W całej UE jest tak ze madnat dostaje własciciel pojazdu bo zdjecia z radaru sa robione od tyłu i chodzi tylko o rejestracje pojazdu.Tylko w Polsce doszukuje sie kto prowadzil samochód a jak zdjęcie nie wyrazne zaczyna sie kombinowanie.Nie potrezfie tego zrozumieć? Jest samochód,jest rejestracja i wszystko jasne.A własciciel jak nie wie komu pozycza swoje auto to jego problem bo najwyrazniej osoba pozyczajaca jest nie odpowiedzialna
to kolego nie rozumiesz na czym polega walka ze strażą miejską. nie chodzi tutaj o to żeby nie płacić mandatów bo takie mam widzi misie tylko o to żeby nie płacić ich straży budżetowej, która nastawiona jest tylko na zysk. fotoradar został stworzony, aby pełnić funkcję prewencyjną, bo jeżeli widzisz znak kontrola radarowa to jedziesz zgodnie z przepisami i jest bezpiecznie! a jeżeli fotopstryczek jest nieoznakowany i schowany gdzieś w krzakach (co jest niezgodne z instrukcją i może zawyżyć pomiar) wówczas kolego dostajesz mandat i zasilasz budżet miasta nie państwa! i gdzie tu bezpieczeństwo?
Dokładnie. I nawet nie ma ostrzeżeń że może być fotoradar, masz się go spodziewać wszędzie i jechać cały czas zgodnie z przepisami. W wielu miejscowościach jest schowany za tablicą z nazwą miejscowości.
mingus33 ja mieszam w Nl i tu dostaje sie manadt tylnej rejestracji samochodu i po sprawie a jezli nie ty jezdzilas to wiesz komu pozyczylaś samochud i dajesz mandat prawowitemu sprawcy.Co do kolegi amstel99 tak masz racje ja mailem na mysli radary oznakowane zamontowane na stale.A walka z tymi wiesniakami rozumiem bo to jest tylko maszynka do robienia kasy a to drazni.I popieram ta akcje.Pozdrawiam.
to kolego nie rozumiesz na czym polega walka ze strażą miejską. nie chodzi tutaj o to żeby nie płacić mandatów bo takie mam widzi misie tylko o to żeby nie płacić ich straży budżetowej, która nastawiona jest tylko na zysk. fotoradar został stworzony, aby pełnić funkcję prewencyjną, bo jeżeli widzisz znak kontrola radarowa to jedziesz zgodnie z przepisami i jest bezpiecznie! a jeżeli fotopstryczek jest nieoznakowany i schowany gdzieś w krzakach (co jest niezgodne z instrukcją i może zawyżyć pomiar) wówczas kolego dostajesz mandat i zasilasz budżet miasta nie państwa! i gdzie tu bezpieczeństwo?
teraz koleś będzie miał sprawę w sądzie o niewskazanie i co nieco zapewne zapłaci. mógł napisać że prowadził kolega z londynu albo kopenhagi i sprawa zdechłaby śmiercią naturalną.
a ja wnioskuję, że kierujący na tym zdjęciu to niezły cwaniaczek :-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Koleś jest głupi, bo to się nie tak robi. Trzeba im napisać, że autem jechał np jakiś znajomy z Chin, który akurat już nie przebywa w Polsce, bo wrócił do siebie do kraju i podać jakiś adres i dane z Chin. Niech sobie szukają i wysyłają wezwanie do zapłaty gdzieś do Szanghaju. ;)
To jest pewnie tek kod który trzeba zeskanować smartfonem i wówczas aplikacja przeniesie nas do odpowiedniego działu gdzie znajduje się zdjęcie w rozdziałce Full HD :)
W całej UE jest tak ze madnat dostaje własciciel pojazdu bo zdjecia z radaru sa robione od tyłu i chodzi tylko o rejestracje pojazdu.Tylko w Polsce doszukuje sie kto prowadzil samochód a jak zdjęcie nie wyrazne zaczyna sie kombinowanie.Nie potrezfie tego zrozumieć? Jest samochód,jest rejestracja i wszystko jasne.A własciciel jak nie wie komu pozycza swoje auto to jego problem bo najwyrazniej osoba pozyczajaca jest nie odpowiedzialna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mieszkasz w całej UE? ja mieszkam w DE, za każdym razem pytają czy to ja prowadziłem, mimo że mają zdjęcie moich tablic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to kolego nie rozumiesz na czym polega walka ze strażą miejską. nie chodzi tutaj o to żeby nie płacić mandatów bo takie mam widzi misie tylko o to żeby nie płacić ich straży budżetowej, która nastawiona jest tylko na zysk. fotoradar został stworzony, aby pełnić funkcję prewencyjną, bo jeżeli widzisz znak kontrola radarowa to jedziesz zgodnie z przepisami i jest bezpiecznie! a jeżeli fotopstryczek jest nieoznakowany i schowany gdzieś w krzakach (co jest niezgodne z instrukcją i może zawyżyć pomiar) wówczas kolego dostajesz mandat i zasilasz budżet miasta nie państwa! i gdzie tu bezpieczeństwo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. I nawet nie ma ostrzeżeń że może być fotoradar, masz się go spodziewać wszędzie i jechać cały czas zgodnie z przepisami. W wielu miejscowościach jest schowany za tablicą z nazwą miejscowości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bredzisz. przysyłają pismo do właściciela i należy się przyznać do prowadzenia pojazdu bądź wskazać kto prowadził
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mingus33 ja mieszam w Nl i tu dostaje sie manadt tylnej rejestracji samochodu i po sprawie a jezli nie ty jezdzilas to wiesz komu pozyczylaś samochud i dajesz mandat prawowitemu sprawcy.Co do kolegi amstel99 tak masz racje ja mailem na mysli radary oznakowane zamontowane na stale.A walka z tymi wiesniakami rozumiem bo to jest tylko maszynka do robienia kasy a to drazni.I popieram ta akcje.Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popatrzcie na daty... Po pół roku właściciel może nie wiedzieć kto prowadził wtedy samochód.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie, że zamazano imię i nazwisko właściciela pojazdu, zwłaszcza w adresie e-mail.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poniżej też są jego dane chodziło o zamazanie adresu :) a obrazek pochodzi ze strony anuluj-mandat.p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to kolego nie rozumiesz na czym polega walka ze strażą miejską. nie chodzi tutaj o to żeby nie płacić mandatów bo takie mam widzi misie tylko o to żeby nie płacić ich straży budżetowej, która nastawiona jest tylko na zysk. fotoradar został stworzony, aby pełnić funkcję prewencyjną, bo jeżeli widzisz znak kontrola radarowa to jedziesz zgodnie z przepisami i jest bezpiecznie! a jeżeli fotopstryczek jest nieoznakowany i schowany gdzieś w krzakach (co jest niezgodne z instrukcją i może zawyżyć pomiar) wówczas kolego dostajesz mandat i zasilasz budżet miasta nie państwa! i gdzie tu bezpieczeństwo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczy przymróżyć oczy:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
teraz koleś będzie miał sprawę w sądzie o niewskazanie i co nieco zapewne zapłaci. mógł napisać że prowadził kolega z londynu albo kopenhagi i sprawa zdechłaby śmiercią naturalną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba tylko w Polsce ludzie nie wiedza kto jezdzi ich samochodem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja wnioskuję, że kierujący na tym zdjęciu to niezły cwaniaczek :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koleś jest głupi, bo to się nie tak robi. Trzeba im napisać, że autem jechał np jakiś znajomy z Chin, który akurat już nie przebywa w Polsce, bo wrócił do siebie do kraju i podać jakiś adres i dane z Chin. Niech sobie szukają i wysyłają wezwanie do zapłaty gdzieś do Szanghaju. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aby odczytać kto jechał autem - połącz kropki długopisem ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile to tępy motłoch w tym kraju napracuje się aby nie zapłacić kary. ehhhh co za kreatywni idioci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdjęcie malowali farbą młotkową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest pewnie tek kod który trzeba zeskanować smartfonem i wówczas aplikacja przeniesie nas do odpowiedniego działu gdzie znajduje się zdjęcie w rozdziałce Full HD :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt normalny nie jest w Straży Miejskiej!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DOBRE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane