rafalemilian , c2shadowman. proponuje podróż do tej krainy szczęśliwości. Paszport dają u nas bez problemu jeszcze wiza i będziecie wolni i szczęśliwi.
za dużo propagandy zachodu za mało samodzielnego myślenia, Korea Północna jest tak bardzo krytykowana bo jest przeciwna USA i Izraelowi większość reportarzy o niej to kłamstwa i propaganda by ją oczernić, Korea Północna, Iran, Syria, Kuba to ostatnie bastiony normalności jeśli one polegną świat czeka zagłada, w Korei Północnej jest głód ale to głównie przez ONZ i ich sankcje za nic bo Korea Północna to spokojne państwo nie ma zamiaru atakować innych państw jak to się kłamliwie o niej mówi, nikomu nie grozi, w Korei nie jest tak jak opisują to media
Takie to śmieszne? To posłuchajcie: w latach dziewięćdziesiątych wrocławski Rynek był w remoncie, głębokie wykopy itd. Traf chciał, że miasto miał odwiedzić papież, więc co zrobiono? Zasypano wykopy, położono pięknie bruk na swoje miejsce, a po wyjeździe Ojca Świętego rozkopano wszystko na nowo, żeby dokończyć remont kanalizacji i resztę. Ludzie wciąż ci sami, tylko wcielenia Boga się zmieniają
Układali rękami, ale to nie jest najważniejsze. Chodzi o to, że niezależnie od ustroju niższe władze podejmują absurdalne decyzje, żeby się przypodobać władzy nadrzędnej. Kiedyś to były potiomkinowskie wioski, malowanie trawy na zielono przed wizytą komunistycznych notabli, a teraz przykrywanie remontu brukiem przed papieżem, który nie wiem nawet czy odwiedził Rynek
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wszystko racja, a co było przed Euro 2012? To samo. Tak samo na szybko odpicowywali miasta gospodarzy. Sprzątanie, przycinanie trawniczków i krzaczków, malowanie, przykrywanie i maskowanie różnych niedoskonałości tych miast, a także szybkie pseudo remonty, aby tylko do końca Euro się to nie rozpadło, a potem nieważne.
W Korei też ludzie nie robią tego ze strachu. Przecież te dzieci tam nie są ze strachu. Tak działa indoktrynacja od małego. Kult jednostki to zarówno kult Kima jak i kult Papieża.
Jakie 40? :) Jeszcze kilka lat w MONie trawkę przycinało się sekatorami i potem jechało się zielonym spreyem aby pieknie wyglądało :) Przełożeni byli zachwyceni a dowódca plusowal.Co tam z gotowością, ważne że trawka przycięta i zielona :D
jak byłem w podstawówce, w ramach czynu społecznego z nożyczkami (musiały być koniecznie z zaokrąglonymi czubkami) kosiliśmy trawę na osiedlu. nie jestem jeszcze tak strasznie stary mam 37 lat.
40 lat temu to samo działo się w Polsce ...teraz dla nas to śmieszne a nasi ojcowie robili to samo ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No teraz jeden robi a dziesięciu się patrzy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale każdy przynajmniej ma tam prace i nie siedzi na socjalu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro naród nie wyginął, to znaczy, że jednak mają co jeść. A u nas mechanizacja, gigantyczne bezrobocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rafalemilian , c2shadowman. proponuje podróż do tej krainy szczęśliwości. Paszport dają u nas bez problemu jeszcze wiza i będziecie wolni i szczęśliwi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Precyzyjne koszenie trawnika?czy malowanie źdźbeł trawy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze wiedziec ze w Korei maja nozyczki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za dużo propagandy zachodu za mało samodzielnego myślenia, Korea Północna jest tak bardzo krytykowana bo jest przeciwna USA i Izraelowi większość reportarzy o niej to kłamstwa i propaganda by ją oczernić, Korea Północna, Iran, Syria, Kuba to ostatnie bastiony normalności jeśli one polegną świat czeka zagłada, w Korei Północnej jest głód ale to głównie przez ONZ i ich sankcje za nic bo Korea Północna to spokojne państwo nie ma zamiaru atakować innych państw jak to się kłamliwie o niej mówi, nikomu nie grozi, w Korei nie jest tak jak opisują to media
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stary, gdzie taki towar kupujesz że masz taki odlot?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty naprawdę jesteś aż tak głupi, czy tylko jaja sobie robisz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie to śmieszne? To posłuchajcie: w latach dziewięćdziesiątych wrocławski Rynek był w remoncie, głębokie wykopy itd. Traf chciał, że miasto miał odwiedzić papież, więc co zrobiono? Zasypano wykopy, położono pięknie bruk na swoje miejsce, a po wyjeździe Ojca Świętego rozkopano wszystko na nowo, żeby dokończyć remont kanalizacji i resztę. Ludzie wciąż ci sami, tylko wcielenia Boga się zmieniają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co, robili to rękami albo łopateczkami do piaskownicy? czy może koparka była.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Układali rękami, ale to nie jest najważniejsze. Chodzi o to, że niezależnie od ustroju niższe władze podejmują absurdalne decyzje, żeby się przypodobać władzy nadrzędnej. Kiedyś to były potiomkinowskie wioski, malowanie trawy na zielono przed wizytą komunistycznych notabli, a teraz przykrywanie remontu brukiem przed papieżem, który nie wiem nawet czy odwiedził Rynek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystko racja, a co było przed Euro 2012? To samo. Tak samo na szybko odpicowywali miasta gospodarzy. Sprzątanie, przycinanie trawniczków i krzaczków, malowanie, przykrywanie i maskowanie różnych niedoskonałości tych miast, a także szybkie pseudo remonty, aby tylko do końca Euro się to nie rozpadło, a potem nieważne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu w Polsce podstępnie wprowadzono nowy kult jednostki i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież gdy do nas przyjeżdżał Karol Wojtyła działo się podobnie. Tylko że w Korei robią to ze strachu a u nas z powodu hipokryzji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Korei też ludzie nie robią tego ze strachu. Przecież te dzieci tam nie są ze strachu. Tak działa indoktrynacja od małego. Kult jednostki to zarówno kult Kima jak i kult Papieża.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbierają na zupę szczawiową, pewnie się Niesiołowskiego nasłuchali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłoby śmieszno,gdyby nie było tak straszno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie 40? :) Jeszcze kilka lat w MONie trawkę przycinało się sekatorami i potem jechało się zielonym spreyem aby pieknie wyglądało :) Przełożeni byli zachwyceni a dowódca plusowal.Co tam z gotowością, ważne że trawka przycięta i zielona :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobno wódz złamał nogę na trawniku strzyżonym kosiarką, dlatego od niedawna wszystkie trawniki mają być strzyżone ręcznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przypomniały mi się czasy wojskowej unitarki, kiedy trawę się malowało na zielono, bo była zapowiedziana wizyta pułkownika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie to pewnie prezes Biedronki ma przyjechać do jednego ze sklepów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byłem w podstawówce, w ramach czynu społecznego z nożyczkami (musiały być koniecznie z zaokrąglonymi czubkami) kosiliśmy trawę na osiedlu. nie jestem jeszcze tak strasznie stary mam 37 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane