Reklama
Reklama

Komentarze

14
B
bolek810 Szyderca

Psy powinny wszędzie chodzić w kagańcu!! Rozwala mnie jak ktoś mówi " ale mój pies jest spokojny" no do czasu....

[Usunięty użytkownik]

Mam pinchera miniaturke czy tez uwazasz zevpowinien chodzic na smyczy i w kagancu ? Jamniki i inne male rasy tez ? Rasy agresywne i rasy duze tak ale nie popadajmy w paranoje !

B
bolek810 Szyderca

Wszystkie!!! A co mały nie dziabnie np dziecka? Nie na robi dzieciakowi strach?? Co sznupa mu uschnie od kagańca?? A tobie ręka odpadnie od smyczy?

T
thyr Snajper

psy maja korbe od czasu do czasu , mialem podobnego psa a w zasadzie suke i kilka razy zciagalem ja za smucz do ziemmi bo skakala do gardla kogos kto przechodzil obok i podawal mi reke gdy siedzialem na lawce , trzeba miec oczy dookola glowy jak sie jest z psem bez kaganca

W
WRQBLIK Wieśniak

pies może latać bez smyczy czy kagańca o ile jego właściciel to nie id***a... jak psa wychowasz tak będzie sie zachowywał... mam psa i smycz biorę z domu tylko jak idę z nim do sklepu a tak lata bez nigdy nikomu krzywdy nie zrobił nawet nie próbował słucha się przylatuje jak zawołam... proste nie pies tylko takiemu właścicielowi kaganiec na ryj i do ziemi...

K
kocurxtr Snajper

miałem boksera i chociaz cudny był i za*******e wesoły - ale jak wydawało mu się , że coś mi grozi to potrafił załatwić wilczura w kilka sekund; W OBECNOŚCI INNYCH LUDZI ZAWSZE NA SMYCZY! a swoją drogą to się piepierzyli z psiurem jak matka z łobuzem; parę solidnych kopów i by spasował;

A
ankiixd Wieśniak

Pies ma być pod kontrolą, niekoniecznie w kagańcu, ani na smyczy. Jak pies jest dobrze wychowany, słucha się i reaguje na komendy to może sobie biegać bez niczego, bo jak zawołasz to przyjdzie. Na tym filmie nie ma osoby, która miałaby choć szczątkową kontrolę nad psem, poza tym wygląda trochę tak, jakby się bawił...

A
ankiixd Wieśniak

Czasami bywa też, że nawet na smyczy, czy w kagańcu właściciele nie mają kontroli nad psem, miałam taką sytuację na spacerze, mój pies jak zawsze biegał bez smyczy i piesek, który był na smyczy rzucił się na mojego z pyskiem, mimo, że mój nic mu nie zrobił, na szczęście złapał mojego tylko za sierść, więc obyło się bez większych problemów, chociaż jak zapytałam właścicielkę psa, czy ma przy sobie książeczkę z aktualnymi szczepieniami to mnie wyśmiała i stwierdziła, że nie musi mieć takich rzeczy, bo pies jest na smyczy...

Reklama