Tak idz na rynek kup Chińskie skarpetki lub amerykańska podróbe Jeansow na rynku :) Choc to nie jest regóła ale, w marketach czy centrach też są Polskie firmy..
CCC,Rovese, Bytom,Amica,Apator,CD project, Cyfrowy polsat,Forte, indykpol, kania, kruk, Rainbow,śnieżka , Bakalnad Te i wiele innych to są wbrew panującej opini Polskie firmy z kapitałem u nas . Z różnych dziedzin które tylko przyszły mi do głowy.
Niestety Wedel już nie :) Wawel tak a zelmer nie wiem :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sklepikarze sami latają po marketach na promocje, kupują całe samochody dostawcze towarów, a potem sprzedają to u siebie w sklepie ze swoją marżą. Poza tym nie stać mnie na zakupy w małych sklepikach, bo mają wszystko dużo droższe. Na targowiska też już nie chodzę, bo tam też się wycwanili i mają cholernie drogo.
Złotówkami można płacić tylko w Polsce i bez względu na to do kogo trafią to i tak zostaną wydane w Polsce!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
punkt3. Pytaj sprzedawców z której kopalni pochodzi węgiel? - Prawie wszyscy odpowiadają że z kopalni "WUJEK"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Punkt 5 - a jeśli ktoś chce na przykład jakąś płytę zagranicznej kapeli czy jakąś grę na konsolę to mam to olać i zrobić mu prezent ze staroci dorwanych za grosze na giełdzie?...
Rolnik nie ma dopłat tylko stype (poniżej 1/10 tego co niemiec)
A tak z mojej obserwacji wynika że ponad 90% młodych ucieka roli...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tkz..."polaczek" nie chce by ci swiat runał ale za granica nie tylko tez ma doplaty ale i wieksze doplaty, ja jednak wole wspierac polskiego rolnika niz uzalezniac kraj od dostaw z zewnatrz jedzenia gdyby polskie rolnictwo upadlo.Zza granicy ciagnimy gaz, rope, patenty dobrze, ze chociaz jedzenie mozemy miec wlasne bo to czy bys zdechl z glodu zalezaloby od decyzji politycznej na pstryk a tak mamy cos swojego i cieszy sie to uznaniem na calym swiecie.
a czy zmieni cos to, ze moje ciezko zarobione pieniadze zostana w kraju? to raz a dwa to to, ze nawet nie chce wspierac polskich przedsiebiorstw, ktore wykorzystuja polskich pracownikow bo wiedza, ze ciezko o prace, wlasnie przez ich pazerna polityke
Zauważam ostatnio często taki trend, że właśnie w miarę godnie to można zarobić w tych "znienawidzonych" koncernach, korporacjach bo oni doszli już do tego, że wiele nie zbiednieją, a przynajmniej typek będzie efektywnie pracował. Za to często niestety w tym momencie słyszę o tym jak właśnie mali przedsiębiorcy, małe firmy wykorzystują pracowników, mam znajomą, która pracowała na stacji benzynowej po 16h dziennie 6 dni w tygodniu za 5zł/h!!!I właśnie była to mała prywatna stacja.Nie wiem może właśnie przez piyrdolone podatki nie mógł więcej, albo był taki pazerny, albo jedno i drugie
Dziękuje za dobre rady, wuuuuju. Lecz swoje pieniądze pozwól że wydam na swój sposób. Sam je zarabiam, sam je wydaje. To takie dobre credo dla tych wszystkich doradców cudzego portfela.
Z tym "oskubywaniem" to niestety na odwrót, nie twierdzę, że sklepikarze są nieuczciwi, ale nasze wspaniałe państwo nakłada na nich takie podatki, że niestety, aby zarobili ceny są dużo większe niż w wielkich marketach, gdyż tamte są zarejestrowane za granicą, przy armii prawników mogą sobie pozwolić na niższe ceny, ponieważ nie kosztuje ich aż tyle utrzymanie się.No niestety, to podatki zmuszają mniejszych przedsiębiorców do wyższych cen, a cóż, jako zwykła osoba, która już płaci nie małe podatki nie będę z siebie robił męczennika walczącego z wiatrakami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie sa tez tak opodatkowani i maja mase ulg.Ale w duzych marketach przeciez mozna kupic polskie produkty i na odwrot w malych sklepikach zagraniczne.No i Polska przedewszystkim ma bardzo malo "marek" zwlaszcza z polki prezentowej- elektronika, kosmetyki itp.
I tylko głupi myśli że tylko Polskimi towarami sie zapchamy i nic z zewnątrz nie potrzebujemy. Choć wspieram Polskie firmy nie da sie w 100% tylko z nich korzystać...
Chyba że jesteście zagorzałymi pisowcami to co innego:)
Co Ty wiesz o PiS'owcach. Nosiłeś kiedyś na swym łbie moherowy beret z włóczki z eksportu z wełny merynosów szetlandzkich? Albo słuchałeś dobrego radyjka z japońską elektroniką niezawodnie ściągającego fale radiowe z Torunia? Gdyby wyobrazić sobie jednobiegunową scenę polityczną bez PiS, jedynie z liberałami, palikotami, biedroniami, grodzkimi ...to ich zapędy doprowadziłyby do zidiocenia i zbydlęcenia jednostki ludzkiej. Już teraz szaremu Polakowi aplikuje się taakie dawki id**tyzmu, że wyobraźni nei starczy. Dość wspomnieć o OFE , czy reformach zdrowia
Mowa o towarach , a kolega za politykę sie bierze, kiedy w wcześniejszym zdaniu było tylko wtrącone jako dodatek do zdania o pisiorach. Ale kolega widze ambitny zwolennik Kaczora :)
Ja akurat za żadna partią nie jestem, ani PO ani pis itd tak dla ścisłości :)
Ja równiez nie jestem za żadną partią, więc dlaczego kolega wciska mnie w grupę ambitnych zwolenników kaczora? Celem nadrzędnym każdej partii politycznej jest zdobycie władzy, a kiedy to osiągną - najwazniejsze staje się utrzymanie władzy i dzielenie łupów. Więc co mi tam PiS,PO-PiS, KGB, SLD, AWS czy PPS. Natomiast polska złodziejska scena polityczna bez Kaczora, Rydzyka, i innego psiego f**ta z tzw. opozycji zagnałaby swoimi manipulacjami głupie społeczenstwo w pole s**ć. I tak już Polacy obudzili się z ręką w nocniku, Michnik mianował Kiszczaka człowiekiem honoru
Niestety nie da się tego zrealizować, bo za dużo komuchy rozkradli lub oddali za bezcen przy okazji pseudoprywatyzacji w latach 90-tych. Wmówili obywatelom, że ta lub tamta firma jest niedochodowa i trzeba ją sprzedać, zamiast mądrze oddać w ręce ludzi, dla których często te przedsiębiorstwa były całym życiem i którzy mieli pomysły na ich rozwój. FSO, FSM, Jelcz, Star, Tonsil, Unitra, Stocznie, Optimus- potęgi zniszczone przez bezkarną bandę złodziei.
Diora - b.dobry producent elektroniki. Tonsil, Unitra, Diora - tego nie powstydził się nikt, kto go posiadał. Dzisiaj polski przemysł elektroniczny przypomina sierotę wypuszczoną na wolnośc z obozu. Zakłady przemysłowe dostają kredyty rozwojowe na zakup nowych technologii (linie produkcyjne, maszyny, urządzenia) , ale całe te technologie oparte są o podzespoły i części zamienne do dostania tylko z zagranicy. Jesli nawet przedstawicielstwo handlowe jest w PL , to dana część przychodzi z zagranicy.
co może spowodować u nas przelanie czary goryczy?
no co się pytam?
czas skończyć z tym niewolnictwem i walczyć o prawdziwą niepodległość i suwerenność
POLSKO już czas
...za dużo szpiclów i szmalcowników w narodzie, kręcących na tej krzywdzie własne lody. Na poziomie społeczności miejskiej, najbardziej uciśnięci ludzie - skubani przez prawo i władze miasta jak barany - oddawali w drugiej turze wyborów samorządowych głos na swojego znienawidzonego oprawcę, bo ten wysłał kilku emisariuszy fundującym de**lom pół litra za glos. Wszyscy wiedzą o co chodzi, ale udają , że tego nie widzą. Ja się pytam, gdzie jest w takich sprawach ABW, CBA ???
Niekoniecznie - aczkolwiek nie wykluczone. Ja bym się założyła, że autor wstawki jest posiadaczem małego rozumku i płytkiej wyobraźni. Zasłyszał gdzieś przy rozmowach dorosłych takie banialuki, i stworzył z tego apel/odezwę do narodu.
bardzo inteligentne. ja to czytam tak:
1. Zamknij miejsca pracy
2. Wydaj więcej pieniędzy niż potrzeba.
3. Wspieraj polskie firmy, które w rzeczywistości polskie to mają tylko nazwy
itp.itd.
nic nie rozumiesz obniżki za dużej nie można dawać inni też chcą zarobić a zaczniesz rozdawać to w kraju będzie tylko gorzej uwierz mi na słowo tak to działa
hahahaha ... dobre. Ale pakiet "dobrych rad" jest cwany. Jesli dasz ciała w pkt 5 , to zrealizuj pkt 10 :) ... czyli - zamiast lustrzanki cyfrowej kup na targu staroci stary polski rzutnik do bajek kliszowych, i nie przejmuj się - punkt 10 mówi: "ciesz się klimatem świąt, a nie tym co kupiłes" :) :) :)
ale bzdura ! Sklepikarze mają te same arty kuły co w supermarketach i dyskontach tylko droższe i nie mają promocji.Sklepikarze nie kupują towaru wysokiej jakości z jakiś ekologicznych prywatnych gospodarstw bo jest za drogo i nie zarobi.Jak będzie interesować mnie charytatywna pomoc bliźnim to pójdę do hos**cjum jako wolontariusz, nie będę napychał kieszeni cwaniakom.
Czemu mam kupować w polskich sklepach? Raz, że większość artykułów jest dużo droższa, 2) większość produktów pochodzi z MAKRO, 3)wielu pracowników tych sklepów pozatrudniana jest na czarno lub na śm***iówki, 4) polscy biznesmeni często z oszczędności wyłączają lodówki lub skręcają je na maksa, 5) w polskim sklepie dużo łatwiej o przeterminowany produkt. Centrum handlowe z dużą ilością sklepów daje mi możliwość wyboru ciekawych prezentów i nie muszę przy tym jeździć po całym mieście...
Najlepszym prezentem Polsce byłoby pójść do pracy w święta. Podwyższać tym PKB kraju i budżet zasilić podatkami. I samemu też uciec przed tym całym świątecznym ambarasem. Podczas którego człowiek się bardziej męczy fizycznie i psychicznie niż w robocie.
...wszystko zalezy od tego jaką masz pracę, oraz jaki klimat rodzinny Twoja rodzina jest w stanie w okresie świąt wytworzyć :) Bez obrazy, tak ogólnie piszę. Jesli ktoś jest marynarzem, całymi miesiącami poza domem, to marzy o świętach spędzonych z rodziną. Jeżeli ktoś ma w domu alkoholika, i wie, że przyjdą goście, na początku jak zawsze miło, a później jak zawsze awantura i demolka mieszkania ... to aż się odechciewa na samą myśl. W dobie komercji zapominamy czemu służyć mają święta
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
taa, a Adasie Hoffman i podobni nadal będą na chorobowym i rozbijać po świecie za publiczny grosz
Ad 2) ...to też nie jest najuczciwsza grupa społeczna, szczególnie handlarze na targowskach to najczęściej twarde cwaniaki. Tzw.rolnicy na targowiskach, to żadni rolnicy - tylko handlarze biorący towar z giełd (za grosze i odsprzedający później z trzykrotnym zyskiem). Poznać takich po asortymencie ...od warzyw i owoców, zieleniny po cytrusy. Rolnika próbującego sprzedac jabłka z samochodu, czy marchew i ziemniaki straż miejska przegna, nasłana przez innych handlarzy, aby nie robił im konkurencji.
Ad 3) ...co masz na mysli? Kogo pytac? Dajmy na to, pójdę kupić ptasie mleczko Wedlowskie do sklepiku osiedlowego. Mam zadać pytanie, czy towar nie pochodzi z marketu? A jesli kupię twaróg na sernik - mam zapytać, czy towar nie pochodzi z marketu? Dajmy na to, że w sklepiku osiedlowym kupuję proszek do prania - mam pytac, czy nie pochodzi z marketu? W pewnym momencie polacy zorientowali się, że spzredawany czosnek dzieli się na polski (prawdziwy) i czosnek chiński (żadnych właściwości). Spotkał ktos kiedys spzredawcę, który odpowiedział prawdę "tak, to chiński... " :
Ad 4) ...czyli jakich zakupów? Tradycyjnych, czyli konkretnie jakich? W kwestii ryb musi być karp, ale łososia, halibuta już nie nalezy kupowac? W kwestii owoców muszą być mandarynki, pomarańcze - ale mango, albo pomelo to juz nie? W kwestii wędlin to krakowska, zywiecka, polska pieczona - ale horizo, albo salami to już nie? W kwestii napojów oranżada, pepsi, cola tak, ale np. dr peper już nie? Nie bardzo rozumiem, po co komuś ograniczać menu na stole świątecznym.
Ad 5) ...a dlaczego nie mielibysmy prezentów szukać wszędzie? Dajmy na to, szukam mężowi paska do spodni garniturowych, w kolorze butów - jasny brąz. Na giełdzie staroci szukać? A co jesli u tzw. polskich artystów ceny zwalają z nóg? Co zrobić, jesli markowy pasek w salonie sklepów Ecco jest tańszy od pasków w sklepach Ochnika, czy Wittchena? Jak się ma ta dobra rada, do tego co rzeczywistość nam oferuje?
Ad 6) ... nie mogę pamiętać, że święta trwają tylko dwa dni, ponieważ w mojej rodzinie już Wigilia zaliczana jest do dni świątecznych, oraz kolejne 5 dni aż do sylwestra, które można przelecieć zapominając o gotowaniu, kuchceniu, kupowaniu ... Zarówno ciasto, jak i dania mięsne, wedliny da radę przechować przez te kilka dni, zawsze mając coś w zanadrzu do poczęstowania gości. Aż do sylwestra. Zabroni mi ktoś takiej polityki żywieniowej w domu? Dania z odzysku są równie smaczne, np. pierogi z kapustą-grzybami rozmrozone w marcu :)
Ad 7) ...ale masz na mysli "nie brać kredytu w ogóle" , ...czy np. w polskich bankach spóldzielczych taką możliwość już dopuszczasz? Innymi slowy, pytam - czy może wypadałoby jednak wziąć kredycik w Skoku Wołomin ? Bo jak trafnie zauważa autor pakietu dobrych rad, nalezy - cytuję: "zrobić wszystko, aby nasze ciężko zarobione pieniądze nie trafiły w łapy obcych koncernów i nie opuściły naszego kraju".
I tak opuszczą, choćbyś nie wiem jak się nadął, i nie wiem jak gospodarował, to rząd podejmie za Ciebie decyzję, aby ratować Grecję i Greków. Prawda???
Ad 8) nie dać zmamić się reklamom??? Czyli Gripexu na ból gardła nie kupować? Produktów z oferty "tydzień włoski w Lidl albo w Biedronka" nie kupować? A może posunąć się krok dalej, i w ogóle drzewka choinkowego do domu na święta nie kupować, bo w co drugiej reklamie jest ono akcentem symbolizującym święta? Nie bardzo rozumiem, co oznacza nei dac się zmamić reklamom. A oredziu noworocznym Prezydenta III RP nalezy dac się zmamić? O tym jak lepiej nam się żyje, że żłoty się umocnił, i że budujemy więcej mieszkań w stosunku do lat poprzednich?
Wydaje mi się, w punkcie 7 chodzi o to, żeby nie brać kredytu w ogóle, ani w banku, ani w SKOK-u, ani nigdzie. Branie kredytu na artykuły konsumpcyjne to największa głupota.
Ale to też jest pojęciem względnym, że branie kredytu na artykuły konsumpcyjne - to głupota. Względnośc polega na tym,że nalezy liczyć siły na zamiary. Jeżeli kogoś stać,to jak można zabraniać? Intencją tego zestawu dziesięciu dobrych rad jest napewno "coś dobrego" , ale te rady są dla mnie naiwne. Opowiedział dzięcioł sowie, albo "ktoś kto nie prowadzi gospodarstwa domowego" radzi, jak takowe sprawnie prowadzić. "Pamiętaj, że święta to tylko dwa dni", "kupuj tylko u Polaków". U takich Polaków jak Palikot? Wódka od Palikota jest OK, czy np. butel
Tu nikt nikomu niczego nie zabrania - to są tylko rady. Kredyt się powinno brać na rzeczy, bez których nie można żyć (mieszkanie) albo dzięki którym chce się zwiększyć dochody (kursy, narzędzia do pracy, własna firma). Bez przyjemności można się obejść, więc jeśli ktoś bierze na nie kredyt, to sam się prosi o kłopoty. A gdyby go było stać, to by przecież nie musiał brać kredytu, prawda?
No nie dokońca prawda. "Kredytem" możemy nazwać debet na koncie. Jesli ktos otrzymuje wynagrodzenie do 20.-go każdego miesiąca, to może nie czekać, tylko "zadłuzyć" się na poczet okreslonej sumy. Postaw sam siebie w takiej sytuacji. Cóż to więc za rada, abym zwlekała z zakupami, skoro karpia kupić moge sobie już dziś, obczyścić, poporcjowac i zamrozić. Mało ludzi tak robi? To samo z prezentami. Dziś zrobię debet, a później z bilansuję wszystko dokładnie. Gdy wyjeżdżam na urlop, również wracam z debetem. Nic złego w tym nie ma, jesli wiem, ze wejda mi pi
Jeśli ten debet jest oprocentowany, to jest to kredyt. Jeśli kupujesz na jego poczet, to płacisz więcej. Wydawanie więcej za coś, bez czego można żyć i można to kupić taniej, jeśli się tylko poczeka, nie jest zbyt rozsądne. Jeszcze raz powtórzę: konsumowanie na kredyt to głupota.
Meloman ... w zyciu ludzie popełniają tyle głupot, ze w pale się niejednemu nie mieści, a mimo to życie idzie dalej na przód, i na ogół zawsze jest z tych głupot jakieś wyjście. Tak więc z tych dziesięciu dobrych rad nie skorzystałabym z ani jednej, poniewaz sa one tak mocno ogólnikowe, że aż nieprzydatne. Banałem jest pkt 10, bowiem inaczej święta traktują dorośli, a inaczej dzieci. Prawda? Te 10 rad, to jak dekalog teorii zbiorów pustych. Która z tych rad nie jest banałem?
Meloman pisze ze bez przyjemnosci da sie obejść i nie należy brać na nie kredytu . Moze i racja . Ale z tej wypowiedzi wynika jasno ze człowiek żyje tylko po to żeby pracować . Trudno się z tym zgodzić bo kazdy na przyjemność zasługuje , nawet ten kogo nie zawsze na to stać moze taki kredyt w granicach zdrowego rozsądku wsiąść .
Meloman, skoro kupowanie drożej, gdy można taniej to głupota to czemu każesz kupować w małych sklepikach, gdzie jest drożej? Przecież to... głupota.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No ale czy przyjemnością jest wydac ileś tam kasy na święta, bo wszyscy tak robią?Albo żeby się popisać tym, że mnie stać na nie wiadomo co? Lepiej już brac kredyt (jeżeli już nie da się inaczej)na coś co zostaje przynajmniej jako fajne wspomnienienie i gdy jest to faktycznie nasza decyzja a nie oczekiwania otoczenia.
Nie napisałem, że bez przyjemności da się obejść. Jak kogoś nie stać na kupno prezentu za 200 zł, to niech zrobi czapkę na drutach za 20 zł. Jak nie stać na Playstation, to niech gra z dzieckiem w grę planszową za 40 zł. Niebranie kredytów na konsumpcję to jedna z podstawowych zasad racjonalnego gospodarowania pieniędzmi.
Ja nikomu nic nie każę. Piszę natomiast, że koszt kupowania towarów w firmach, które wyprowadzają zyski z polskiego systemu podatkowego za granicę JEST WYŻSZY, nawet jeśli cena wydaje się niższa (resztę dopłacisz w podatkach).
prawie wszystko sie zgadza oprocz tego ze niby dlaczego mam robic zakupy w malych polskich sklepach skoro tam jest znacznie drozej a wlasciciele tych sklepow bardzo czesto zaopatruja sie w towar z marketow a pozniej sprzedaja drozej . I kto z kogo robi id**te ? to ze markety placa podatki gdzie indziej tez mi kolo du.. lata bo mi zalezy zeby wydac jak najmniej a kupic to co potrzebne . pozatym czesto choc nie zawsze towar w markecie jest lepszej jakosi i w lepszej cenie niz w malym sklepie . dziekuje wole biedronke dla biedakow takich jak ja
Czyli nic nie zrozumiałeś. Jeśli markety zapłacą podatek nie w Polsce albo przetransferują część zysków poza Polskę, to w rzeczywistości to, co kupujesz, kosztuje tam drożej - resztę dopłacisz w swoich podatkach. Nie dziś i nie jutro, ale za rok czy dwa. Małe sklepy nie sprzedają drożej dlatego, że właściciele są chciwi, tylko dlatego, że takie są realne koszty. Odrobina wyobraźni nie zaszkodzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak dokładnie. Sam na własne oczy widzę jak ci Polscy sklepikarze i lokale gastronomiczne wykupują ogromne ilości towaru w dużych marketach i centrach a później sprzedają u siebie w sklepiku o wiele drożej. Pozostałą część towaru sprowadzają z niewiadomych źródeł- np mięso i wyroby po najniższej cenie i nie świeży bo zdarzyło mi się kilkakrotnie kiedyś że zakupiona np. kiełbasa już śmierdząca. Od tej pory kupuję tylko i wyłącznie w dużych sklepach i centrach handlowych, i wam też to polecam
Ty meloman mnie nie musisz uczyć ekonomii i robienia zakupów tez nie . Sam mozesz sobie robic zakupy nawet w najdroższym sklepie polskim jaki tylko jest jesli stać cie na to. A to ze sklepikarze maja drożej a ty piszesz " bo takie sa realne koszty " pokazuje świadczy o tym ze sam masz tej wyobraźni tyle co kot napłakał . Wiec wyobraź sobie ze realnie jak to pięknie napisałeś 70 % społeczeństwa stac wlasnie na zakupy w markecie a nie w drogim polskim sklepie. I to ze sklepikarz placi podatki w kraju a markety gdzie indziej ma dla tych 70 % niewielkie jesli nie żadne znaczenie . To sa
Będzie miało znaczenie, jak zostaniesz z gołą d@pą wciśniętą w szczelinę i u góry szyld z napisem "Wydymaj mnie za 5 zł bo nie mam za co żyć, a wszystkie pieniążki wyszły z mojego kraju" ... Pozdrowionka
gangstar , gadasz jak potluczony , wez sie obudz bo ci powiem ze z " naszego kraju " to juz dawno wszystko wyszlo lacznie z pieniedzmi . Liczy sie przetrwanie bo wladza ma w du**e szarych ludzi i wladza takze nie kupuje u polakow tylko nabija kase obcym , chyba ze z ksiezyca spadles i moze tego nie widzisz . Martwienie sie o polska gospodarke to problem rzadzacych a nie moj i wiekszosci obywateli i nie pierdziel farmazonow ze zostane z gola d**a bo na koncu sie okaze kto tym tylkiem bedzie swiecic bo mysle ze ty ze swoimi ideami
pozatym jak przekonasz taka rodzine 2+3 ktora ma na miesiac 1500 zl na zycie zeby placila drozej skoro moze na tra chwile taniej ? naprawde myslisz ze ona sie martwi co bedzie za kilkanascie lat ? no nie bo najpierw musi do tego czasu przezyc geniuszu , ale ty pewnie jestes w tych 30 % spoleczenstwa ktore nie musi sie martwic czy kupic parowki dla dziecka czy szynke za 7 dych za kilo , takich fantastow jak ty to pelno widac w tv
a tak wogole to moge ci zagwarantowac ze jesli sklepikarz bedzie mial taka sama cene lub nizsza niz w markecie to kupie u tego sklepikarza polaczka biednego tylko ze to sie nigdy nie zdarzy bo tam zawsze bedzie drozej , nie powiem ze nigdy nie kupowalem w takim sklepie bo tak bylo ale jak mi gosc chial sprzedac drozsze maslo biedronkowe a zarzekal sie ze ten producent produkuje nie tylko dla biedronki no i mu uwierzylem bo faktycznie tak jest , tyle ze dopiero w domu zobaczylem napis "wyprodukowano dla biedronki " . Niektorzy wola byc robieni w ciula , ja nie
Nie goraczkuj sie tak, sytuacje sa rozne, a ja akurat jestem w temacie, ale to temat rzeka, wiec nie ma co sie rozpisywac. Owszem nie musze kombinowac jak wykarmic dzieci za 1500 zl bo nie mam dzieci, wlasnie min dlatego, ze sa trudne czasy, poza tym mam inne cele do zrealizowania i nie jestem fantasta, pieniadze dalej sa wyprowadzane i to, ze wiekszosc firm zagraniczna to nie znaczy, ze wszystkie. Totalny upadek jeszcze ni3 nastapil. A z glowa ni3ch kupuje ten kogo na to stac.
Ad 8) nie dać zmamić się reklamom??? Czyli Gripexu na ból gardła nie kupować? Produktów z oferty "tydzień włoski w Lidl albo w Biedronka" nie kupować? A może posunąć się krok dalej, i w ogóle drzewka choinkowego do domu na święta nie kupować, bo w co drugiej reklamie jest ono akcentem symbolizującym święta? Nie bardzo rozumiem, co oznacza nei dac się zmamić reklamom. A oredziu noworocznym Prezydenta III RP nalezy dac się zmamić? O tym jak lepiej nam się żyje, że żłoty się umocnił, i że budujemy więcej mieszkań w stosunku do lat poprzednich?
tak, bardzo fajnie, a nawet na targowiskach i u lokalnych przedsiębiorców dostaje sie artykuły niby produkowane w Polsce, ale niektóre części składowe pochodzą zza granicy...
no nie powiedziałabym... ja mam bliżej do Tesco niz do targowiska...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak dokładnie. Sam na własne oczy widzę jak ci Polscy sklepikarze i lokale gastronomiczne wykupują ogromne ilości towaru w dużych marketach i centrach a później sprzedają u siebie w sklepiku o wiele drożej. Pozostałą część towaru sprowadzają z niewiadomych źródeł- np mięso i wyroby po najniższej cenie i nie świeży bo zdarzyło mi się kilkakrotnie kiedyś że zakupiona np. kiełbasa już śmierdząca. Od tej pory kupuję tylko i wyłącznie w dużych sklepach i centrach handlowych, i wam też to polecam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a jeśli będziemy wspierać sklepikarzy to pieniądze i tak powędrują za granicę. Bogaty nasz sklepikarz z osiedlowego sklepiku zakupi sobie zagraniczny samochód,zagraniczny sprzęt rtv-agd i inne rzeczy z zachodu, a na koniec pojedzie na wczasy również za granicę. itd
jurrrek bredzisz jak potłuczony. Nie kupując w polskich sklepikach nie tylko sklepiki plajtują ale również Polskie hurtownie w których sklepikarze się zaopatrują. Co za tym idzie dostają także po du**e Polscy rolnicy w których zaopatrują się Polskie hurtownie warzyw i owoców. I tak właśnie wianuszek się ciągnie. Rozejrzyj się ile sklepików jest zamkniętych...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polscy rolnicy mają kontrakty i umowy na swoje towary - a więc nie dostają po du**e. Przyjrzyj się bliżej tym małym hurtowniom i sklepikom, a wtedy zrozumiesz
Dobrze wiem jak jest bo moi rodzice mają hurtownie i jeżdżę po towar do rolników więc wiem. Sam rolnicy są już zmuszani jeździć na targi sprzedawać swój towar bo nie mieliby co z tym robić.
jak słyszę że ktoś w markecie ma "świerze" to leżę i płaczę ze śmiechu tak jak teraz...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dobra koncepcja ;), ale raczej przy każdym zakupie zadawał bym pytanie np: ile Pani zarabia ;) wspierał bym raczej te sklepy gdzie człowiek nie jest "śm***iem" i godnie zarabia ;)
Zjedź w dół, tam gdzie jest stabilny grunt... pytałbyś się jak id***a każdego ILE ZARABIA? I co, myślisz, że ci prawdę powie, o ile w ogóle odpowie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak na pewno bedzie się zalił obcej osobie na szefa, a potem się okaze że "ciekawski" byl szefa znajomym.Pomijajac juz,ze jaki by nie byl to i im sie oplaca bys cos tam kupil.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
co wy się tak stresujecie ;) wiadomo, że to przenośnia... chodzi o to że wiemy gdzie ile się zarabia, nie robię tam zakupów ;0
Poza tym nie do końca jest to takie proste jak Ci się wydaje... np. ogólnie leci taki stereotyp, że jak SZEF to ma od cholery kasy, zysków i powinien płacić pracownikowi najlepiej dolarami z psiej d@py. Niestety nie zawsze tak jest, a teraz czasy są o wiele gorsze niż kiedyś. Wiem co mówię bo rozmawiam z różnymi osobami prowadzącymi swój interes, czasem nawet i 3 interesy bo po prostu jest kaszana - a nasz kochany rząd, US itp traktuje Polaka jak najgorszego wroga i kładzie kłody pod nogi, utrudnia prowadzenie biznesu. Stąd te psie pieniądze bo nie jeden SZEFO musi spłacić swoje zobowiązania
11. NIE DAWAJ NA TACE SWIATECZNA I PO KOLEDZIE WATYKANCZYKOM !!.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
postulaty jak najbardziej godne jednak w dzisiejszych czasach gdzie króluje wyłącznie komercja nie mają racji bytu bo ludzie już od dawna dawna łykają lekkostrawną papkę promowaną przez media więc w tym wyjątkowym czasie zacieszajmy nowymi ifonami przy Kevinie
U polaka mam kupowac ? Chyba sobie jaja robisz ! Polak g**j zatrudnia na czarno, nie daje umowy, wyzyskuje , pier do le ! Wole dac zarobic zagranicznym sklepom gdzie traktuja lepiej pracownika dajac im umowe i placac wiecej. Sorry ale wiem jak wyglada sytuacja w 90% sklepow u polaka prywaciarza, je b a c pracownika jak sie da, bez umowy . I jeszcze ci g**j bedzie wpychal stare produkty....Sory, ale nie, pojade do makretu i kupie co trzeba, bo mam taniej i pewniej.
aaaggaaa a co powiesz na to, ze u takiego polskiego 'byznesmena' pracownik zatrudniony na czarno musi być: kasjerem, merhandiserem ;), magazynierem, ochroniarzem, sprzątaczką, wyładowywaczem, a to wszystko często za śmieszne 8zł na godzinę? Nieopodal mojego miejsca zamieszkania jest taki sklep w którym na zmianę pracują dwie takie uniwersalne panie za 8zł na godzinę brutto. Nawet zimnego piwa w wakacje nie można tam kupić bo lodówki służą za regały... Dziękuję wole iść do marketu.
Wszystko fajnie, tylko jesteśmy biedakami i kupujemy tam gdzie taniej niestety.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Świetna koncepcja. Co z tego, że ktoś może chciałby na prezent... no nie wiem, grę na PS3, albo jakąś zagraniczną książkę, albo film na DVD, chuy tam! Masz iść na rynek/giełdę i nakupić tam barachła, żeby było czym w piecu palić, bo tak se wymyślił autor obrazka. Patrz jak lecę, patrz jak przebieram nogami na targowisko...
zapomniałeś dodać, że na takim targowisku poza jajkami i częścią owoców/warzyw wszystko inne pochodzi z zagranicy. chuy tam trzeba dziecku kupić na prezent kopę jajek i ziemników bo tak chce autor obrazka....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Patrz punkt 8,9,10 zgodnie z nimi faktycznie "co z tego" inna spraw czy to wykonalne.
no proszę , lubię ten okres - ile to zbłąkanych owieczek nagle sobie przypomina o Bożym Narodzeniu , choinka , prezenty , karp , od roboty odpocząć - jak miło
Bogaty to chyba jesteś ty bo wśród dzisiejszych sklepikarzy osiedlowych bieda wiem coś o tym bo w tym siedze.Ledwo wiąże koniec z końcem.Więc sprawdź zanim napiszesz takie sensacyjne BZDURY
w zasadzie widzę tu jeden bardzo mocny punkt: NIE BARAĆ KREDYTU... punkt nr 5 też OK; reszta się układa..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A jeżeli to będzie kredyt W POLSKIM BANKU ? Tylko że ponoć takich już nie ma w POlsze...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja chcę kupić dobrze i tanie, a nie u kogo powinienem. Polskie sklepiki niestety nie są najtańsze, a żeby na wszystko starczyło to trzeba szukać tam, gdzie taniej a nie moralniej.
Niestety taka jest prawda.Kupując w zagranicznych marketach(a polskich nie ma) biednieje mnóstwo Polskich przedsiębiorców jak i również plajtuję a kasa wypływa za wschodnią granice. To dzięki nim wytwarzane jest bogactwo. Żal patrzeć ile Polskich sklepikarzy się zamknęło a to za sprawą zagranicznych marketów. Przez to plajtują również Polskie hurtownie,handlarze,rolnicy etc. i tak wianuszek się ciągnie. Ja postanowiłem wspomóc naszych rodaków i kupuję tylko na Polskich targach oraz sklepach.
Tak idz na rynek kup Chińskie skarpetki lub amerykańska podróbe Jeansow na rynku :) Choc to nie jest regóła ale, w marketach czy centrach też są Polskie firmy.. CCC,Rovese, Bytom,Amica,Apator,CD project, Cyfrowy polsat,Forte, indykpol, kania, kruk, Rainbow,śnieżka , Bakalnad Te i wiele innych to są wbrew panującej opini Polskie firmy z kapitałem u nas . Z różnych dziedzin które tylko przyszły mi do głowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o Zelmer, wedel, Wawer .... zapomniałeś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety Wedel już nie :) Wawel tak a zelmer nie wiem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sklepikarze sami latają po marketach na promocje, kupują całe samochody dostawcze towarów, a potem sprzedają to u siebie w sklepie ze swoją marżą. Poza tym nie stać mnie na zakupy w małych sklepikach, bo mają wszystko dużo droższe. Na targowiska też już nie chodzę, bo tam też się wycwanili i mają cholernie drogo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Złotówkami można płacić tylko w Polsce i bez względu na to do kogo trafią to i tak zostaną wydane w Polsce!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
punkt3. Pytaj sprzedawców z której kopalni pochodzi węgiel? - Prawie wszyscy odpowiadają że z kopalni "WUJEK"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Punkt 5 - a jeśli ktoś chce na przykład jakąś płytę zagranicznej kapeli czy jakąś grę na konsolę to mam to olać i zrobić mu prezent ze staroci dorwanych za grosze na giełdzie?...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie stać mnie na kupowanie w małych, prywatnych sklepikach. Muszę kupować w markecie. JD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój syn chce telefon komórkowy.....chyba mam problem bo Polskie firmy takich nie robią....jak i konsol, samochodów, komputerów, telewizorów itp....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeciez rolnik ma doplaty!!!! Lepiej kupcie z zagranicy!!! Nie bedzie wiesniak jezdzil nowym autem przeciez!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolnik nie ma dopłat tylko stype (poniżej 1/10 tego co niemiec) A tak z mojej obserwacji wynika że ponad 90% młodych ucieka roli...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tkz..."polaczek" nie chce by ci swiat runał ale za granica nie tylko tez ma doplaty ale i wieksze doplaty, ja jednak wole wspierac polskiego rolnika niz uzalezniac kraj od dostaw z zewnatrz jedzenia gdyby polskie rolnictwo upadlo.Zza granicy ciagnimy gaz, rope, patenty dobrze, ze chociaz jedzenie mozemy miec wlasne bo to czy bys zdechl z glodu zalezaloby od decyzji politycznej na pstryk a tak mamy cos swojego i cieszy sie to uznaniem na calym swiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak połowa nie zrozumie przekazu, a druga połowa to oleje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A moze niech kazdy sam za siebie mysli i decyduje gdzie chce robic zakupy i jak chce swieta spedzac?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakbym miał tak robić to chyba bym przez 5 lat do świąt się nie przygotował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy zmieni cos to, ze moje ciezko zarobione pieniadze zostana w kraju? to raz a dwa to to, ze nawet nie chce wspierac polskich przedsiebiorstw, ktore wykorzystuja polskich pracownikow bo wiedza, ze ciezko o prace, wlasnie przez ich pazerna polityke
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zauważam ostatnio często taki trend, że właśnie w miarę godnie to można zarobić w tych "znienawidzonych" koncernach, korporacjach bo oni doszli już do tego, że wiele nie zbiednieją, a przynajmniej typek będzie efektywnie pracował. Za to często niestety w tym momencie słyszę o tym jak właśnie mali przedsiębiorcy, małe firmy wykorzystują pracowników, mam znajomą, która pracowała na stacji benzynowej po 16h dziennie 6 dni w tygodniu za 5zł/h!!!I właśnie była to mała prywatna stacja.Nie wiem może właśnie przez piyrdolone podatki nie mógł więcej, albo był taki pazerny, albo jedno i drugie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuje za dobre rady, wuuuuju. Lecz swoje pieniądze pozwól że wydam na swój sposób. Sam je zarabiam, sam je wydaje. To takie dobre credo dla tych wszystkich doradców cudzego portfela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym "oskubywaniem" to niestety na odwrót, nie twierdzę, że sklepikarze są nieuczciwi, ale nasze wspaniałe państwo nakłada na nich takie podatki, że niestety, aby zarobili ceny są dużo większe niż w wielkich marketach, gdyż tamte są zarejestrowane za granicą, przy armii prawników mogą sobie pozwolić na niższe ceny, ponieważ nie kosztuje ich aż tyle utrzymanie się.No niestety, to podatki zmuszają mniejszych przedsiębiorców do wyższych cen, a cóż, jako zwykła osoba, która już płaci nie małe podatki nie będę z siebie robił męczennika walczącego z wiatrakami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie sa tez tak opodatkowani i maja mase ulg.Ale w duzych marketach przeciez mozna kupic polskie produkty i na odwrot w malych sklepikach zagraniczne.No i Polska przedewszystkim ma bardzo malo "marek" zwlaszcza z polki prezentowej- elektronika, kosmetyki itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A polski sklepikarz i tak większość ma z makro, selgrosa lub eurocash'a, wiem, bo moja branża:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tylko głupi myśli że tylko Polskimi towarami sie zapchamy i nic z zewnątrz nie potrzebujemy. Choć wspieram Polskie firmy nie da sie w 100% tylko z nich korzystać... Chyba że jesteście zagorzałymi pisowcami to co innego:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Ty wiesz o PiS'owcach. Nosiłeś kiedyś na swym łbie moherowy beret z włóczki z eksportu z wełny merynosów szetlandzkich? Albo słuchałeś dobrego radyjka z japońską elektroniką niezawodnie ściągającego fale radiowe z Torunia? Gdyby wyobrazić sobie jednobiegunową scenę polityczną bez PiS, jedynie z liberałami, palikotami, biedroniami, grodzkimi ...to ich zapędy doprowadziłyby do zidiocenia i zbydlęcenia jednostki ludzkiej. Już teraz szaremu Polakowi aplikuje się taakie dawki id**tyzmu, że wyobraźni nei starczy. Dość wspomnieć o OFE , czy reformach zdrowia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mowa o towarach , a kolega za politykę sie bierze, kiedy w wcześniejszym zdaniu było tylko wtrącone jako dodatek do zdania o pisiorach. Ale kolega widze ambitny zwolennik Kaczora :) Ja akurat za żadna partią nie jestem, ani PO ani pis itd tak dla ścisłości :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja równiez nie jestem za żadną partią, więc dlaczego kolega wciska mnie w grupę ambitnych zwolenników kaczora? Celem nadrzędnym każdej partii politycznej jest zdobycie władzy, a kiedy to osiągną - najwazniejsze staje się utrzymanie władzy i dzielenie łupów. Więc co mi tam PiS,PO-PiS, KGB, SLD, AWS czy PPS. Natomiast polska złodziejska scena polityczna bez Kaczora, Rydzyka, i innego psiego f**ta z tzw. opozycji zagnałaby swoimi manipulacjami głupie społeczenstwo w pole s**ć. I tak już Polacy obudzili się z ręką w nocniku, Michnik mianował Kiszczaka człowiekiem honoru
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety nie da się tego zrealizować, bo za dużo komuchy rozkradli lub oddali za bezcen przy okazji pseudoprywatyzacji w latach 90-tych. Wmówili obywatelom, że ta lub tamta firma jest niedochodowa i trzeba ją sprzedać, zamiast mądrze oddać w ręce ludzi, dla których często te przedsiębiorstwa były całym życiem i którzy mieli pomysły na ich rozwój. FSO, FSM, Jelcz, Star, Tonsil, Unitra, Stocznie, Optimus- potęgi zniszczone przez bezkarną bandę złodziei.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Diora - b.dobry producent elektroniki. Tonsil, Unitra, Diora - tego nie powstydził się nikt, kto go posiadał. Dzisiaj polski przemysł elektroniczny przypomina sierotę wypuszczoną na wolnośc z obozu. Zakłady przemysłowe dostają kredyty rozwojowe na zakup nowych technologii (linie produkcyjne, maszyny, urządzenia) , ale całe te technologie oparte są o podzespoły i części zamienne do dostania tylko z zagranicy. Jesli nawet przedstawicielstwo handlowe jest w PL , to dana część przychodzi z zagranicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co może spowodować u nas przelanie czary goryczy? no co się pytam? czas skończyć z tym niewolnictwem i walczyć o prawdziwą niepodległość i suwerenność POLSKO już czas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...za dużo szpiclów i szmalcowników w narodzie, kręcących na tej krzywdzie własne lody. Na poziomie społeczności miejskiej, najbardziej uciśnięci ludzie - skubani przez prawo i władze miasta jak barany - oddawali w drugiej turze wyborów samorządowych głos na swojego znienawidzonego oprawcę, bo ten wysłał kilku emisariuszy fundującym de**lom pół litra za glos. Wszyscy wiedzą o co chodzi, ale udają , że tego nie widzą. Ja się pytam, gdzie jest w takich sprawach ABW, CBA ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kupuj polskie auta, telewizory i AGD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założę się, że autor wstawki jest posiadaczem małego sklepiku :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niekoniecznie - aczkolwiek nie wykluczone. Ja bym się założyła, że autor wstawki jest posiadaczem małego rozumku i płytkiej wyobraźni. Zasłyszał gdzieś przy rozmowach dorosłych takie banialuki, i stworzył z tego apel/odezwę do narodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bardzo inteligentne. ja to czytam tak: 1. Zamknij miejsca pracy 2. Wydaj więcej pieniędzy niż potrzeba. 3. Wspieraj polskie firmy, które w rzeczywistości polskie to mają tylko nazwy itp.itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byahhaha wprowadzili embarga dla rosji ... i co ? tysiące ton jabłek itp lezy odłogiem POLAK PRĘDZEJ ZOSTAWI BY ZGNIŁO NIŻ OBNIŻY CENĘ
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nic nie rozumiesz obniżki za dużej nie można dawać inni też chcą zarobić a zaczniesz rozdawać to w kraju będzie tylko gorzej uwierz mi na słowo tak to działa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaa jes.... nie daj czarnemu w lape za jego psi obowiazek wycia na ambonie... niech tez zaplaci podatek :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A polski wlasciciel malego sklepiku wytrzewi Ci portfel do cna i pofrunie za Twoje ciezko zarobione pieniadze na Seszele.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szukam lustrzanki cyfrowej z możliwością nagrywania filmów w FDH Polskiej produkcji dla córki na prezent. Pomoże ktoś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahaha ... dobre. Ale pakiet "dobrych rad" jest cwany. Jesli dasz ciała w pkt 5 , to zrealizuj pkt 10 :) ... czyli - zamiast lustrzanki cyfrowej kup na targu staroci stary polski rzutnik do bajek kliszowych, i nie przejmuj się - punkt 10 mówi: "ciesz się klimatem świąt, a nie tym co kupiłes" :) :) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak byśmy to w życie w rzucili to za kilka lat poprawa była by na bank
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale bzdura ! Sklepikarze mają te same arty kuły co w supermarketach i dyskontach tylko droższe i nie mają promocji.Sklepikarze nie kupują towaru wysokiej jakości z jakiś ekologicznych prywatnych gospodarstw bo jest za drogo i nie zarobi.Jak będzie interesować mnie charytatywna pomoc bliźnim to pójdę do hos**cjum jako wolontariusz, nie będę napychał kieszeni cwaniakom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czemu mam kupować w polskich sklepach? Raz, że większość artykułów jest dużo droższa, 2) większość produktów pochodzi z MAKRO, 3)wielu pracowników tych sklepów pozatrudniana jest na czarno lub na śm***iówki, 4) polscy biznesmeni często z oszczędności wyłączają lodówki lub skręcają je na maksa, 5) w polskim sklepie dużo łatwiej o przeterminowany produkt. Centrum handlowe z dużą ilością sklepów daje mi możliwość wyboru ciekawych prezentów i nie muszę przy tym jeździć po całym mieście...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bzdura... a z tymi przeterminowanymi to już totalna bzdura. pracowałeś kiedyś markecie??? nie?? to nie oczerniaj małych sklepów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepszym prezentem Polsce byłoby pójść do pracy w święta. Podwyższać tym PKB kraju i budżet zasilić podatkami. I samemu też uciec przed tym całym świątecznym ambarasem. Podczas którego człowiek się bardziej męczy fizycznie i psychicznie niż w robocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wolno to tak chlać przed południem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...wszystko zalezy od tego jaką masz pracę, oraz jaki klimat rodzinny Twoja rodzina jest w stanie w okresie świąt wytworzyć :) Bez obrazy, tak ogólnie piszę. Jesli ktoś jest marynarzem, całymi miesiącami poza domem, to marzy o świętach spędzonych z rodziną. Jeżeli ktoś ma w domu alkoholika, i wie, że przyjdą goście, na początku jak zawsze miło, a później jak zawsze awantura i demolka mieszkania ... to aż się odechciewa na samą myśl. W dobie komercji zapominamy czemu służyć mają święta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa, a Adasie Hoffman i podobni nadal będą na chorobowym i rozbijać po świecie za publiczny grosz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popieram masz plusa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 2) ...to też nie jest najuczciwsza grupa społeczna, szczególnie handlarze na targowskach to najczęściej twarde cwaniaki. Tzw.rolnicy na targowiskach, to żadni rolnicy - tylko handlarze biorący towar z giełd (za grosze i odsprzedający później z trzykrotnym zyskiem). Poznać takich po asortymencie ...od warzyw i owoców, zieleniny po cytrusy. Rolnika próbującego sprzedac jabłka z samochodu, czy marchew i ziemniaki straż miejska przegna, nasłana przez innych handlarzy, aby nie robił im konkurencji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 3) ...co masz na mysli? Kogo pytac? Dajmy na to, pójdę kupić ptasie mleczko Wedlowskie do sklepiku osiedlowego. Mam zadać pytanie, czy towar nie pochodzi z marketu? A jesli kupię twaróg na sernik - mam zapytać, czy towar nie pochodzi z marketu? Dajmy na to, że w sklepiku osiedlowym kupuję proszek do prania - mam pytac, czy nie pochodzi z marketu? W pewnym momencie polacy zorientowali się, że spzredawany czosnek dzieli się na polski (prawdziwy) i czosnek chiński (żadnych właściwości). Spotkał ktos kiedys spzredawcę, który odpowiedział prawdę "tak, to chiński... " :
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 4) ...czyli jakich zakupów? Tradycyjnych, czyli konkretnie jakich? W kwestii ryb musi być karp, ale łososia, halibuta już nie nalezy kupowac? W kwestii owoców muszą być mandarynki, pomarańcze - ale mango, albo pomelo to juz nie? W kwestii wędlin to krakowska, zywiecka, polska pieczona - ale horizo, albo salami to już nie? W kwestii napojów oranżada, pepsi, cola tak, ale np. dr peper już nie? Nie bardzo rozumiem, po co komuś ograniczać menu na stole świątecznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 5) ...a dlaczego nie mielibysmy prezentów szukać wszędzie? Dajmy na to, szukam mężowi paska do spodni garniturowych, w kolorze butów - jasny brąz. Na giełdzie staroci szukać? A co jesli u tzw. polskich artystów ceny zwalają z nóg? Co zrobić, jesli markowy pasek w salonie sklepów Ecco jest tańszy od pasków w sklepach Ochnika, czy Wittchena? Jak się ma ta dobra rada, do tego co rzeczywistość nam oferuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 6) ... nie mogę pamiętać, że święta trwają tylko dwa dni, ponieważ w mojej rodzinie już Wigilia zaliczana jest do dni świątecznych, oraz kolejne 5 dni aż do sylwestra, które można przelecieć zapominając o gotowaniu, kuchceniu, kupowaniu ... Zarówno ciasto, jak i dania mięsne, wedliny da radę przechować przez te kilka dni, zawsze mając coś w zanadrzu do poczęstowania gości. Aż do sylwestra. Zabroni mi ktoś takiej polityki żywieniowej w domu? Dania z odzysku są równie smaczne, np. pierogi z kapustą-grzybami rozmrozone w marcu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 7) ...ale masz na mysli "nie brać kredytu w ogóle" , ...czy np. w polskich bankach spóldzielczych taką możliwość już dopuszczasz? Innymi slowy, pytam - czy może wypadałoby jednak wziąć kredycik w Skoku Wołomin ? Bo jak trafnie zauważa autor pakietu dobrych rad, nalezy - cytuję: "zrobić wszystko, aby nasze ciężko zarobione pieniądze nie trafiły w łapy obcych koncernów i nie opuściły naszego kraju". I tak opuszczą, choćbyś nie wiem jak się nadął, i nie wiem jak gospodarował, to rząd podejmie za Ciebie decyzję, aby ratować Grecję i Greków. Prawda???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 8) nie dać zmamić się reklamom??? Czyli Gripexu na ból gardła nie kupować? Produktów z oferty "tydzień włoski w Lidl albo w Biedronka" nie kupować? A może posunąć się krok dalej, i w ogóle drzewka choinkowego do domu na święta nie kupować, bo w co drugiej reklamie jest ono akcentem symbolizującym święta? Nie bardzo rozumiem, co oznacza nei dac się zmamić reklamom. A oredziu noworocznym Prezydenta III RP nalezy dac się zmamić? O tym jak lepiej nam się żyje, że żłoty się umocnił, i że budujemy więcej mieszkań w stosunku do lat poprzednich?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wydaje mi się, w punkcie 7 chodzi o to, żeby nie brać kredytu w ogóle, ani w banku, ani w SKOK-u, ani nigdzie. Branie kredytu na artykuły konsumpcyjne to największa głupota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to też jest pojęciem względnym, że branie kredytu na artykuły konsumpcyjne - to głupota. Względnośc polega na tym,że nalezy liczyć siły na zamiary. Jeżeli kogoś stać,to jak można zabraniać? Intencją tego zestawu dziesięciu dobrych rad jest napewno "coś dobrego" , ale te rady są dla mnie naiwne. Opowiedział dzięcioł sowie, albo "ktoś kto nie prowadzi gospodarstwa domowego" radzi, jak takowe sprawnie prowadzić. "Pamiętaj, że święta to tylko dwa dni", "kupuj tylko u Polaków". U takich Polaków jak Palikot? Wódka od Palikota jest OK, czy np. butel
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...czy lepiej kupić butelkę Finlandii?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nikt nikomu niczego nie zabrania - to są tylko rady. Kredyt się powinno brać na rzeczy, bez których nie można żyć (mieszkanie) albo dzięki którym chce się zwiększyć dochody (kursy, narzędzia do pracy, własna firma). Bez przyjemności można się obejść, więc jeśli ktoś bierze na nie kredyt, to sam się prosi o kłopoty. A gdyby go było stać, to by przecież nie musiał brać kredytu, prawda?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie dokońca prawda. "Kredytem" możemy nazwać debet na koncie. Jesli ktos otrzymuje wynagrodzenie do 20.-go każdego miesiąca, to może nie czekać, tylko "zadłuzyć" się na poczet okreslonej sumy. Postaw sam siebie w takiej sytuacji. Cóż to więc za rada, abym zwlekała z zakupami, skoro karpia kupić moge sobie już dziś, obczyścić, poporcjowac i zamrozić. Mało ludzi tak robi? To samo z prezentami. Dziś zrobię debet, a później z bilansuję wszystko dokładnie. Gdy wyjeżdżam na urlop, również wracam z debetem. Nic złego w tym nie ma, jesli wiem, ze wejda mi pi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ten debet jest oprocentowany, to jest to kredyt. Jeśli kupujesz na jego poczet, to płacisz więcej. Wydawanie więcej za coś, bez czego można żyć i można to kupić taniej, jeśli się tylko poczeka, nie jest zbyt rozsądne. Jeszcze raz powtórzę: konsumowanie na kredyt to głupota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Meloman ... w zyciu ludzie popełniają tyle głupot, ze w pale się niejednemu nie mieści, a mimo to życie idzie dalej na przód, i na ogół zawsze jest z tych głupot jakieś wyjście. Tak więc z tych dziesięciu dobrych rad nie skorzystałabym z ani jednej, poniewaz sa one tak mocno ogólnikowe, że aż nieprzydatne. Banałem jest pkt 10, bowiem inaczej święta traktują dorośli, a inaczej dzieci. Prawda? Te 10 rad, to jak dekalog teorii zbiorów pustych. Która z tych rad nie jest banałem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Meloman pisze ze bez przyjemnosci da sie obejść i nie należy brać na nie kredytu . Moze i racja . Ale z tej wypowiedzi wynika jasno ze człowiek żyje tylko po to żeby pracować . Trudno się z tym zgodzić bo kazdy na przyjemność zasługuje , nawet ten kogo nie zawsze na to stać moze taki kredyt w granicach zdrowego rozsądku wsiąść .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Meloman, skoro kupowanie drożej, gdy można taniej to głupota to czemu każesz kupować w małych sklepikach, gdzie jest drożej? Przecież to... głupota.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No ale czy przyjemnością jest wydac ileś tam kasy na święta, bo wszyscy tak robią?Albo żeby się popisać tym, że mnie stać na nie wiadomo co? Lepiej już brac kredyt (jeżeli już nie da się inaczej)na coś co zostaje przynajmniej jako fajne wspomnienienie i gdy jest to faktycznie nasza decyzja a nie oczekiwania otoczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie napisałem, że bez przyjemności da się obejść. Jak kogoś nie stać na kupno prezentu za 200 zł, to niech zrobi czapkę na drutach za 20 zł. Jak nie stać na Playstation, to niech gra z dzieckiem w grę planszową za 40 zł. Niebranie kredytów na konsumpcję to jedna z podstawowych zasad racjonalnego gospodarowania pieniędzmi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nikomu nic nie każę. Piszę natomiast, że koszt kupowania towarów w firmach, które wyprowadzają zyski z polskiego systemu podatkowego za granicę JEST WYŻSZY, nawet jeśli cena wydaje się niższa (resztę dopłacisz w podatkach).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawie wszystko sie zgadza oprocz tego ze niby dlaczego mam robic zakupy w malych polskich sklepach skoro tam jest znacznie drozej a wlasciciele tych sklepow bardzo czesto zaopatruja sie w towar z marketow a pozniej sprzedaja drozej . I kto z kogo robi id**te ? to ze markety placa podatki gdzie indziej tez mi kolo du.. lata bo mi zalezy zeby wydac jak najmniej a kupic to co potrzebne . pozatym czesto choc nie zawsze towar w markecie jest lepszej jakosi i w lepszej cenie niz w malym sklepie . dziekuje wole biedronke dla biedakow takich jak ja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli nic nie zrozumiałeś. Jeśli markety zapłacą podatek nie w Polsce albo przetransferują część zysków poza Polskę, to w rzeczywistości to, co kupujesz, kosztuje tam drożej - resztę dopłacisz w swoich podatkach. Nie dziś i nie jutro, ale za rok czy dwa. Małe sklepy nie sprzedają drożej dlatego, że właściciele są chciwi, tylko dlatego, że takie są realne koszty. Odrobina wyobraźni nie zaszkodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak dokładnie. Sam na własne oczy widzę jak ci Polscy sklepikarze i lokale gastronomiczne wykupują ogromne ilości towaru w dużych marketach i centrach a później sprzedają u siebie w sklepiku o wiele drożej. Pozostałą część towaru sprowadzają z niewiadomych źródeł- np mięso i wyroby po najniższej cenie i nie świeży bo zdarzyło mi się kilkakrotnie kiedyś że zakupiona np. kiełbasa już śmierdząca. Od tej pory kupuję tylko i wyłącznie w dużych sklepach i centrach handlowych, i wam też to polecam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty meloman mnie nie musisz uczyć ekonomii i robienia zakupów tez nie . Sam mozesz sobie robic zakupy nawet w najdroższym sklepie polskim jaki tylko jest jesli stać cie na to. A to ze sklepikarze maja drożej a ty piszesz " bo takie sa realne koszty " pokazuje świadczy o tym ze sam masz tej wyobraźni tyle co kot napłakał . Wiec wyobraź sobie ze realnie jak to pięknie napisałeś 70 % społeczeństwa stac wlasnie na zakupy w markecie a nie w drogim polskim sklepie. I to ze sklepikarz placi podatki w kraju a markety gdzie indziej ma dla tych 70 % niewielkie jesli nie żadne znaczenie . To sa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będzie miało znaczenie, jak zostaniesz z gołą d@pą wciśniętą w szczelinę i u góry szyld z napisem "Wydymaj mnie za 5 zł bo nie mam za co żyć, a wszystkie pieniążki wyszły z mojego kraju" ... Pozdrowionka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gangstar , gadasz jak potluczony , wez sie obudz bo ci powiem ze z " naszego kraju " to juz dawno wszystko wyszlo lacznie z pieniedzmi . Liczy sie przetrwanie bo wladza ma w du**e szarych ludzi i wladza takze nie kupuje u polakow tylko nabija kase obcym , chyba ze z ksiezyca spadles i moze tego nie widzisz . Martwienie sie o polska gospodarke to problem rzadzacych a nie moj i wiekszosci obywateli i nie pierdziel farmazonow ze zostane z gola d**a bo na koncu sie okaze kto tym tylkiem bedzie swiecic bo mysle ze ty ze swoimi ideami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozatym jak przekonasz taka rodzine 2+3 ktora ma na miesiac 1500 zl na zycie zeby placila drozej skoro moze na tra chwile taniej ? naprawde myslisz ze ona sie martwi co bedzie za kilkanascie lat ? no nie bo najpierw musi do tego czasu przezyc geniuszu , ale ty pewnie jestes w tych 30 % spoleczenstwa ktore nie musi sie martwic czy kupic parowki dla dziecka czy szynke za 7 dych za kilo , takich fantastow jak ty to pelno widac w tv
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tak wogole to moge ci zagwarantowac ze jesli sklepikarz bedzie mial taka sama cene lub nizsza niz w markecie to kupie u tego sklepikarza polaczka biednego tylko ze to sie nigdy nie zdarzy bo tam zawsze bedzie drozej , nie powiem ze nigdy nie kupowalem w takim sklepie bo tak bylo ale jak mi gosc chial sprzedac drozsze maslo biedronkowe a zarzekal sie ze ten producent produkuje nie tylko dla biedronki no i mu uwierzylem bo faktycznie tak jest , tyle ze dopiero w domu zobaczylem napis "wyprodukowano dla biedronki " . Niektorzy wola byc robieni w ciula , ja nie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie goraczkuj sie tak, sytuacje sa rozne, a ja akurat jestem w temacie, ale to temat rzeka, wiec nie ma co sie rozpisywac. Owszem nie musze kombinowac jak wykarmic dzieci za 1500 zl bo nie mam dzieci, wlasnie min dlatego, ze sa trudne czasy, poza tym mam inne cele do zrealizowania i nie jestem fantasta, pieniadze dalej sa wyprowadzane i to, ze wiekszosc firm zagraniczna to nie znaczy, ze wszystkie. Totalny upadek jeszcze ni3 nastapil. A z glowa ni3ch kupuje ten kogo na to stac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ad 8) nie dać zmamić się reklamom??? Czyli Gripexu na ból gardła nie kupować? Produktów z oferty "tydzień włoski w Lidl albo w Biedronka" nie kupować? A może posunąć się krok dalej, i w ogóle drzewka choinkowego do domu na święta nie kupować, bo w co drugiej reklamie jest ono akcentem symbolizującym święta? Nie bardzo rozumiem, co oznacza nei dac się zmamić reklamom. A oredziu noworocznym Prezydenta III RP nalezy dac się zmamić? O tym jak lepiej nam się żyje, że żłoty się umocnił, i że budujemy więcej mieszkań w stosunku do lat poprzednich?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, bardzo fajnie, a nawet na targowiskach i u lokalnych przedsiębiorców dostaje sie artykuły niby produkowane w Polsce, ale niektóre części składowe pochodzą zza granicy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale zawsze będziesz bliżej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no nie powiedziałabym... ja mam bliżej do Tesco niz do targowiska...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak dokładnie. Sam na własne oczy widzę jak ci Polscy sklepikarze i lokale gastronomiczne wykupują ogromne ilości towaru w dużych marketach i centrach a później sprzedają u siebie w sklepiku o wiele drożej. Pozostałą część towaru sprowadzają z niewiadomych źródeł- np mięso i wyroby po najniższej cenie i nie świeży bo zdarzyło mi się kilkakrotnie kiedyś że zakupiona np. kiełbasa już śmierdząca. Od tej pory kupuję tylko i wyłącznie w dużych sklepach i centrach handlowych, i wam też to polecam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jeśli będziemy wspierać sklepikarzy to pieniądze i tak powędrują za granicę. Bogaty nasz sklepikarz z osiedlowego sklepiku zakupi sobie zagraniczny samochód,zagraniczny sprzęt rtv-agd i inne rzeczy z zachodu, a na koniec pojedzie na wczasy również za granicę. itd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość naszych 'biznesmenów' - właścicieli sklepików spożywczych robi zakupy w MAKRO. Więc o jakiej polskości tu mówimy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurrrek bredzisz jak potłuczony. Nie kupując w polskich sklepikach nie tylko sklepiki plajtują ale również Polskie hurtownie w których sklepikarze się zaopatrują. Co za tym idzie dostają także po du**e Polscy rolnicy w których zaopatrują się Polskie hurtownie warzyw i owoców. I tak właśnie wianuszek się ciągnie. Rozejrzyj się ile sklepików jest zamkniętych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polscy rolnicy mają kontrakty i umowy na swoje towary - a więc nie dostają po du**e. Przyjrzyj się bliżej tym małym hurtowniom i sklepikom, a wtedy zrozumiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze wiem jak jest bo moi rodzice mają hurtownie i jeżdżę po towar do rolników więc wiem. Sam rolnicy są już zmuszani jeździć na targi sprzedawać swój towar bo nie mieliby co z tym robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak słyszę że ktoś w markecie ma "świerze" to leżę i płaczę ze śmiechu tak jak teraz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra koncepcja ;), ale raczej przy każdym zakupie zadawał bym pytanie np: ile Pani zarabia ;) wspierał bym raczej te sklepy gdzie człowiek nie jest "śm***iem" i godnie zarabia ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zjedź w dół, tam gdzie jest stabilny grunt... pytałbyś się jak id***a każdego ILE ZARABIA? I co, myślisz, że ci prawdę powie, o ile w ogóle odpowie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak na pewno bedzie się zalił obcej osobie na szefa, a potem się okaze że "ciekawski" byl szefa znajomym.Pomijajac juz,ze jaki by nie byl to i im sie oplaca bys cos tam kupil.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co wy się tak stresujecie ;) wiadomo, że to przenośnia... chodzi o to że wiemy gdzie ile się zarabia, nie robię tam zakupów ;0
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym nie do końca jest to takie proste jak Ci się wydaje... np. ogólnie leci taki stereotyp, że jak SZEF to ma od cholery kasy, zysków i powinien płacić pracownikowi najlepiej dolarami z psiej d@py. Niestety nie zawsze tak jest, a teraz czasy są o wiele gorsze niż kiedyś. Wiem co mówię bo rozmawiam z różnymi osobami prowadzącymi swój interes, czasem nawet i 3 interesy bo po prostu jest kaszana - a nasz kochany rząd, US itp traktuje Polaka jak najgorszego wroga i kładzie kłody pod nogi, utrudnia prowadzenie biznesu. Stąd te psie pieniądze bo nie jeden SZEFO musi spłacić swoje zobowiązania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrób prezent Polsce robiąc remont bierz najdroższego wykonawcę bo tylko on płaci podatki i zus
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ten droższy wykonawca może spaprać robotę tak samo jak tańszy. A więc prezent wyląduje w kieszeni prywaciarza kombinatora polaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
11. NIE DAWAJ NA TACE SWIATECZNA I PO KOLEDZIE WATYKANCZYKOM !!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
postulaty jak najbardziej godne jednak w dzisiejszych czasach gdzie króluje wyłącznie komercja nie mają racji bytu bo ludzie już od dawna dawna łykają lekkostrawną papkę promowaną przez media więc w tym wyjątkowym czasie zacieszajmy nowymi ifonami przy Kevinie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko ok, ale jak miałem kupić mieszkanie nie biorąc kredytu?? Odkładać w skarpetę przez 20 lat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę w temat nie trafiłeś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że trafiłem w pkt.7
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DOBRA AKCJA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na zakupy wydasz 1000 zamiast 500 ....pfff
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U polaka mam kupowac ? Chyba sobie jaja robisz ! Polak g**j zatrudnia na czarno, nie daje umowy, wyzyskuje , pier do le ! Wole dac zarobic zagranicznym sklepom gdzie traktuja lepiej pracownika dajac im umowe i placac wiecej. Sorry ale wiem jak wyglada sytuacja w 90% sklepow u polaka prywaciarza, je b a c pracownika jak sie da, bez umowy . I jeszcze ci g**j bedzie wpychal stare produkty....Sory, ale nie, pojade do makretu i kupie co trzeba, bo mam taniej i pewniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że nie masz pojęcia ile osób pracuje w marketach na śm***iówkach i po ile godzin
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aaaggaaa a co powiesz na to, ze u takiego polskiego 'byznesmena' pracownik zatrudniony na czarno musi być: kasjerem, merhandiserem ;), magazynierem, ochroniarzem, sprzątaczką, wyładowywaczem, a to wszystko często za śmieszne 8zł na godzinę? Nieopodal mojego miejsca zamieszkania jest taki sklep w którym na zmianę pracują dwie takie uniwersalne panie za 8zł na godzinę brutto. Nawet zimnego piwa w wakacje nie można tam kupić bo lodówki służą za regały... Dziękuję wole iść do marketu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko fajnie, tylko jesteśmy biedakami i kupujemy tam gdzie taniej niestety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świetna koncepcja. Co z tego, że ktoś może chciałby na prezent... no nie wiem, grę na PS3, albo jakąś zagraniczną książkę, albo film na DVD, chuy tam! Masz iść na rynek/giełdę i nakupić tam barachła, żeby było czym w piecu palić, bo tak se wymyślił autor obrazka. Patrz jak lecę, patrz jak przebieram nogami na targowisko...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapomniałeś dodać, że na takim targowisku poza jajkami i częścią owoców/warzyw wszystko inne pochodzi z zagranicy. chuy tam trzeba dziecku kupić na prezent kopę jajek i ziemników bo tak chce autor obrazka....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrz punkt 8,9,10 zgodnie z nimi faktycznie "co z tego" inna spraw czy to wykonalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrób prezent Polsce i wywal polityków, którzy ją niszczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no proszę , lubię ten okres - ile to zbłąkanych owieczek nagle sobie przypomina o Bożym Narodzeniu , choinka , prezenty , karp , od roboty odpocząć - jak miło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego tak szczytne cele budza sie tylko raz w roku? A cale reszta 362 dni mamy wszystko gdzies.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bogaty to chyba jesteś ty bo wśród dzisiejszych sklepikarzy osiedlowych bieda wiem coś o tym bo w tym siedze.Ledwo wiąże koniec z końcem.Więc sprawdź zanim napiszesz takie sensacyjne BZDURY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w zasadzie widzę tu jeden bardzo mocny punkt: NIE BARAĆ KREDYTU... punkt nr 5 też OK; reszta się układa..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeżeli to będzie kredyt W POLSKIM BANKU ? Tylko że ponoć takich już nie ma w POlsze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja chcę kupić dobrze i tanie, a nie u kogo powinienem. Polskie sklepiki niestety nie są najtańsze, a żeby na wszystko starczyło to trzeba szukać tam, gdzie taniej a nie moralniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jeśli ktoś chce dostosować się do tego wszystkiego to powodzenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety taka jest prawda.Kupując w zagranicznych marketach(a polskich nie ma) biednieje mnóstwo Polskich przedsiębiorców jak i również plajtuję a kasa wypływa za wschodnią granice. To dzięki nim wytwarzane jest bogactwo. Żal patrzeć ile Polskich sklepikarzy się zamknęło a to za sprawą zagranicznych marketów. Przez to plajtują również Polskie hurtownie,handlarze,rolnicy etc. i tak wianuszek się ciągnie. Ja postanowiłem wspomóc naszych rodaków i kupuję tylko na Polskich targach oraz sklepach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane