Podobne posty
Komentarze
2
[
[Usunięty użytkownik]
11 lat temu
biskup Marek nie mógł się pohamować nawet w Wigilię. wysłał swoje ojcowskie słowo do wszystkich łódzkich kościołów aby skutecznie spieprzyć świąteczny nastrój. a zaczynało się ono myślą, że "dziś świętujemy owoc życia NORMALNEJ rodziny" - żeby sobie żyjący w niesakramentalnych związkach ni...
biskup Marek nie mógł się pohamować nawet w Wigilię. wysłał swoje ojcowskie słowo do wszystkich łódzkich kościołów aby skutecznie spieprzyć świąteczny nastrój. a zaczynało się ono myślą, że "dziś świętujemy owoc życia NORMALNEJ rodziny" - żeby sobie żyjący w niesakramentalnych związkach nie pomyśleli przypadkiem że są jakąś rodziną.
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
Q
0
Zglos komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane