CD..
Na stronie nie ma info o tych wnioskach, ani żadnego obwieszczenia w holu więc g... mnie obchodzi to wszystko. Tu jest dowód, karta pojazdu, wniosek i czekam na tymczasowy.
po 20 minutach druknęli mi tymczasowy i po sprawie.
Morał:
Jeśli Ciebie traktują tak, sam też nie bądź obojętny.
To samo miałem w Wydziale komunikacji gdzie chciałem nowy dowód rej. Podjechałem o 12 złożyć wniosek a tam młoda dziewczyna mówi że już nie przyjmują(pracują do 15)
Pytam: Dlaczego?
Odp. Mamy pełno.
Mówię chamsko: Mam to w du**e, pracujecie do 15 więc wnioski są do 15 i jak się nie podoba można zmienić robotę jak się nie wyrabiacie.
Odp. Pan jest chamski i nic nie załatwi a jak coś to tylko z naczelnikiem.
Więc idę do naczelnika i tłumaczę że termin się kończy dowodu, a Angli specjalnie wracam by pier.. podpis złożyć(nikt inny nie zrobi tego) jest 12 a wniosków nie przyjmujecie? Na stron
"Typowy" - nie wydaje mi się. W moim mieście w żadnej innej instytucji nie spotkałem się z taką życzliwością i chęcią pomocy. Ostatnio organizowali szkolenia z wypełniania deklaracji i sami również wypełniali dla ludzi co nie umieją. Złego słowa nie powiem, co innego jest nasz ZUS...:)
Ja wiem, że polskie prawo podatkowe jest posrane, ale nie zdażyło mi się aby w US dostać poradę od pracownika, zawsze chętnie mi panie pracujące w Urzędzie Skarbowym pomagały wypełnić wnioski. Trzeba na prawdę trafić na jakąś jędzę, aby historie opisane tego typu, był prawdziwe.
Obawiam się, że najwięcej narzekają Ci, co w US nigdy nie byli, byli 20 lat temu albo są głąbami. Od wielu lat mam firmę i zmiany jakie zaszły przez ten czas są nie do opisania. Po pierwsze prawie już się tam nie bywa, kto ma internet może większość rzeczy załatwić zdalnie, a jak już się tam jest, to urzędnicy są całkiem mili i pomocni.
Hmmm... a nie łatwiej po prostu zlecić to ludziom którzy się tym zajmują zawodowo? Jak mamy obfitszą sakiewkę to zwrócić się do Prawnika. Jak dusimy grosze to do Biura Rachunkowego jakich pełno zawsze dookoła Skarbówek? Idziemy wtedy do Urzędu z gotowcem i zachowujemy się jak człowiek bo dajemy zarobić innym tak? Ja zlecam wszystkie takie rzeczy Prawnikowi u Nas w firmie i nawet nie wiem jakie formularze leżą w Urzędzie :D Ktoś zaraz powie że każdy powinien umieć sam wypełnić formularz? A czy naprawić samochód, złożyć ajfona i otynkować dom też musi każdy umieć? Ogarniajcie Ludzie :D
Gdyby mi tak odpowiedziała jakaś mądra krowa z urzędu to bym jej odpowiedział, żeby cofnęła się do podstawówki. JAK MAM WYPEŁNIĆ to nie to samo co CZYM MAM WYPEŁNIĆ FORMULARZ...
Pomoc pomocą, ale ja z doświadczenia wiem, że większość ludzi przekraczając próg urzędu nagle staje się analfabetami. Nie ma czasu, żeby każdego wsiąść pod skrzydełko i cierpliwie tłumaczyć przez półgodziny jak ma coś wypełnić. A co do druków to są głupie - fakt, ale za to podziękujmy władzom.
Dziś byłem, musiałem długopis kupić by wypełnić formularz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urz?dnicy mili? Orzejdz si? do US w Zawierciu, to zobaczysz jak jest mi?o.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieprawda - nie wszystkie urzędy są takie - ja spotkałam się z życzliwością i chęcią niesienia pomocy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba raczej czym? a nie jak..... Ale tępi humanysty po socjologii łapkują..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gamoniu opowiadałem prawdziwą historię,ze swojego doświadczenia załatwiania spraw w urzędzie i mi to kasujesz? Jak ci nie wstyd!?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CD.. Na stronie nie ma info o tych wnioskach, ani żadnego obwieszczenia w holu więc g... mnie obchodzi to wszystko. Tu jest dowód, karta pojazdu, wniosek i czekam na tymczasowy. po 20 minutach druknęli mi tymczasowy i po sprawie. Morał: Jeśli Ciebie traktują tak, sam też nie bądź obojętny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To samo miałem w Wydziale komunikacji gdzie chciałem nowy dowód rej. Podjechałem o 12 złożyć wniosek a tam młoda dziewczyna mówi że już nie przyjmują(pracują do 15) Pytam: Dlaczego? Odp. Mamy pełno. Mówię chamsko: Mam to w du**e, pracujecie do 15 więc wnioski są do 15 i jak się nie podoba można zmienić robotę jak się nie wyrabiacie. Odp. Pan jest chamski i nic nie załatwi a jak coś to tylko z naczelnikiem. Więc idę do naczelnika i tłumaczę że termin się kończy dowodu, a Angli specjalnie wracam by pier.. podpis złożyć(nikt inny nie zrobi tego) jest 12 a wniosków nie przyjmujecie? Na stron
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawdy w tym jest OGROM! ostatnio opłacałem nowo zakupiony samochód i z chamstwem i bezczelnością tam sie spotyka cały czas!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To wy chyba jeszcze nie byliście w ZUSie tam to jest dopiero państwo w państwie!Nie podskoczycie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Max. Zaczynam byc dumny z ciebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Typowy" - nie wydaje mi się. W moim mieście w żadnej innej instytucji nie spotkałem się z taką życzliwością i chęcią pomocy. Ostatnio organizowali szkolenia z wypełniania deklaracji i sami również wypełniali dla ludzi co nie umieją. Złego słowa nie powiem, co innego jest nasz ZUS...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wiem, że polskie prawo podatkowe jest posrane, ale nie zdażyło mi się aby w US dostać poradę od pracownika, zawsze chętnie mi panie pracujące w Urzędzie Skarbowym pomagały wypełnić wnioski. Trzeba na prawdę trafić na jakąś jędzę, aby historie opisane tego typu, był prawdziwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdażyło A może zdarzyło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obawiam się, że najwięcej narzekają Ci, co w US nigdy nie byli, byli 20 lat temu albo są głąbami. Od wielu lat mam firmę i zmiany jakie zaszły przez ten czas są nie do opisania. Po pierwsze prawie już się tam nie bywa, kto ma internet może większość rzeczy załatwić zdalnie, a jak już się tam jest, to urzędnicy są całkiem mili i pomocni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cyli urzędniczka to tępa dzida, bo odpowiedziała na pytanie "czym?" a nie "jak?".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm... a nie łatwiej po prostu zlecić to ludziom którzy się tym zajmują zawodowo? Jak mamy obfitszą sakiewkę to zwrócić się do Prawnika. Jak dusimy grosze to do Biura Rachunkowego jakich pełno zawsze dookoła Skarbówek? Idziemy wtedy do Urzędu z gotowcem i zachowujemy się jak człowiek bo dajemy zarobić innym tak? Ja zlecam wszystkie takie rzeczy Prawnikowi u Nas w firmie i nawet nie wiem jakie formularze leżą w Urzędzie :D Ktoś zaraz powie że każdy powinien umieć sam wypełnić formularz? A czy naprawić samochód, złożyć ajfona i otynkować dom też musi każdy umieć? Ogarniajcie Ludzie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby mi tak odpowiedziała jakaś mądra krowa z urzędu to bym jej odpowiedział, żeby cofnęła się do podstawówki. JAK MAM WYPEŁNIĆ to nie to samo co CZYM MAM WYPEŁNIĆ FORMULARZ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki formularz wypełnia się moczem... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomoc pomocą, ale ja z doświadczenia wiem, że większość ludzi przekraczając próg urzędu nagle staje się analfabetami. Nie ma czasu, żeby każdego wsiąść pod skrzydełko i cierpliwie tłumaczyć przez półgodziny jak ma coś wypełnić. A co do druków to są głupie - fakt, ale za to podziękujmy władzom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane