEŻELI ZACHOWANO PROCEDURĘ NAPRAWCZĄ NIE MA PROBLEMU (JEŻELI...)
Pewien wieczny student politechniki powiedział mi, że prawdziwy inżynier posługuje się dwoma narzędziami - taśmą klejącą i WD40. Jak coś się rusza a nie powinno to używa taśmy, a jak coś się nie rusza, a powinno to WD40 - reszta to niuanse.
1000000000000 zastosowanie taśmy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podajcie producenta..lepszej reklamy nie znajdzie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawa jak najbardziej profesjonalna. Prowizoryczna naprawa miała zapewnić gładki opływ powietrza wokół klap do czasu wymiany elementu na nowy. A producentem taśmy jest zapewne 3M. Cena około 200$ za rolkę i nie jest to raczej zwykła taśma klejąca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega sam jest profesjonalnym znawcą taśmy, bo samolotów raczej nie. W samolotach nie ma miejsca na półśrodki, to nie samochód w którym jedzie kilku ludzi i jak się popsujeto zadzwonisz po pomoc drogową i jest cacy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wlasnie ze ma racje, to jest tzw speed-tape i rolka moze kosztowac 200-300 dolarow tak jak mowi.. I nie sa to wcale polsrodki, wystarczy byc w temacie zeby wiedziec o co chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boeing 737. Jeden z najpopularniejszych samolotow w tanich liniach, jesli nie najpopulatniejszy. Ten element jest wsuniety w skrzydlo podczas lotu wysuwa sie go tylko podczas startu i ladowania. Kiedy predkosci sa rzedu 140-150km\h. Tak ze z tego powodu samolot sie nie rozleci. Ale pier#olenie o wyjatkowosci tasmy klejacej tylko dlatego ze jest firmy 3m, to mogl byc tylko wymysl gimbusa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie boeing to airbus 319 lub 320 ,ten element to klapy, które wychyla się pod różnym kontem w celu zwiększenia siły nośnej w zależności od konfiguracji płatowca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stachu ,myślę że ty nawet na traktorach się nie znasz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze bys poparl swoja teze jakims faktem goglowy "mondralo". Bo tak sobie powiedziec to moze kazdy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczy że popatrzysz na skrzydło to widzisz zakończenie jego ,to pierwsze drugie to konstrukcja skrzydła ,pewnie jakbyś się interesował lotnictwem jak ja np. to byś wiedział od razu co za samolot ,po trzecie na potrzebuje google w tym temacie.Te twoje tezy o rozleceniu się samolotu to chyba ze smerfów zaczerpnąłeś "mondralo"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nigdy nie lecieliście nieuszkodzonym samolotem. Nigdy. Każdy samolot ma w dokumentacji serwisowej "Listę dopuszczalnych usterek".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę taśmy na klapach do katastrofy raczej nie doprowadzi, choć przyznam, że miałbym mieszane uczucia lecąc tą maszyną :).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ALUMINIUM TEŻ KORODUJE A LOTNICZE KLEJE DO ŁATEK ALUMINIOWYCH SĄ CZĘSTO WYTRZYMALSZE OD POŁĄCZEŃ NITOWANYCH. JEŻELI ZACHOWANO PROCEDURĘ NAPRAWCZĄ NIE MA PROBLEMU (JEŻELI...)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mogli chociaż pomalować żeby pasażerów nie straszyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale o co chodzi? przecież jeszcze leci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewien wieczny student politechniki powiedział mi, że prawdziwy inżynier posługuje się dwoma narzędziami - taśmą klejącą i WD40. Jak coś się rusza a nie powinno to używa taśmy, a jak coś się nie rusza, a powinno to WD40 - reszta to niuanse.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Airbus. Poza tym tasma na elemencie samolotu to nic nadzwyczajnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nadwyczajne czy nie.... kupa w moich gaciach pewna !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Leci to leci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
LOT
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeju no sory, ale codziennie nie myj? w samolotach niemo?liwych do umycia miejsc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane