I w razie wojny wyciągamy karteczki i robimy pełen opis broni palnej. To tyle na co nas stać po zniesieniu zasadniczej służby wojskowej. Pewnie druga połowa nawet nie wymieniła by ani jednej nazwy broni.
Nie wiem czy zauważyliście ale w polityce reprezentują nas zbrodniarze i zdrajcy narodowi, jak myślicie dlaczego jest takie zacofanie? Dlaczego uczniom nie pozwala się na myślenie, a wręcz dusi się naiwną i opartą na wzorach i szablonach naukę? Pomyślcie... W Ameryce w RP przed wojną też każdy ma/miał konstytucyjne prawo do posiadania broni, dlatego pdoczas wojny mogliśmy zorganizować cokolwiek. Teraz myślicie że coś zrobimy? Założę się że z 70% jak nie więcej polaków nie potrafiłaby odblokować pistoletu, karabinu, już nie mówiąc o strzelaniu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dokładnie, dlatego ja z kolegami regularnie chodzimy na strzelnice
Ciesz sie, ze masz chociaz to. Ja uczylem sie w Belgii i tutaj nie uczyli niczego na ten temat. Nawet nie ma takiej lekcji jak PO. Nikt nigdy nie uczyl jak sie zachowac w przypadku ataku nuklearnego itp. Dobrze by bylo chociaz miec te ilustracje broni ale nawet tego nie bylo :P Pewnie z 90% spoleczenstwa nie potrafi odbezpieczyc broni i nie ma bledego pojecia jak sie zachowac w przypadku wojny. Z tego co wiem we Francji tez nie ma takiego przedmiotu. Nie wiem jak w innych krajach zachodnich.
Podczas ataku nuklearnego tak czy siak jest mała szansa na przeżycie.
U nas kiedy przypada 1.3 sztuki broni na obywatela to sądzę że u nas też 90% nie potrafi odbezpieczyć (mowa o młodzieży nie ludziach straszych po ZSW).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Uważasz, że to normalne uczyć nastolatków jak obchodzić się z karabinem? Zwłaszcza w tak tępym i meliniarskim społeczeństwem jakim są Rosjanie. Przecież by się pozabijali. Daj analfabetom, pijakom, ćpunom i całemu ciemnogrodowi broń. Chociaż w sumie dobry pomysł jakby się ten zapyziały naród powystrzelał nawzajem.
Ależ oczywiście że się opłaca, jeżeli mamy sąsiadów wrogo nastawionych którzy już atakują sąsiedni z nim kraj, wręcz bym zwiększył liczbę godzin PO w szkole z 1 do 2, albo 3. Człowiek, z piramidy potrzeb jak dobrze pamiętam 3 pozycja, bezpieczeństwa potrzebuje. Gdy będziemy w stanie wojny nic nie zdziałamy...
Ja miałem PO w latach 80-tych i nie było tam żadnych opisów broni tylko jak zachować się w razie ataku nuklearnego, jak posługiwać się maską itd. Opis broni, jak się nią posługiwać i rozkładać na czas poznałem dopiero podczas służby wojskowej na szkółce podoficerskiej.
masz rację. Polska edukacja jest za murzynami. A polskiej nauki prawie wcale nie ma. W rankingu międzynarodowym najlepsze dwie polskie uczelnie plasują miejsce w przedziale 400-500.
tyle że kończący licea i technika kiedyś mieli większy zakres wiedzy jak absolwenci większości zagranicznych uczelni wyższych. Koleżanka siostry wyjechała z rodziną po liceum do Szwecji poszła na studia i tam się uczyła tego co my mieliśmy w pierwszej klasie liceum. Dawny system i zakres nauki był dobry to życie uczyło jak należy wykorzystać zdobytą wiedzę a nie teraz niby uczą jak wykorzystać wiedzę w życiu codziennym tylko brak jest przekazywanej wiedzy
Ja Przysposobienie Obronne miałem w 2000r i niestety ale juz nie było zadnej broni ,zadnego strzelania itp. Czasem z wiatrówki strzelam ,oko trenuję .. Tak mysle,że kiedyś trzeba bedzie zabezpieczyc sie w klamke i co za tym idzie potrenować na strzelnicy.
Na PO to mieliśmy kbksa w stanie spoczynku i tylko raz go widziałem. Ze strzelaniem styczność już za małolata miałem i do teraz mi zostało. Szulciku o pozwoleniu sportowym lub kolekcjonerskim możesz zapomnieć. Komenda główna Policji wbrew swojemu konstytucyjnemu przeznaczeni bo jest to władza wykonawcza szykuje projekt ustawy o dostępie do broni palnej. Już od dwóch lat ponownie weryfikują wydane pozwolenia i według kaprysu (dosłownie) je unieważniają i odbierają posiadaną broń.
Jak chcesz być na bieżąco w temacie to na fejsie polecam Ci znaleźć stronkę ROMB lub Śląskie stowarzyszenie miłośników broni. Oczy Ci się otworzą ;) Jak by co to priv.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@python013 niestety z tą Policją to masz rację. Mnie kazano 2011 "zdeponować" mojego G17 gdyż jak stwierdzono nie ma "merytorycznych" przesłanek do prawa posiadania broni prze moja osobę. Żeby było absurdalniej jednym z kluczowych powodów tej decyzji jest fakt iż lat temu "X" trenowałem szeroko rozumiane sztuki walki więc po ch*j mi broń. Oczywiście nie ma odwołania się :D
Podlegam pod Śląską komendę - tę stojącą ponad prawem, która rządzi się własnymi prawami. Wiele osób z tego województwa po odmowie na wniosek i pozytywne wyniki badań musiało droga sądową dochodzić do uzyskania pozwolenia "kolekcjonerskiego" niektórym z ŚSMB zajęło to nawet rok... Złożono nawet pisemną skargę na tę komendę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
mnie tłumaczyć nie musisz, mieszkam w Tychach więc "ekspertyzy" włodarzy z Lompy 19 nie są mi obce. :D
Foytaz, zapisz się do klubu strzeleckiego i będziesz miał zezwolenie na G17 ponownie, zostanie on nazwany pistolet sportowy centralnego zapłonu i tyle ... a kałach to karabin sportowy centralnego zapłonu :-). Uwierz, że da się
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kupcie sobie po czarnuchu(replika broni czarnoprochowej sprzed 18xxcoś tam roku), jest bez pozwolenia a zabawa przednia. Można kupić sobie rewolwer(6 strzałów) czy strzelbę jaką mieli na dzikim zachodzie poniżej 2tys. Zapisać się chyba trzeba do jakiegoś stowarzyszenia czarnoprochowego bo w niektórych sklepach wam prochu nie sprzedadzą, a tak to wszystko bez pozwolenia. Czarnuchy na prawdę grzmocą.
Broń rozdzielnego ładowania zaprojektowana przed 1885r. oraz jej repliki nie wymagają zezwolenia na jej posiadanie, ale chyba wymagają rejestracji. Niestety zakupu prochu bez zezwolenia już nie dokonamy. Ustawodawcy zadbali o bezpieczeństwo "ś**ń przy korycie". W woj, Śląskim obecnie szanse na uzyskanie pozwolenia "sportowego" z tygodnia na tydzień robią się coraz trudniejsze. I tak wpierw trzeba z pół roku należeć czynnie do stowarzyszenia lub klubu o odpowiednim charakterze itd.
ja byłem w państwowej szkole mieliśmy maski, licznik gajgera, nosze i inne rzeczy kantorek nauczyciela był pełny i mieliśmy strzelanie na strzelnicy wojskowej w jednostce tyle że z kbks-u ale nauczycielem był były wojskowy w stopniu pułkownika
Dużo zależy od nauczyciela. My w programie PO mieliśmy strzelanie z kbks, ale nigdy do niego nie doszło bo dyrekcja nie wyraziła zgody. Teraz tym bardziej nikt młodzieży broni do ręki nie da.
Za to podczas zsw "wystrzelałem" się za wszystkie czasy aż mi to zbrzydło.
I w razie wojny wyciągamy karteczki i robimy pełen opis broni palnej. To tyle na co nas stać po zniesieniu zasadniczej służby wojskowej. Pewnie druga połowa nawet nie wymieniła by ani jednej nazwy broni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu się akurat nie zgodzę. Ja jak chodziłem do liceum to mieliśmy PO z emerytowanym wojskowym i pukawki testowaliśmy w prakyce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to teraz PO się rozwinęło, jak ja się uczyłam (z 13 lat temu) to nawet nie było jednej lekcji o obchodzeniu się z bronią...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To akurat prawda - Murzyni już od małego latają z kałachami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy zauważyliście ale w polityce reprezentują nas zbrodniarze i zdrajcy narodowi, jak myślicie dlaczego jest takie zacofanie? Dlaczego uczniom nie pozwala się na myślenie, a wręcz dusi się naiwną i opartą na wzorach i szablonach naukę? Pomyślcie... W Ameryce w RP przed wojną też każdy ma/miał konstytucyjne prawo do posiadania broni, dlatego pdoczas wojny mogliśmy zorganizować cokolwiek. Teraz myślicie że coś zrobimy? Założę się że z 70% jak nie więcej polaków nie potrafiłaby odblokować pistoletu, karabinu, już nie mówiąc o strzelaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie, dlatego ja z kolegami regularnie chodzimy na strzelnice
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nasza młodzież będzie strzelać z rurek chudymi patykami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciesz sie, ze masz chociaz to. Ja uczylem sie w Belgii i tutaj nie uczyli niczego na ten temat. Nawet nie ma takiej lekcji jak PO. Nikt nigdy nie uczyl jak sie zachowac w przypadku ataku nuklearnego itp. Dobrze by bylo chociaz miec te ilustracje broni ale nawet tego nie bylo :P Pewnie z 90% spoleczenstwa nie potrafi odbezpieczyc broni i nie ma bledego pojecia jak sie zachowac w przypadku wojny. Z tego co wiem we Francji tez nie ma takiego przedmiotu. Nie wiem jak w innych krajach zachodnich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podczas ataku nuklearnego tak czy siak jest mała szansa na przeżycie. U nas kiedy przypada 1.3 sztuki broni na obywatela to sądzę że u nas też 90% nie potrafi odbezpieczyć (mowa o młodzieży nie ludziach straszych po ZSW).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uważasz, że to normalne uczyć nastolatków jak obchodzić się z karabinem? Zwłaszcza w tak tępym i meliniarskim społeczeństwem jakim są Rosjanie. Przecież by się pozabijali. Daj analfabetom, pijakom, ćpunom i całemu ciemnogrodowi broń. Chociaż w sumie dobry pomysł jakby się ten zapyziały naród powystrzelał nawzajem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ależ oczywiście że się opłaca, jeżeli mamy sąsiadów wrogo nastawionych którzy już atakują sąsiedni z nim kraj, wręcz bym zwiększył liczbę godzin PO w szkole z 1 do 2, albo 3. Człowiek, z piramidy potrzeb jak dobrze pamiętam 3 pozycja, bezpieczeństwa potrzebuje. Gdy będziemy w stanie wojny nic nie zdziałamy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest prawdziwa wiocha i takiej bardzo dawno nie widziałem na tym portalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to religię mamy dwa razy w tygodniu. Abyśmy wiedzieli jak modlić się o pokój albo o śmierć dla wrogów ojczyzny;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja miałem PO w latach 80-tych i nie było tam żadnych opisów broni tylko jak zachować się w razie ataku nuklearnego, jak posługiwać się maską itd. Opis broni, jak się nią posługiwać i rozkładać na czas poznałem dopiero podczas służby wojskowej na szkółce podoficerskiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ludzie kto mial opis broni na PO pozatym co innego na focie a co innego ruski ma na zdjeciu bron sportowa a ruski ma kbks54
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać na broni się znasz jak św***a na gwiazdach, ruski ma AK47
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1994r - na PO poszliśmy raz na strzelnicę. Każdy miał 5 strzałów z KBKS. I to by było na tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz rację. Polska edukacja jest za murzynami. A polskiej nauki prawie wcale nie ma. W rankingu międzynarodowym najlepsze dwie polskie uczelnie plasują miejsce w przedziale 400-500.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tyle że kończący licea i technika kiedyś mieli większy zakres wiedzy jak absolwenci większości zagranicznych uczelni wyższych. Koleżanka siostry wyjechała z rodziną po liceum do Szwecji poszła na studia i tam się uczyła tego co my mieliśmy w pierwszej klasie liceum. Dawny system i zakres nauki był dobry to życie uczyło jak należy wykorzystać zdobytą wiedzę a nie teraz niby uczą jak wykorzystać wiedzę w życiu codziennym tylko brak jest przekazywanej wiedzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale wiekszosc tutaj Rosji sie nie boi(mamy cale NATO u naszych stop i jeszcze UE i wogole wszyscy sa za nami), beda rzucac w nich jablkami wrazie wu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będziemy mieli wsparcie NATO na facebooku ewentualnie wspomogą nas w lajkach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zazdroszczę takich lekcji na Przysposobieniu Obronnym .. Niestety ja juz takich z kałachem nie miałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja PO miałem z kbks'em?!? dopiero w wojsku zobaczyłem prawdziwą broń :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja Przysposobienie Obronne miałem w 2000r i niestety ale juz nie było zadnej broni ,zadnego strzelania itp. Czasem z wiatrówki strzelam ,oko trenuję .. Tak mysle,że kiedyś trzeba bedzie zabezpieczyc sie w klamke i co za tym idzie potrenować na strzelnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na PO to mieliśmy kbksa w stanie spoczynku i tylko raz go widziałem. Ze strzelaniem styczność już za małolata miałem i do teraz mi zostało. Szulciku o pozwoleniu sportowym lub kolekcjonerskim możesz zapomnieć. Komenda główna Policji wbrew swojemu konstytucyjnemu przeznaczeni bo jest to władza wykonawcza szykuje projekt ustawy o dostępie do broni palnej. Już od dwóch lat ponownie weryfikują wydane pozwolenia i według kaprysu (dosłownie) je unieważniają i odbierają posiadaną broń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak chcesz być na bieżąco w temacie to na fejsie polecam Ci znaleźć stronkę ROMB lub Śląskie stowarzyszenie miłośników broni. Oczy Ci się otworzą ;) Jak by co to priv.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@python013 niestety z tą Policją to masz rację. Mnie kazano 2011 "zdeponować" mojego G17 gdyż jak stwierdzono nie ma "merytorycznych" przesłanek do prawa posiadania broni prze moja osobę. Żeby było absurdalniej jednym z kluczowych powodów tej decyzji jest fakt iż lat temu "X" trenowałem szeroko rozumiane sztuki walki więc po ch*j mi broń. Oczywiście nie ma odwołania się :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podlegam pod Śląską komendę - tę stojącą ponad prawem, która rządzi się własnymi prawami. Wiele osób z tego województwa po odmowie na wniosek i pozytywne wyniki badań musiało droga sądową dochodzić do uzyskania pozwolenia "kolekcjonerskiego" niektórym z ŚSMB zajęło to nawet rok... Złożono nawet pisemną skargę na tę komendę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mnie tłumaczyć nie musisz, mieszkam w Tychach więc "ekspertyzy" włodarzy z Lompy 19 nie są mi obce. :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musze poczytać ,bo mój zawód jest narażony na wszelkie tego typu dziadostwa i zabezpieczyć sie trzeba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foyti, w Tychach? :) przeprowadziłeś się czy wstydzisz się powiedzieć prawdę ( też bym się wstydziła ;) )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem przeprowadziłem się ale z Katowic a do was za Brynicę nie zaglądam. Podróże w czasie do ery kamienia łupanego mnie nie kręcą. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem z krwi i kości hanysem i moja godność nie pozwalałaby mi zamieszkać w Sosnowcu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Foytaz, zapisz się do klubu strzeleckiego i będziesz miał zezwolenie na G17 ponownie, zostanie on nazwany pistolet sportowy centralnego zapłonu i tyle ... a kałach to karabin sportowy centralnego zapłonu :-). Uwierz, że da się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupcie sobie po czarnuchu(replika broni czarnoprochowej sprzed 18xxcoś tam roku), jest bez pozwolenia a zabawa przednia. Można kupić sobie rewolwer(6 strzałów) czy strzelbę jaką mieli na dzikim zachodzie poniżej 2tys. Zapisać się chyba trzeba do jakiegoś stowarzyszenia czarnoprochowego bo w niektórych sklepach wam prochu nie sprzedadzą, a tak to wszystko bez pozwolenia. Czarnuchy na prawdę grzmocą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Broń rozdzielnego ładowania zaprojektowana przed 1885r. oraz jej repliki nie wymagają zezwolenia na jej posiadanie, ale chyba wymagają rejestracji. Niestety zakupu prochu bez zezwolenia już nie dokonamy. Ustawodawcy zadbali o bezpieczeństwo "ś**ń przy korycie". W woj, Śląskim obecnie szanse na uzyskanie pozwolenia "sportowego" z tygodnia na tydzień robią się coraz trudniejsze. I tak wpierw trzeba z pół roku należeć czynnie do stowarzyszenia lub klubu o odpowiednim charakterze itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bierut> ja mam z czego strzelać :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
....w was moc i siła, oby więcej takich mężczyzn:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My w rurkach nie chodzimy jak to na mężczyzn przystało, my z dwururek strzelamy :-p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas było KBK AK czyli kałach :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lekcje PO to akurat od paru lat dostajemy niezłą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Polsce ważniejsza jest nauka religii. Tylko pamiętajcie religijne ciemniaki, klękanie i krzyż was nie obroni przed czołgami i karabinami wroga...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem co Wy za lekcje PO macie, ale my na lekcji nie tylko mieliśmy prawdziwa bron, ale tez byliśmy na strzelnicy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdemu rodzice fundowali prywatne szkoły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja byłem w państwowej szkole mieliśmy maski, licznik gajgera, nosze i inne rzeczy kantorek nauczyciela był pełny i mieliśmy strzelanie na strzelnicy wojskowej w jednostce tyle że z kbks-u ale nauczycielem był były wojskowy w stopniu pułkownika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dużo zależy od nauczyciela. My w programie PO mieliśmy strzelanie z kbks, ale nigdy do niego nie doszło bo dyrekcja nie wyraziła zgody. Teraz tym bardziej nikt młodzieży broni do ręki nie da. Za to podczas zsw "wystrzelałem" się za wszystkie czasy aż mi to zbrzydło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoła panstwowa, wyposażenie podobne jak pisze bubatraker.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co jest różnica
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może to i dobrze patrząc na obecną młodzież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NA PO W POLSCE TO CHYBA PAMIECIOWE KLEPANIE KATECHIZMU I ROZANCA - POLAKOW TYLKO TO MOZE OBRONIC BO NIC INNEGO W TYM KRAJU SIE NIE NADAJE !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ja np.w latach 90 na Po rozkładałem i składałem broń na czas oraz rzucałem granatem-oczywiście puszką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
my też to robiliśmy więc nie wiem o co chodzi autorowi, nawet strzelania z kbks-u były
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie,zgadzam się, kiedyś to wszystko było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety,,,,,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może Ty jesteś , ja i bez edukacji jestem przed .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane