Reklama
Reklama

Komentarze

22
A
aneta.buziaczek

Urzekła mnie twoja historia. Ja w 2005 roku dysponowałam gotówką rzędu ok 50 tyś PLN. Specjalista w banku też przekonywał mnie, żebym grała tymi pieniędzmi na giełdzie, bo jest hossa i akcje mogą tylko zarabiać. Pokazał mi wykres na którym widniało, że za 10 lat podwoję tą sumę i moje konto będzie opiewać na 100 tyś PLN. Pokazałam bankierowi środkowy palec, bo byłam świadoma, że przez 10 lat może się stać wszystko. Zainwestowałam te pieniądze w nieruchomość, która dziś warta jest na rynku ok 200 tyś.

P
pwael JP 100%

ale Ty jesteś sprytna, nie mówimy tutaj o żadnym prostackim naciąganiu przez banki, nikt się nie spodziewał takiego wzrostu franka, wręcz jest to nierealne.

Z
zencio8 Szyderca

Byłaś świadoma - ja też byłem świadomy, analizowałem fakty które na tamten moment były najlepszym dowodem że warto, tyle że ja miałem pecha a ty nie. Gdyby nie kryzys finansowy w 2008 roku, twoja działka nadal byłaby warta 50 tys, a jeżeli jutro się okaże, że pod twoją działką są tąpnięcia ziemi, to zaraz jej wartość spadnie do 10 tys. Mogą tam budować autostradę i Cię wywłaszczą, w mieszkaniu pod tobą może być wybuch gazu i stracisz mieszkanie. To jest ryzyko które nie przewidzisz, nie związane z faktami które masz na dany moment.

P
pwael JP 100%

Dokładnie tak ! Najwięcej mają do powiedzenia janusze zarabiający najniższą krajową, oni wiedzą najlepiej ze we frankach kredytów się nie bierze. Pewnie lepiej siedzieć w domu z pustymi kieszeniami i napierdala.c na innych.

N
Nasi Szyderca

nie chcę być niegrzeczna, ale historia jest dłuższa niż od roku 1989 :D dziś nie trzeba być ekspertem, mamy internet i można z łatwością sprawdzić, że wystarczy jedno głupie wydarzenie na świecie,a po drugiej stronie giełda szaleje, i nie rozumiem słowa ZAUFANIE do banku, przecież to jest instytucja, która ma za zadanie na TOBIE zarobić, legalnie.

Z
zencio8 Szyderca

Ale ja nie próbuje zwalić całej winy na bank - ja zaryzykowałem, ja ponoszę konsekwencje i nie chce niczyjej pomocy przy spłacie, ale mówię o umywaniu rąk przez bankowców, którzy wprowadzali ludzi w błąd podczas ich namawiania. To tak jakbyś kupowała aparat fotograficzny, sprzedawca mówi ci że ma 8mpix, w umowie jest zapisane że zdjęcia czasem wychodzą w mniejszej rozdzielczości i bierzesz za to odpowiedzialność, a po pół roku okazuje się że aparat ma 2mpix i wszystkie zdjęcia robi w mniejszej rozdzielczości. To jest niezgodność towaru z opisem, mimo że zabezpieczyli się umową.

P
pwael JP 100%

8 lat temu taki kurs franka był nierealny, banki nie chciały nikogo naciągąć, każdy specjalista doradziłby wtedy kredyt we frankach, ale Ty i reszta wiecie lepiej. Jakbym nie wziął to najprawdopodobniej dalej bym zarabiał najniższą krajową i miał do wszystkich pretensje że wzieli we frankach kredyty, bo co bym miał innego do roboty ?

[Usunięty użytkownik]

jedna prosta zasada, bierzesz kredyt w walucie w jakiej bierzesz wypłatę!!!

P
pwael JP 100%

nie rozumiesz że nie dawali dużych kredytów w złotówkach ?????!!!!

[Usunięty użytkownik]

Janusz uspokój się, nie będę spłacał twojego kredytu!

O
onefire Wieśniak

I ja się z tym zgadzam w 100% Pierwszy prawdziwy obraz problemu. To wyglądało (rozmowy w bankach) na zasadzie złapać ludzi jak najwięcej a teraz dowalić.

S
sotb Wieśniak

No to chyba trzeba pozwu zbiorowego przeciwko bankowi, który naciągał w ten sposób klientów, a nie dopłat z naszej kieszeni. To jak pretensje do wszystkich kiedy się bierze udział w piramidzie finansowej.

Z
zencio8 Szyderca

Tak jak pisałem - ja nie chce ani z twojej kieszeni, ani z kieszeni banku. Doskonale poradzę sobie sam. Chciałbym natomiast, żeby "januszki" przestały obrażać frankowców i mówić o tym jacy to są de**le, bo argumenty mają za przeproszeniem z d..py. Połowa z nich jeszcze za młoda jest nawet żeby kredyt wziąć, a druga połowa to frajerzy którym po rekomendacji S nikt kredytu nie chciał dać w CHF na minimalną krajową, i teraz się próbują odgryźć. Banki swoją drogą powinno się ukarać solidnie, żeby takich wałów więcej nie kręciły.

S
spike23 Wieśniak

Pi****lenie, po to jest umowa zeby ja przeczytac ze zrozumieniem, a jesli masz problem zabierasz prawnika. Zwiazujac sie z bankiem na 30 lat trzeba byc uwaznym i pewnym swej decyzji a nie teraz sie uzalac. Powtorze, pomozcie mi placic kredyt zlotowkowy, przyda sie na waciki

[Usunięty użytkownik]

ale piszecie bzdury, kredyt to produkt luksusowy, nie masz kasy, to nie bierz, bo mozesz stracic wszystko; sam w mlodosci popelnilem ten blad, obiecano mi, ze w trakcie odbywania sluzby wojskowej odsetki zostana zamrozone, okazalo sie, ze musialbym sie sadzic z nimi zeby realizacje tej obietnicy wyegzekwowac (ponoc wynikalo z prawa);

L
liseklisek6666 Szyderca

W sejmie dużo jest frankowców, więc zaraz coś wyjdzie żeby to łatwo spłącić.

T
toomczi Wieśniak

Tak czy siak, te biedaczki które zarabiają najniższa krajowa i tak będą dokładać do twoje kredytu

Reklama