Kiedyś z kumplem szedłem na imprezę, z plecakiem pełnym wódy, jeszcze za g**ja. Koleś zapomniał zapiać plecaka, a naprawdę pękał w szwach. Chodnik przyjął trzy litry wódki i nawet się nie zakołysał.
znam ten bol... kiedys pojechalem kilka km rowerem po gorzalke... wsadzilem do siatki plastikowej, zawiesilem na kierownicy. w polowie drogi uszy pekly i 3 butle litrowe poszly sie ebac... i dawaj z powrotem do sklepu...
A świstak siedzi ... ta i wróciłeś do sklepu i kupiłeś kolejne 3 litrówy i tym razem nie skąpiłeś na torbie i zapakowałeś nie w jednorazówkę tylko taką za pisiont groszy z mocnymi uszami.
szedl facet z flaszka w kieszeni, nagle sie wypier*olil, poczul cos mokrego i zaczal sie modlic, oby to byla krew...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Początkowo myślałem że puścił pawia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy problem alkoholika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś z kumplem szedłem na imprezę, z plecakiem pełnym wódy, jeszcze za g**ja. Koleś zapomniał zapiać plecaka, a naprawdę pękał w szwach. Chodnik przyjął trzy litry wódki i nawet się nie zakołysał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepiej zeby sie meczet spalił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gamoń alkohol marnuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym mu kupił następne !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIECH SE SAM ZAROBI NIERÓB JEDEN
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się. Dramat dla alkoholika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zasysaj zanim gleba wciągnie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogłaszamy Żałobę Narodową ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj znam to ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pyerdole...aż mi go szkoda:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moje wino, moja wina, moja bardzo wielka wina
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znam ten bol... kiedys pojechalem kilka km rowerem po gorzalke... wsadzilem do siatki plastikowej, zawiesilem na kierownicy. w polowie drogi uszy pekly i 3 butle litrowe poszly sie ebac... i dawaj z powrotem do sklepu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A świstak siedzi ... ta i wróciłeś do sklepu i kupiłeś kolejne 3 litrówy i tym razem nie skąpiłeś na torbie i zapakowałeś nie w jednorazówkę tylko taką za pisiont groszy z mocnymi uszami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łaczymy się w bulu i nadzieji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za ku...a mam nadzieje ze odpowie za to ch..j!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ALE MI TRAGEDIA ROZBIŁ JAKIEŚ SZCZYNY ZA NIECAŁE 2ZŁ, NIECH SE KUPI DRUGIE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A CO NIE STAĆ CIE NA DRUGĄ FLASZKE BIEDAKU?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może i szczyny ale sam je pijesz ciulu//
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jemu jeszcze nie sprzedaja:>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TY PIJESZ MOJE CIEPŁE SZCZYNY rico91
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TY PIJESZ MOJE CIEPŁE SZCZYNY rico91
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to nie wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
straszna tragedia :/ znam to kiedyś rozbiłem 0,7 ;(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ooooo to już profanacja 0.7 musiało boleć !!!! Pozdrawiam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza typowa dla małpy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lysej malpy z pod biedronki na Pradze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane