wytlumaczcie mi bo jakos nie moge zrozumiec dlaczego sportowcy ulegajacy wypadkowi np podczas zawodow czy tyreningu nazywani sa id***ami i laduja w jednym worze z prawdziwymi id***ami ktorze nie sa w stanie przewidziec konsekwencji wlasnych czynów/
?
czy dla pryszczatych samotnych przedmonitorowych samogwaltow kazdy kto próbuję cos zrobic i mu nie wychodzi jest id**tą?
wytlumaczcie mi bo jakos nie moge zrozumiec dlaczego sportowcy ulegajacy wypadkowi np podczas zawodow czy tyreningu nazywani sa id***ami i laduja w jednym worze z prawdziwymi id***ami ktorze nie sa w stanie przewidziec konsekwencji wlasnych czynów/ ? czy dla pryszczatych samotnych przedmonitorowych samogwaltow kazdy kto próbuję cos zrobic i mu nie wychodzi jest id**tą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane