Dla mnie wszystko jest jasne. Drzewo rośnie na wysepce o kształcie trójkąta pośrodku skrzyżowania. Znaki stoją po prawej stronie jezdni. Powiedzmy, że dojeżdżam do wierzchołka i mam możliwość pojechania w lewo albo prawo. Chcąc skręcić z prawej odnogi w lewo lub z lewej odnogi w prawo, to musiałbym pokonać zakręt o kącie 120°. Zapewne często zdarzali się tacy inteligentni kierowcy, aż postawiono znaki zakaz skrętu w lewo/prawo przy właściwych odnogach jezdni.
Jak się zna zasady ruchu drogowego to się wie, że w PL obowiązuje ruch prawostronny, a co za tym idzie znaki również z prawej strony jezdni. Żaden absurd, wiocha najwyżej dla tego co przekręcił znak z lewej.
nie dosyć, że już było, to jeszcze wychodzi nie znajomość przepisów przez wstawiającego. lewy znak dotyczy drogi znajdującej się po jego lewej stronie, nie widocznej na tym zdjęciu. Skrzyżowanie typu T z rozwidleniem, z prawego rozwidlenia skręcamy w prawo, a z lewego w lewo. Dla każdego mającego choćby kartę rowerową jest (a właściwie powinno być) to proste i oczywiste.
Kopiesz tunel,albo wrzucasz wsteczny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie wszystko jest jasne. Drzewo rośnie na wysepce o kształcie trójkąta pośrodku skrzyżowania. Znaki stoją po prawej stronie jezdni. Powiedzmy, że dojeżdżam do wierzchołka i mam możliwość pojechania w lewo albo prawo. Chcąc skręcić z prawej odnogi w lewo lub z lewej odnogi w prawo, to musiałbym pokonać zakręt o kącie 120°. Zapewne często zdarzali się tacy inteligentni kierowcy, aż postawiono znaki zakaz skrętu w lewo/prawo przy właściwych odnogach jezdni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież widać, że znaki stoją na wsi. Ktoś zmienił geometrię jednego z nich o 180 stopni i mamy "absurd".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdjęcie zrobione tak, że nie widać po jego lewej stronie drugiego skrzyżowania, którego lewy znak dotyczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się zna zasady ruchu drogowego to się wie, że w PL obowiązuje ruch prawostronny, a co za tym idzie znaki również z prawej strony jezdni. Żaden absurd, wiocha najwyżej dla tego co przekręcił znak z lewej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co w tym dziwnego? normalne rozwidlenie, ze znakami ZAWSZE po prawej stronie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mądry wie że obowiązują znaki po prawej , natomiast nie mądry - w tym przypadku wstawiający - zatrzyma się i powie : I bądź Tu mądry ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie dosyć, że już było, to jeszcze wychodzi nie znajomość przepisów przez wstawiającego. lewy znak dotyczy drogi znajdującej się po jego lewej stronie, nie widocznej na tym zdjęciu. Skrzyżowanie typu T z rozwidleniem, z prawego rozwidlenia skręcamy w prawo, a z lewego w lewo. Dla każdego mającego choćby kartę rowerową jest (a właściwie powinno być) to proste i oczywiste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hector1923 naucz się baranie przepisów KRD.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walić prosto w Biały Dom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane