Rezonansu magnetycznego się nie włącza, ani nie wyłącza tak jak normalnych urządzeń elektrycznych (koszt rozruchu wynosi ok. kilku tys. zł).
Jakiś mądry ktoś poprostu wiechał do pomieszczenia zapewne gdy nie było nikogo z obsługi.
No patrz, a my codziennie wyłączamy i włączamy. Urządzenie wyłączone nie emituje pola magnetycznego i można mieć metalowe przedmioty w pomieszczeniu. Rozruch też nic nie kosztuje, co najwyżej napełnienie helem chłodzenia, ale to też robi się raz a później uzupełnia, pomijam już urządzenia z magnesem stałym (np. 0.3T Toschiby).
@immortallus dzięki za odpowiedź, specjalistą od MRI nie jestem ale z tego co wiem, podczas wyłączania magnesów nadprzewodzących w celu niwelacji pola magnetycznego, następuje odprowadzenie helu do atmosfery i ten hel trzeba napełnić.
@vahanara nie wiem jak jest w placówkach prywatnych ale w szpitalach publiczny rezonans magnetyczny działa praktycznie 24/7.
do immortallus
ty jestes nie normalny!! tylko uzupelnia hel?! quench magnetu kosztuje od 150 tys pln!!! i jesli nfz nie ma tego w umowie serwisowej to placi z wlasnej kieszeni a na 100% zaden szpital nie ma tego ujetego w serwisie bo jest za drogo!i magnetu sie nie wylacza nigdy nawet podczas serwisowania tylko kompuer!pole magnetyczne jest aktywne zawsze ty matole!!a skaner MRI to raczej widziales na obrazku google!!
Chylę głową przed specjalistą z wiedzą nabytą na wiki. Co ma spuszczenie helu z wyłączaniem MR? Czyli jak przyjeżdża serwis i coś naprawia przy gantry to wg Ciebie robi to plastykowymi narzędziami bo nie da się wyłączyć? Jeszcze raz gratuluje wiedzy. Brawo.
haaa pracuje przy takim aparaciku, trzeba sie pooglądac zanim sie wejdzie do pomieszczenia.nastepnym razem niech majster wejdzie obwieszony kluczami komórka i będzie tam siedzial przyklejony do rana
@Immortallus
Jest różnica między niewiedzą, a ignorancją. Ty prezentujesz to drugie. Jeżeli wypowiada się ktoś mądrzejszy to najpierw sprawdź zanim coś napiszesz. naYa666 jeżeli nawet oparł się na wiki to napisał prawdę. MR wykorzystuje nadprzewodniki. Wyłączenie zasilania->zatrzymanie chłodzenia->przekroczenie temperatury nadprzewodzenia ->lawinowy wzrost oporu-> grzanie cewek->parowanie helu -> "quenching" lub eksplozja.
Co używa serwis? A słyszałeś o stopach niemagnetycznych? Tak czy inaczej do poważnej naprawy należy wykonać "quench". Koszt jest olbr
@Immortalus.
Pracujesz w rezonansie? A co tam robisz? Sprzątasz? "Wyłączenie" rezonansu oznacza wyłączenie wyłącznie komputera. Urządzenie cały czas musi być chłodzone. Ponieważ są tam nadprzewodniki to prąd krąży w nich w nieskończoność i wytwarza cały czas statyczne pole magnetyczne, które chociaż słabsze, to cały czas jest zagrożeniem. Prąd jest "wprowadzany" do MRI tylko raz przez serwisanta podczas procedury "ramp up" i z powodu nadprzewodnictwa już tam krąży bez oporu. Rozruch nic nie kosztuje? Chyba mylisz to z przejściem ze "standby" do trybu pr
Jaki kr***n włącza rezonans z czymkolwiek metalowym w pomieszczeniu???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może nie kr***n włączył, tylko inny kr***n podjechał tym wózkiem//rusztowaniem na kółkach. cokolwiek to jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eddie XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rezonansu magnetycznego się nie włącza, ani nie wyłącza tak jak normalnych urządzeń elektrycznych (koszt rozruchu wynosi ok. kilku tys. zł). Jakiś mądry ktoś poprostu wiechał do pomieszczenia zapewne gdy nie było nikogo z obsługi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No patrz, a my codziennie wyłączamy i włączamy. Urządzenie wyłączone nie emituje pola magnetycznego i można mieć metalowe przedmioty w pomieszczeniu. Rozruch też nic nie kosztuje, co najwyżej napełnienie helem chłodzenia, ale to też robi się raz a później uzupełnia, pomijam już urządzenia z magnesem stałym (np. 0.3T Toschiby).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak a jak wię wam w lutym skończy przydział z nfz-u na badania to do grudnia nie wyłączacie, czy fuchy na boku odstawiacie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@immortallus dzięki za odpowiedź, specjalistą od MRI nie jestem ale z tego co wiem, podczas wyłączania magnesów nadprzewodzących w celu niwelacji pola magnetycznego, następuje odprowadzenie helu do atmosfery i ten hel trzeba napełnić. @vahanara nie wiem jak jest w placówkach prywatnych ale w szpitalach publiczny rezonans magnetyczny działa praktycznie 24/7.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest moc!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sądząc po stanie technicznym kozetki rzecz działa się w Polsce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haha jebłąm
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do immortallus ty jestes nie normalny!! tylko uzupelnia hel?! quench magnetu kosztuje od 150 tys pln!!! i jesli nfz nie ma tego w umowie serwisowej to placi z wlasnej kieszeni a na 100% zaden szpital nie ma tego ujetego w serwisie bo jest za drogo!i magnetu sie nie wylacza nigdy nawet podczas serwisowania tylko kompuer!pole magnetyczne jest aktywne zawsze ty matole!!a skaner MRI to raczej widziales na obrazku google!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chylę głową przed specjalistą z wiedzą nabytą na wiki. Co ma spuszczenie helu z wyłączaniem MR? Czyli jak przyjeżdża serwis i coś naprawia przy gantry to wg Ciebie robi to plastykowymi narzędziami bo nie da się wyłączyć? Jeszcze raz gratuluje wiedzy. Brawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
haaa pracuje przy takim aparaciku, trzeba sie pooglądac zanim sie wejdzie do pomieszczenia.nastepnym razem niech majster wejdzie obwieszony kluczami komórka i będzie tam siedzial przyklejony do rana
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Immortallus Jest różnica między niewiedzą, a ignorancją. Ty prezentujesz to drugie. Jeżeli wypowiada się ktoś mądrzejszy to najpierw sprawdź zanim coś napiszesz. naYa666 jeżeli nawet oparł się na wiki to napisał prawdę. MR wykorzystuje nadprzewodniki. Wyłączenie zasilania->zatrzymanie chłodzenia->przekroczenie temperatury nadprzewodzenia ->lawinowy wzrost oporu-> grzanie cewek->parowanie helu -> "quenching" lub eksplozja. Co używa serwis? A słyszałeś o stopach niemagnetycznych? Tak czy inaczej do poważnej naprawy należy wykonać "quench". Koszt jest olbr
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Immortalus. Pracujesz w rezonansie? A co tam robisz? Sprzątasz? "Wyłączenie" rezonansu oznacza wyłączenie wyłącznie komputera. Urządzenie cały czas musi być chłodzone. Ponieważ są tam nadprzewodniki to prąd krąży w nich w nieskończoność i wytwarza cały czas statyczne pole magnetyczne, które chociaż słabsze, to cały czas jest zagrożeniem. Prąd jest "wprowadzany" do MRI tylko raz przez serwisanta podczas procedury "ramp up" i z powodu nadprzewodnictwa już tam krąży bez oporu. Rozruch nic nie kosztuje? Chyba mylisz to z przejściem ze "standby" do trybu pr
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane