I tak powinno być!!!Jeszcze pozabierać laptopy, tablety i inne gadżety!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To nie tablet i laptop jest "zły". Wina leży po stronie rodziców, którzy chcą mieć święty spokój i pozwalają dzieciom na wielogodzinne granie itp. Zapewnij dziecku atrakcje - idź zagraj z nim w piłkę, pójdź na plac zabaw. Nie zabieraj mu gadżetów, tylko się nim zajmij i będzie ok.
Dobra ale niepoprawne politycznie , teraz ambicja rodzica jest obejść stu lekarzy by udowodnić że dziecko ma dysleksje , dysgrafie i inne dysmózgowie bu tylko nie musiało się uczyć a później lament że pracy nie ma i pieniążków na normalne życie .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
też tak byłem wychowany i nie wyzywam rodziców że mnie źle wychowali czy za dużo bili , należało się to dostawałem i tak powinno być, kiedyś miało się jakiś szacunek do rodzica i do starszych ludzi a przy okazji jak dostałem to się nauczyłem co złe a co dobre i nie wyrosłem na jakąś umalowaną cioteczkę w rurkach jakich teraz pełno
Ja nigdy nie byłbym w stanie podnieść ręki na moją córkę, chyba prędzej by mi uschła.Przemoc fizyczna wobec dziecka to może i skuteczny ale i prostacki sposób, u ludzi, którzy nie potrafią w innny sposób zaradzić problemom.U mnie doskonale sprawdza się system kar i bardziej psychologiczne podejście.Sam byłem wychowywany tak jak to kolega wyżej opisuje, ale są sposoby, które o wiele lepiej sprawdzają się, niż bicie dziecka.Wielu rodziców to potwierdzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mundzie - żeby to potwierdzić trzeba być rodzicem. Tu niestety w większości gimnazjum.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I teraz chlejesz tanie piwsko i wstawiasz cycki na profilowe- świetne wychowanie.
Owszem @Nick-T_00 - dziecko jest dla rodzica największym skarbem i błogosławieństwem.Każdy normalny rodzic kocha swoje dziecko najbardziej na świecie i byłby w stanie bez najmniejszego wahania oddać za nie życie.Oczywiście takie dziecko potrafi dać się we znaki, sam coś o tym wiem, ale stosowanie jakiejkolwiek formy przemocy fizycznej jest według mnie oznaką słabości psychicznej.Naprawdę są inne lepsze i skuteczniejsze sposoby.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
terrorparty , a co miałem zdjęcie pokemona wstawić mam 30 lat a nie 12 i zmartwię cię bo nie piję nie palę nie ćpam itp , bo ćwiczę już prawie 10 lat i prowadzę zdrowy tryb życia , każdy kto mnie zna nie powie o mnie złego słowa i nie mam żadnych pretensji do moich rodziców za moje wychowanie i nie popieram bicia tylko to że dziecko dostanie od czasu do czasu to nie znaczy że to nie wiadomo jaka tragedia , chowajcie dzieci bezstresowo to jeszcze trochę to wam nasr,,,ą na głowę a wy będziecie się cieszyć że taką ładną kupkę zrobił
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Devil - i ja i moje siostry nigdy nie bylysmy bite, mimo to uczylysmy sie dobrze, wyksztalcono nas, i nigdy rodzicom na glowe kupki zadna nie zrobila. Siostry teraz maja swoje dzieci, nie bija ich, dzieci sie ucza doskonale, nie pyskuja, szacunek jest, zadnych problemow. Jesli bicie dziala na dzieci jako motywacja do nauki, to moze zaczac to stosowac na doroslych jako motywacja do pracy? lac pasem szystkich bezrobotnych i partaczy, wlaczie z rodzicami ktorzy biora sie za dzieci nie potrafaiac ich normalnie wychowywac.Lac wszystkich skoro to takie skuteczne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
bezpieczna123 --- nie wiem co się uparliście że jestem za biciem , po prostu nie mam nic przeciwko jak dziecko dostanie klapsa od czasu do czasu nie mówię przecież że macie od razu go ukamienować a wy przeżywacie jak by chodziło mi o tłuczenie aż do krwi , ja też dostawałem ale nie cały czas tylko sporadycznie jak już trzeba było bo nic do mnie nie docierało . podam jeszcze taki przykład jak kiedyś nauczyciel za rozrabianie na lekcji przywalił w dupsko to chociaż się go słuchało i był jakiś szacunek do nie go a teraz co nikt nie szanuję nauczycieli wystarczy zobaczyć w necie filmiki
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i tak po za tym to koniec dyskusji każdy wychowa swoje dziecko jak chcę , kumpel też nie jest za biciem dziecka ale powiedział że zdarza mu się czasem przywalić jak nic nie dociera do niego i powtarzam tu nie chodzi o bicie jak w patologicznych rodzinach tylko małe wciry ,,,, kurde ale przeżywacie nie porównujcie patologicznych rodzin które tłuką jak by dziecko to był worek treningowy tylko normalną rodzinę , pasek ,klaps ,laczek itp, tak wychowywało się dzieci od zawszę i tak powinno być , jak będziesz katował dziecko to wiadomo że jak urośnie to też będzie katować swoje .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"klaps, pas, laczek" + twój sposób pisania i wniosek tylko jeden: wychowałeś się w patologii i takim patolstwem jeszcze się chwalisz...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
GAgaV8 -------- no rozszyfrowałeś mnie jestem z patologicznej rodziny heh nie nie jestem de**lu nie czytasz ze zrozumieniem moich wpisów , dla tego usuwam komentarze bo nie czytacie ze zrozumieniem , koniec tematu
lanie własnych bachorów to metody rodem ze średniowiecza, dobre dla plebsu oraz głupich, bezradnych rodziców
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zgadzam się w 100%. Wychowywanie to bycie taką osobą, na jaką chce się wychować. Tymczasem w większości wypadków wygląda to tak, że szacunek zdobywa się siłą (bo nic innego nie ma się do zaoferowania).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po minusach widzę, że zwolennicy bicia w większości. Cóż, mnie minusy nie interesują, ale wiedzcie, że to nie ja mam problem :-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@Nick- to nie jest szacunek tylko strach przed przemocą. Poźniej na ogół takie osoby gdy wyrastają mszczą się na rodzicach zostawiając ich na starość bez najmniejszej pomocy albo jeszcze gorzej...
hey nick, te minusy to tylko opinie ludzi, i ze sie z toba nie zgadzaja. Nie podniecaj sie. To nie sa jakies ciosy nozem ha ha.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czytaj ze zrozumieniem. Powtórzę: "mnie minusy nie interesują" i "widzę, że zwolennicy bicia w większości". Więc wiem, że większość ma inną opinię i o tym napisałem, oraz że nie podniecam się minusami - bo mnie nie interesują. Trudno miałeś w szkole prawda?
dokładnie tak. za małolata dostałem kilka razy po du**e, ale ja już tam dokładnie wiem za co. nie mam i nigdy nie miałem poczucia, że starsi lali mnie "za niewinność".
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
problem w tym ze wielu rodzicom podoba sie taki sposob utrzymywania wladzy nad dzieckiem i zaczynaja szastac tym pasem na lewo i prawo, trzeba czy nie trzeba.
ależ oczywiście, że tak. tyle, że jak ja dostawałem klapsa w tyłek to na prawdę nie chodziło o zadanie fizycznego bólu tylko o pewną symbolikę i zdyscyplinowanie. miałem za to w szkole podstawowej kolegę, którego matka dewota lała kablem od żelazka. trzeba nazywać rzeczy po imieniu i co innego klaps, co innego wprowadzanie pruskiego rygoru.
na mnie sie nie darli a tym bardziej nie bili,a i tak wszyscy chwalili jaka to jestem grzeczna i wychowana, kwestia podejscia do dziecka...bicie i krzyki to porażka rodzica skoro nie potrafi normalnie nad dzieckiem zapanować
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tutaj większość była bita i upokarzana. Nie szukaj tu zrozumienia :-)
Kwestia nie tylko podejścia do dziecka, ale i również cechy osobowościowe samego dziecka ;) Nie każde dziecko, na które rodzice się nie darli czy też nie bili, jest grzeczne.
dziecko jest kopia rodzica, bo przeciez od nich uczy sie najwiecej poprzez nasladowanie. Choc rzeczywiscie mozna "wytluc" pasem z dziecka glupote ktora powtarza po rodzicach. Lub ewentualnie dawac dobry przyklad i pas niepotrzebny. Mnie nikt nie bil i na ludzi wyroslam, a ze sie cos glupiego w dziecinstwie zrobilo to coz z tego? dzis jest sie z czego smiac i co wspominac. idealne dzieci to produkuje sie pasem tylko z wygody rodzicow - swietne lekcje agresji i rozwiazywania problemow sila a nie rozumem. sensualna ma racje-bicie to oznaka bezsilnosci i braku kontaktu z wlasnym dzieckie
Nie popieram przemocy, ale faktycznie jak raz na jakiś czas podniesie się głos na dziecko lub da klapsa to pewne rzeczy zapamięta. No ale w dzisiejszych czasach tak jest, że nic nie można zrobić, bo zaraz zostanie się posądzonym o wielkie znęcanie się nad dzieckiem.
Dzis jest za duzo praw dziecka,obowiazki zerowe. Dzis prosi sie dziecko zeby byo grzeczne, chodzi na kursy pozytwynego wychowania. Krzyczec nie wolno,tylko tlumaczyc,tlumaczyc,tlumaczyc,tlumaczyc. To jest chore ! Tym bardziej ze winne jest dziecko sasiadki,kolega z klasy ale nie nasz wlasny potomek.W tych czasach nie ma dzieci.Sa rozszczeniowe bachory na ktore nie mozna krzyknac ,moga ci nas**c do butow a sad powie ze to z milosci.
Skoro tak mówisz to znaczy że mało wiesz o dzieciach. Dziecko ma rozumieć swój błąd, a nie się bać że dostanie w domu wpi**dol. Tłumaczenie jest ważne, ale też konswekcje o których już nie wspomniałaś (i nie, nie mam na myśli tu bicia). Myślisz że jeśli uderzysz dziecko raz czy kilka zrozumie swój błąd -bzdury, będzie robiło to samo albo jeszcze gorzej tylko tak żebyś nie wiedziała.
SZACUN i +10 do zaje..bistości dla każdego kto, nie bojąc się tej lewacko- feministyczno- masońskiej( jak coś pominęłam- proszę bez skrępowania dodać) propagandzie, potrafi sprać małego g**j..ka. Ze 4 razy lżejszego od siebie, całkowicie zależnego emocjonalnie, ekonomicznie i fizycznie! Trzeba być niezłym chojrakiem! ba! Bohaterem! Brawo! Brawo! Brawo!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Mam nadzieję że nie będziesz w posiadaniu potomstwa...
@terrorparty mam nadzieję, że ty żartujesz. Jeśli nie- polecam słownik i hasło SARKAZM. I nie, nie POSIADAM potomstwa ale mam zajefajny przywilej i radochę z wychowywania swojego dziecka.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
trochę nieudany ten twój sarkazm, ale niech ci będzie...
Powinniście zrezygnować z rodzicielstwa, jeżeli uważacie że bicie PASEM jest normalną i DOBRĄ metodą wychowania. Moim zdaniem jest to objaw sadyzmu, nie panowania nad sobą, a na pewno jest to katowanie dziecka! Psa też lejecie smyczą a żonę patelnią jak nie spełnia waszych oczekiwań?
Ci,co uważają,że przemoc wszystko rozwiąże są kwalifikowani(wg.mnie)albo do szpitala psychiatrycznego albo do więzienia.Na szczęście dziś dzieci mają coś do powiedzenia.Rodzic musi wiedzieć,że dziecko nie jest jego prywatną własnością.Rozmowa, zainteresowanie,okazywanie miłości- to jest najważniejsze.
Bicie to sposób dla de**li, bo prawda jest taka, że dziecko bite będzie ukrywało swoje problemy (np. złe oceny) w obawie przed karą, zamiast powiedzieć o nich rodzicom i wspólnie je rozwiązać.
I tak powinno być!!!Jeszcze pozabierać laptopy, tablety i inne gadżety!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie tablet i laptop jest "zły". Wina leży po stronie rodziców, którzy chcą mieć święty spokój i pozwalają dzieciom na wielogodzinne granie itp. Zapewnij dziecku atrakcje - idź zagraj z nim w piłkę, pójdź na plac zabaw. Nie zabieraj mu gadżetów, tylko się nim zajmij i będzie ok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
obora69 hmm, a ty napisałeś to bez komputera/tableta/telefonu etc?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra ale niepoprawne politycznie , teraz ambicja rodzica jest obejść stu lekarzy by udowodnić że dziecko ma dysleksje , dysgrafie i inne dysmózgowie bu tylko nie musiało się uczyć a później lament że pracy nie ma i pieniążków na normalne życie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też tak byłem wychowany i nie wyzywam rodziców że mnie źle wychowali czy za dużo bili , należało się to dostawałem i tak powinno być, kiedyś miało się jakiś szacunek do rodzica i do starszych ludzi a przy okazji jak dostałem to się nauczyłem co złe a co dobre i nie wyrosłem na jakąś umalowaną cioteczkę w rurkach jakich teraz pełno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze gada polać mu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nigdy nie byłbym w stanie podnieść ręki na moją córkę, chyba prędzej by mi uschła.Przemoc fizyczna wobec dziecka to może i skuteczny ale i prostacki sposób, u ludzi, którzy nie potrafią w innny sposób zaradzić problemom.U mnie doskonale sprawdza się system kar i bardziej psychologiczne podejście.Sam byłem wychowywany tak jak to kolega wyżej opisuje, ale są sposoby, które o wiele lepiej sprawdzają się, niż bicie dziecka.Wielu rodziców to potwierdzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mundzie - żeby to potwierdzić trzeba być rodzicem. Tu niestety w większości gimnazjum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I teraz chlejesz tanie piwsko i wstawiasz cycki na profilowe- świetne wychowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem @Nick-T_00 - dziecko jest dla rodzica największym skarbem i błogosławieństwem.Każdy normalny rodzic kocha swoje dziecko najbardziej na świecie i byłby w stanie bez najmniejszego wahania oddać za nie życie.Oczywiście takie dziecko potrafi dać się we znaki, sam coś o tym wiem, ale stosowanie jakiejkolwiek formy przemocy fizycznej jest według mnie oznaką słabości psychicznej.Naprawdę są inne lepsze i skuteczniejsze sposoby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
terrorparty , a co miałem zdjęcie pokemona wstawić mam 30 lat a nie 12 i zmartwię cię bo nie piję nie palę nie ćpam itp , bo ćwiczę już prawie 10 lat i prowadzę zdrowy tryb życia , każdy kto mnie zna nie powie o mnie złego słowa i nie mam żadnych pretensji do moich rodziców za moje wychowanie i nie popieram bicia tylko to że dziecko dostanie od czasu do czasu to nie znaczy że to nie wiadomo jaka tragedia , chowajcie dzieci bezstresowo to jeszcze trochę to wam nasr,,,ą na głowę a wy będziecie się cieszyć że taką ładną kupkę zrobił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Devil - i ja i moje siostry nigdy nie bylysmy bite, mimo to uczylysmy sie dobrze, wyksztalcono nas, i nigdy rodzicom na glowe kupki zadna nie zrobila. Siostry teraz maja swoje dzieci, nie bija ich, dzieci sie ucza doskonale, nie pyskuja, szacunek jest, zadnych problemow. Jesli bicie dziala na dzieci jako motywacja do nauki, to moze zaczac to stosowac na doroslych jako motywacja do pracy? lac pasem szystkich bezrobotnych i partaczy, wlaczie z rodzicami ktorzy biora sie za dzieci nie potrafaiac ich normalnie wychowywac.Lac wszystkich skoro to takie skuteczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bezpieczna123 --- nie wiem co się uparliście że jestem za biciem , po prostu nie mam nic przeciwko jak dziecko dostanie klapsa od czasu do czasu nie mówię przecież że macie od razu go ukamienować a wy przeżywacie jak by chodziło mi o tłuczenie aż do krwi , ja też dostawałem ale nie cały czas tylko sporadycznie jak już trzeba było bo nic do mnie nie docierało . podam jeszcze taki przykład jak kiedyś nauczyciel za rozrabianie na lekcji przywalił w dupsko to chociaż się go słuchało i był jakiś szacunek do nie go a teraz co nikt nie szanuję nauczycieli wystarczy zobaczyć w necie filmiki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak po za tym to koniec dyskusji każdy wychowa swoje dziecko jak chcę , kumpel też nie jest za biciem dziecka ale powiedział że zdarza mu się czasem przywalić jak nic nie dociera do niego i powtarzam tu nie chodzi o bicie jak w patologicznych rodzinach tylko małe wciry ,,,, kurde ale przeżywacie nie porównujcie patologicznych rodzin które tłuką jak by dziecko to był worek treningowy tylko normalną rodzinę , pasek ,klaps ,laczek itp, tak wychowywało się dzieci od zawszę i tak powinno być , jak będziesz katował dziecko to wiadomo że jak urośnie to też będzie katować swoje .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"klaps, pas, laczek" + twój sposób pisania i wniosek tylko jeden: wychowałeś się w patologii i takim patolstwem jeszcze się chwalisz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GAgaV8 -------- no rozszyfrowałeś mnie jestem z patologicznej rodziny heh nie nie jestem de**lu nie czytasz ze zrozumieniem moich wpisów , dla tego usuwam komentarze bo nie czytacie ze zrozumieniem , koniec tematu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lanie własnych bachorów to metody rodem ze średniowiecza, dobre dla plebsu oraz głupich, bezradnych rodziców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się w 100%. Wychowywanie to bycie taką osobą, na jaką chce się wychować. Tymczasem w większości wypadków wygląda to tak, że szacunek zdobywa się siłą (bo nic innego nie ma się do zaoferowania).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po minusach widzę, że zwolennicy bicia w większości. Cóż, mnie minusy nie interesują, ale wiedzcie, że to nie ja mam problem :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Nick- to nie jest szacunek tylko strach przed przemocą. Poźniej na ogół takie osoby gdy wyrastają mszczą się na rodzicach zostawiając ich na starość bez najmniejszej pomocy albo jeszcze gorzej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hey nick, te minusy to tylko opinie ludzi, i ze sie z toba nie zgadzaja. Nie podniecaj sie. To nie sa jakies ciosy nozem ha ha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytaj ze zrozumieniem. Powtórzę: "mnie minusy nie interesują" i "widzę, że zwolennicy bicia w większości". Więc wiem, że większość ma inną opinię i o tym napisałem, oraz że nie podniecam się minusami - bo mnie nie interesują. Trudno miałeś w szkole prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy przedmiot ma swój pas....Synu czerwony na świadectwie albo na du**e :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie tak. za małolata dostałem kilka razy po du**e, ale ja już tam dokładnie wiem za co. nie mam i nigdy nie miałem poczucia, że starsi lali mnie "za niewinność".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
problem w tym ze wielu rodzicom podoba sie taki sposob utrzymywania wladzy nad dzieckiem i zaczynaja szastac tym pasem na lewo i prawo, trzeba czy nie trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ależ oczywiście, że tak. tyle, że jak ja dostawałem klapsa w tyłek to na prawdę nie chodziło o zadanie fizycznego bólu tylko o pewną symbolikę i zdyscyplinowanie. miałem za to w szkole podstawowej kolegę, którego matka dewota lała kablem od żelazka. trzeba nazywać rzeczy po imieniu i co innego klaps, co innego wprowadzanie pruskiego rygoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdego dnia może dostać innym:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rafał, fajny żart, ale mam nadzieję, że nie sprawdzałbyś tego w praktyce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jak piszesz, żart:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na mnie sie nie darli a tym bardziej nie bili,a i tak wszyscy chwalili jaka to jestem grzeczna i wychowana, kwestia podejscia do dziecka...bicie i krzyki to porażka rodzica skoro nie potrafi normalnie nad dzieckiem zapanować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tutaj większość była bita i upokarzana. Nie szukaj tu zrozumienia :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kwestia nie tylko podejścia do dziecka, ale i również cechy osobowościowe samego dziecka ;) Nie każde dziecko, na które rodzice się nie darli czy też nie bili, jest grzeczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
smarowalas kiedys klocem o swoj bzuch?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziecko jest kopia rodzica, bo przeciez od nich uczy sie najwiecej poprzez nasladowanie. Choc rzeczywiscie mozna "wytluc" pasem z dziecka glupote ktora powtarza po rodzicach. Lub ewentualnie dawac dobry przyklad i pas niepotrzebny. Mnie nikt nie bil i na ludzi wyroslam, a ze sie cos glupiego w dziecinstwie zrobilo to coz z tego? dzis jest sie z czego smiac i co wspominac. idealne dzieci to produkuje sie pasem tylko z wygody rodzicow - swietne lekcje agresji i rozwiazywania problemow sila a nie rozumem. sensualna ma racje-bicie to oznaka bezsilnosci i braku kontaktu z wlasnym dzieckie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie popieram przemocy, ale faktycznie jak raz na jakiś czas podniesie się głos na dziecko lub da klapsa to pewne rzeczy zapamięta. No ale w dzisiejszych czasach tak jest, że nic nie można zrobić, bo zaraz zostanie się posądzonym o wielkie znęcanie się nad dzieckiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lub jak raz na jakis czas warknie sie na zone, to nie py er doli tak za duzo, i wie gdzie jej miejsce. Dziela to takze na psy, oraz na kolegow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzis jest za duzo praw dziecka,obowiazki zerowe. Dzis prosi sie dziecko zeby byo grzeczne, chodzi na kursy pozytwynego wychowania. Krzyczec nie wolno,tylko tlumaczyc,tlumaczyc,tlumaczyc,tlumaczyc. To jest chore ! Tym bardziej ze winne jest dziecko sasiadki,kolega z klasy ale nie nasz wlasny potomek.W tych czasach nie ma dzieci.Sa rozszczeniowe bachory na ktore nie mozna krzyknac ,moga ci nas**c do butow a sad powie ze to z milosci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo nas**c do kasku. karny kloc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro tak mówisz to znaczy że mało wiesz o dzieciach. Dziecko ma rozumieć swój błąd, a nie się bać że dostanie w domu wpi**dol. Tłumaczenie jest ważne, ale też konswekcje o których już nie wspomniałaś (i nie, nie mam na myśli tu bicia). Myślisz że jeśli uderzysz dziecko raz czy kilka zrozumie swój błąd -bzdury, będzie robiło to samo albo jeszcze gorzej tylko tak żebyś nie wiedziała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SZACUN i +10 do zaje..bistości dla każdego kto, nie bojąc się tej lewacko- feministyczno- masońskiej( jak coś pominęłam- proszę bez skrępowania dodać) propagandzie, potrafi sprać małego g**j..ka. Ze 4 razy lżejszego od siebie, całkowicie zależnego emocjonalnie, ekonomicznie i fizycznie! Trzeba być niezłym chojrakiem! ba! Bohaterem! Brawo! Brawo! Brawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję że nie będziesz w posiadaniu potomstwa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@terrorparty mam nadzieję, że ty żartujesz. Jeśli nie- polecam słownik i hasło SARKAZM. I nie, nie POSIADAM potomstwa ale mam zajefajny przywilej i radochę z wychowywania swojego dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trochę nieudany ten twój sarkazm, ale niech ci będzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinniście zrezygnować z rodzicielstwa, jeżeli uważacie że bicie PASEM jest normalną i DOBRĄ metodą wychowania. Moim zdaniem jest to objaw sadyzmu, nie panowania nad sobą, a na pewno jest to katowanie dziecka! Psa też lejecie smyczą a żonę patelnią jak nie spełnia waszych oczekiwań?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci,co uważają,że przemoc wszystko rozwiąże są kwalifikowani(wg.mnie)albo do szpitala psychiatrycznego albo do więzienia.Na szczęście dziś dzieci mają coś do powiedzenia.Rodzic musi wiedzieć,że dziecko nie jest jego prywatną własnością.Rozmowa, zainteresowanie,okazywanie miłości- to jest najważniejsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patologia Level: Polska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no coś w tym faktycznie jest tzw. gra psychologiczna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bicie to sposób dla de**li, bo prawda jest taka, że dziecko bite będzie ukrywało swoje problemy (np. złe oceny) w obawie przed karą, zamiast powiedzieć o nich rodzicom i wspólnie je rozwiązać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może ostro, ale lepsze to niż wychowanie "bezstresowe".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane