To jest sytuacja z Belgii.
Poleczka zatrudniona w belgijskim biurze dowiedziala sie ze w jej firmie zwolnil sie etat sprzataczki.
Kierowana „szlachetnymi”pobudkami, postanowila sprzedac te prace za posrednictwem polskiej grupy na fb.
g malolaty wiecie ,moja zona sprzata i wiem ile pracy potrzeba zeby dopiescic domek ,to tak jak kazdy inny biznes ma to wartosc w gotowce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dno dna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Vacarius pewnie sprzedaje, bo siedzi w Holandii i brakuje mu czasu na komenty na wiosze ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest sytuacja z Belgii. Poleczka zatrudniona w belgijskim biurze dowiedziala sie ze w jej firmie zwolnil sie etat sprzataczki. Kierowana „szlachetnymi”pobudkami, postanowila sprzedac te prace za posrednictwem polskiej grupy na fb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
normalne za granica duzo osob to robi tak zarabiaja nic nowego pozdrowienia z francji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane