No i coz wielkiego sie stalo, mieli by jej dziecko zabrac bo glupie pytanie zadaje czy przesadnie martwi sie o pi****ly jak temperatura mleka? Jej wina ze kto inny na chleb nie ma?
Twoja odpowiedź sugeruje że jesteś id**tą i nie rozumiesz tego co czytasz.
Czy ja mówię że mają jej dziecko odbierać? Dałem tylko oporównanie jak działa chore prawo w chorym POństwie...
A co ma tu prawo do rzeczy? Po co sie na nie powolujesz w takim przypadku? Kto tu jest id***a? Nie rozumiesz tego co piszesz. Jak masz pretensje ze taka "matka" wychowuje dziecko to co chcialbys z tym problemem zrobic? O ile to twoj problem w ogole bo raczej nie twoja sprawa, pilnuj swojego i zebys umial na chleb dla dzieci zarobic.
w głowie siano ale d**ę potrafiła dać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dać d**ę? Czas wytłumaczyć gimbazie, że rozmnażanie się to nie jest efekt uboczny dawania d**y.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale skutkiem bezmyślnego dawania d**y jest rozmnażanie, zasada przyczynowo skutkowa... więc na pewno problem leży w przyczynowości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mleko matki to najmocniejszy drink jaki piłem. Do dziś nie pamiętam pierwszych trzech lat życia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciesz sie ze mala nie ma ochoty na loda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla wiochy... To już było:-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I takie "matki" wychowują dzieci, a tym którym brakuje na chleb dzieci odbierają ...chore prawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekaw jestem kto mnie zminusował ? ...Czyżby jakaś s**a z MOPS-u
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i coz wielkiego sie stalo, mieli by jej dziecko zabrac bo glupie pytanie zadaje czy przesadnie martwi sie o pi****ly jak temperatura mleka? Jej wina ze kto inny na chleb nie ma?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoja odpowiedź sugeruje że jesteś id**tą i nie rozumiesz tego co czytasz. Czy ja mówię że mają jej dziecko odbierać? Dałem tylko oporównanie jak działa chore prawo w chorym POństwie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma tu prawo do rzeczy? Po co sie na nie powolujesz w takim przypadku? Kto tu jest id***a? Nie rozumiesz tego co piszesz. Jak masz pretensje ze taka "matka" wychowuje dziecko to co chcialbys z tym problemem zrobic? O ile to twoj problem w ogole bo raczej nie twoja sprawa, pilnuj swojego i zebys umial na chleb dla dzieci zarobic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko dziecka szkoda, a jak "mamusia" wpadnie na inny jeszcze bardziej id**tyczny pomysł?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane