Reklama
Reklama

Komentarze

54
[Usunięty użytkownik]

Teraz, to "wychowanie bezstresowe", w każdej sprawie zabiera głos psycholog. W TVn często, zwłaszcza po wypowiedziach opozycji. Gdy Niesiołowski bruka wszystkich na prawo i na lewo, psycholog nie zabiera głosu ;)

[Usunięty użytkownik]

moze dlatego ze polityka jest poza pojeciem psychologii:) tam juz jest za pozno ;)

[Usunięty użytkownik]

"neuropedagogika" - i świat stał się lepszy XD

[Usunięty użytkownik]

tak foytaz sa takie dziedziny nauki, niezdrowa ciekawosc poznawania swiata vs niezdrowa i wygodna chec doroslych zeby dzieci rodzily sie dorosle:)

[Usunięty użytkownik]

Mnie się wydaje, że te "dziedziny nauki" to nic innego jak zsyp wszystkich tych, którzy byli za głupi, żeby zrealizować choćby podstawowy to edukacji nie wspominając o czymś ponad to.

S
segal226 Wieśniak

8 lekcji to (z przerwami) jakieś 8 godzin .Od najmłodszych lat przyzwyczajają do pracy po 8h. Najpierw w szkole za darmo po 8h siedzisz ,potem w pracy za grosze i tak do 70-siątki.

[Usunięty użytkownik]

Jurek powinien siedziec w lawce bite 8 godzin, gapic sie w tablice i ryc na pamiec tekst z podrecznika. Bo tak sie zachowuja normalne dzieci w tym wieku wg nieudolnych, leniwych nauczycieli.Na pedagogike czesto ida ci co sie do niczego konkretnego nie nadaja, jakos przebrna przez te studia a potem ci specjalisci od dzieci chca karac dziecko za to ze jest dzieckiem i zachowuje sie jak dziecko. I konczy sie bajanie o kreatywnosci, mysleniu "outside the box", rozwoju intelektualnym w polskich szkolach. Wytresowac dzieci jak najszybciej zeby nie przeszkadzaly szkole.plus to co segal napi

M
mlw1488 Snajper

a później robota w budżetówce i głosowanie na PO:)

[Usunięty użytkownik]

bedzie glosowac na to co bedzie jak dorosnie, wybor zawsze byl niewielki.

M
mari_u_sz Wieśniak

Moje pokolenie jakoś mogło wysiedzieć na lekcjach 7 czy 8 godzin i nikt nie narzekał. Nauczyciel nigdy nie był winny tego że czegoś się nie umiało tylko uczeń bo zwyczajnie mu się nie chciało uczyć albo rodzice nie dopilnowali. Dzisiaj rodzice mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie że źle wychowują dzieci, że się nie uczą że mają za nic wartości moralne.

[Usunięty użytkownik]

uczyc sie a wysiedziec 8 godzin to nie to samo. mozna sie uczyc w ruchu, aktywnie i skutecznie (takie bylo zalozenie dla 6latkow), lub siedziec 8 godzin i myslec o tym tylko kiedy to sie skonczy i nie nauczyc sie nic w ten sposob. a wychowanie to juz zupelnie inna kwestia, nie zwiazana ze szkola.

F
forszizel Szyderca

Twoje pokolenie w tym wieku nie chodzilo do szkoly tylko sie bawilo w zerowce. Nawet jak jest 4 lekcje, to juz pod koniec pierwszej dzieciak nie wysiedzi. Czyj to w ogole pomysl zeby likwidowac zerowki i do szkoly w tym wieku posylac?

M
mariusz669 Wieśniak

Ciekawe. Nawet moja córka w trzeciej klasie tyle w szkole nie siedzi. Lekcje kończy mniej więcej o 12;30. Czasem jakieś zajęcia dodatkowe to do 14;00. Aha, zaczyna dopiero o 8;00. Co to za buda??? A może to ze świetlicą 8 godzin.

F
forszizel Szyderca

W niektorych szkolach klasy pierwsze jada na dwie zmiany bo przez szesciolatkow zrobilo sie przeludnienie w szkole. Wiec niektore dzieci koncza o 16 lekcje. Od rana w swietlicy bo rodzice w pracy a popoludnie w szkole, i caly dzien zleci.

W
WaLdEEk Wieśniak

Co za bzdury :) Jestem nauczycielem w SP i uczniowie klasy pierwszej mają maksymalnie 6 lekcji, zazwyczaj to 4 lub 5 lekcji! Są odpowiednie regulacje prawne i rozporządzenia dotyczące nauki i warunków nauczania, kontrolowane przez kuratorium. W 1 klasie nawet jest dopuszczalne, aby gdy dzieci są zmęczone robić szybciej przerwy. Edukacja Wczesnoszkolna - ma możliwość elastycznego rozkładu zajęć, tak żeby nie przemęczyć dzieci. Neuropedagogika-właśnie ukończyłem ten kurs dla nauczycieli, wprowadzi nową jakość do nauczania, podobnie jak Ocenianie Kształtujące. Żeby tylko uczniowie się uczyli :P

[Usunięty użytkownik]

i zeby tylko nauczyciele chcieli sie stosowac. wstawka jest ze strony stowarzyszenia rzecznika praw rodzicow.

L
Liberte Szyderca

Bzdury! Wymiar godzin, jest określony rozporządzeniami Rady Ministrów (czyt. ustawami) i ochota nauczyciela lub jej brak nie ma tu nic do rzeczy. Ilość godzin dydaktycznych określa określają ramy podstawy programowej ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 7 lutego 2012 r. w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych (Dz. U. z dnia 22 lutego 2012 r.).

[Usunięty użytkownik]

Szesciolatki na pewno nie maja 8 h lekcyjnych.

[Usunięty użytkownik]

mam nadzieje ze nie maja, w to musi byc wliczona jakas swietlica czy zajecia pozalekcyjne biorac pod uwage pracujacych rodzicow, i fakt ze 6latkom nie wolno samym chodzic lub wracac ze szkoly.

Q
quguar Wieśniak

bezpieczna- dzieci mogą wracać samodzielnie z placówki dydaktycznej do domu, po podpisaniu deklaracji przez opiekuna (ów).

W
WaLdEEk Wieśniak

Nauczyciel ma obowiązek stosować się do rozporządzeń. Mało tego jest coś takiego jak indywidualizacja procesu nauczania - ROZPORZĄDZENIE Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17 listopada 2010 r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach (Dz. U. z 2010r. Nr 228 poz. 1487). Więc to jest obowiązek nauczyciela. Inna sprawa szacunek rodziców i uczniów do nauczyciela. Wszystko działa w dwie strony.

[Usunięty użytkownik]

no tak przepisy, co my bysmy bez nich. wcale nie kwestionuje ze one sa, zastanawiam sie w jakim celu nagle ktos wymyslil ze 6 latki sa gotowe emocjonalnie na szkole i zasady w niej panujace. Argument "bo na zachodzie tak jest to i my musimy" nie bardzo do mnie przemawia, choc kto wie moze na tym opieraja sie tworcy takich przepisow.

K
kontroler

Bezpieczna uświadomię Cię dlaczego tak jest. I nie ma to nic wspólnego z gotowością emocjonalną dziecka. W Polsce obowiązywał 12 letni okres nauki, a z taką ilością lat wypadaliśmy z europejskiego rankingu, otóż nasza wspaniała Pani Minister Szumilas wprowadziła dodatkowy rok i w ten o to sposób przesunęliśmy się na "lepsze" miejsce. Może nie powinnam ujawniać tej informacji ale nie mówiono mi wtedy, że to poufne:)

C
crazybread Wieśniak

dziecko ma stulic ryj, siedziec i sluchac sie nauczycieli po to, zeby jak dorosnie, bylo poslusznym obywatelem, placilo podatki i nieprotestowalo.

F
faille Wyjadacz

znowu jurek1102 popisał się w klasie.....ale jurcia-fejkowiczka tak już ma że na jednym miejscu z duupa nie usiedzi bo ją swędzi.....

P
przemek5d Szyderca

Teraz tak część rodziców okazuje miłość i dba o dziecko. Kilkumiesięczne do żłobka 2 letnie do przedszkola a matka lata do nauczycielek z aferami bo dziecko kolano stłukło, program nauczania zły i nauczyciel śmiał zwrócić uwage kochanemu pupilkowi (widzianemu rano i wieczorem po pół h) a i o jedzeniu nie wspomne że oczywiście tego nie może jeść itd

S
szatanoslaw Szyderca

Powiedzmy sobie szczerze, że system szkolnictwa nie dość, że jest głupi, nieefektywny to jeszcze bardzo nieprzyjemny - są prywatne szkoły (niekoniecznie płatne, ale najczęściej religijne), które potrafią oprzeć naukę o zainteresowanie ucznia i wprowadzają innowacyjne metody - np szkoły Montessori. Co z tego, że kiedyś uczyło się tak - kiedyś orało się pole koniem i wcale nie było lepiej, trzeba iść za postępem i wykorzystywać jego potencjał

M
manamanam Łowca

Po 8 godzinach, to dorosły ma już dosyć, a co dopiero 6 letnie dziecko. I nie pie*dolcie tutaj "moje pokolenie", bo nasze pokolenie, zrzędliwe dziadygi, nie chodziło do szkoły w wieku 6 lat, a w pierwsze lata podstawówki, ilość godzin lekcyjnych wynosiła 4-5, nie osiem.

I
inkblot Wieśniak

Teraz też w pierwszych latach podstawówki dziecko nie siedzi po 8 godzin.

M
manamanam Łowca

Według obrazka u góry, to rzeczywistość prezentuje się trochę inaczej.

N
new_ton JP 100%

Ale autorytet znalazłaś: Żylińską! Ha, ha...

A
ABWzuHause Wieśniak

Nauczycielka zajebiste ma pismo.Skąd to przylazło?

Reklama