Reklama
Reklama

Komentarze

7
V
vacarius Master

Przy takich terminach powinni znieść wydawanie leków tylko na receptę. Bo nie doczekasz się do wizyty, a w aptekach leki są. Jak ktoś jest inteligenty to w internecie sam sobie przeczyta czego potrzebuje. A jak ktoś głupi to źle przeczyta i się lekami dobije ale to już jego sprawa.

[Usunięty użytkownik]

serio, to dzieki internetowi wszyscy jestesmy juz lekarzami i mozemy sie sami diagnozowac? a co to znaczy "zle przeczytac"? sepleniac czy co drugie slowo czy jak? Dr Google juz niejednego doprowadzil do stanu ze lekarze nie wiedzieli od czego zaczac jak juz delikwent pofatygowal sie do prawdziwego doktora.

S
stary.kocur Snajper

Mam lepsze. Endokrynolog, zgłasza się żona. Przychodzi ze skierowaniem 15 lipca tego roku, termin luty 2019. Co tu powiedzieć?

F
ferdal Master

I pomysleć że w NFZ tak dobrze się mają za nasze pieniądze

C
CountPerun Szyderca

Ja miałem sytuację podobną z alergologiem. Ja - kiedy mogę umówić się na wizytę? Lekarz - wrzesień/październik (za pół roku), Ja - A prywatnie? Lekarze - A kiedy panu pasuje? Wtorki i piątki o 18.

B
Borzo30 Łowca

Ironizując można by stwierdzić, że NFZ dobrze życzy Polakom i ma wiarę w ich zdolność przeżycia i siły witalne ich doskonałych genetycznie, słowianskich organizmów.

[Usunięty użytkownik]

Im dalej od lekarzy tym lepiej.

Reklama