Reklama
Reklama

Komentarze

7
[Usunięty użytkownik]

W Rosji to normalka. W niektórych miejscach, gdzie wiedzą, że jak nawali to na 2 metry minimum, to nawet na dach coś stawiają, żeby wystawało spod śniegu, żeby potem można było namierzyć, gdzie mniej więcej stoi auto.

[Usunięty użytkownik]

W Rosji to normalka. W niektórych miejscach, gdzie wiedzą, że jak nawali to na 2 metry minimum, to nawet na dach coś stawiają, żeby wystawało spod śniegu, żeby potem można było namierzyć, gdzie mniej więcej stoi auto.

D
Demolant Wieśniak

A wycieraczki wołały: "Tu jesteśmy! Tu!"

R
Rudinho79 Wieśniak

Teraz przynajmniej wie gdzie szukać.

D
dommik78 Wieśniak

przynajmniej sąsiadowi omyłkowo nie odśnieży ;-)

K
kilanas4 Wieśniak

Pewnie nie wie ze somsiad zaparkowal obok i omylkowo bendzie przezical snieg na jego auto

Z
zoltanka Szyderca

W USA to normalka,zawsze jak pada snieg to podnosimy wycieraczki. Nie wiem co w tym takiego smiesznego??

Reklama