Caleanka, panowie też flaczeją i nie każdy nowy model jest zainteresowany emerytem. Tak na marginesie, swojej daty ważności nie dostrzegam, i nie tylko ja mam takie przekonanie ;) Nissin, mama pewnie jest z Ciebie dumna ;)
@malgolina - gratuluje ale co Wy z tymi matkami oboje? Czy to shizofrenia czy podwojne konta? Jestesmy z gatunku ssakow i skladamy sie z samic i samcow. Samice znosza co miesiac jaja i czekaja mowiac "KOCHAM"... az do czasu kiedy przestaja, wtedy ich egzystencja kieruje sie na "wnusie", z braku innych zainteresowan. Samce chca tylko seksu ale czesto "wpadaja".(samiec zawsze sie jakos "wylize")
A ja myślałam, że rolą samców jest przedłużenie swojego gatunku. Lew potrafi zabić lwiątka innego samca, by lwica ponownie miała ruję, i wtedy to on chce przekazać swoje geny jej potomstwu. Po co? Mówienie, że samce zaliczają wpadkę jest niezgodne z przeznaczeniem istnienia danego gatunku. A z Mintorem jesteśmy dwoma różnymi osobami, tylko się znamy ;)
Owszem, samce rozprzeztrzeniaja swoje geny ale bez zobowiazania. Po wojnach samice witaja samcow z rozlozonymi nogami. Wtedy liczy sie tylko sperma. Samce z natury nie sa monogamiczne im jest obojetne, tylko wazne zeby samica jeszcze byla "mokra". Kiedy "wyschnie" przestaje byc atrakcyjna.
To nie wina kobiet, że wysychają, to natura tak je stworzyła. A że dodatkowo ludziom dała świadomość, to już inna sprawa. Panom też co nieco usycha, mimo, że staje się to może później, ale również mają problemy natury erotycznej. Każdy ma swój zegar biologiczny i nie można aż tak generalizować.
@malgolina - rozumiem ze chcesz utrzymac swoje argumenty. Inaczej czula bys sie zle jako kobieta. Mezczyzna, szczegolnie teraz, dzieki medycynie jest aktywny az do konca zycia.Jego atrakcja laczy sie z plemnikami i ekonomia, co jest istotne dla kobiet w wieku plodnym. Kocham i milosc to poezja i filmy, realia to zachowanie gatunku.(zeby mezczyzna byl seksualnie aktywny, kobieta musi byc atrakcyjna inaczj nic nie pomoze)
Jest i moja "ulubiona" wioskowa polonistka. Przypominasz mi .... nauczycielki z epoki komuny, gdzieś dajmy w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, które zadzierały nos wyżej od kiecki, ale za to wszystkie rozumy pozjadały i jak zawsze mądrości same prawiły. Ach, taki powiew - pomińmy bukiet zapachowy, wierz mi, nie spodobałby Ci się - przeszłości i same wspomnienia. Jak teraz z moim poczuciem humoru, wciąż myślicie źrebaczki, że szwankuje? Mogę dorzucić kilka emotikonów czy choler... wie jak to się nazywa dla pewności. Jak stempel. :))))
Niech da fotkę nadwozia i czy była bita to może się zamienimy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bita może nie ale szpachlowana...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrzy jestescie niema co xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rocznik też ważny, jak 50 to zamień na dwa po 25
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
glupiego szuka?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zona po slubie przestaje byc kobieta, staje sie niezadowolonym inkubatorem... Dlatego wymiana na mlodszy model jest uzasadniona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś osobiste doświadczenia? Młodszy model też kiedyś będzie niezadowolonym inkubatorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolina mam nadzieje ze znasz swoja date waznosci. Caly czas rodza sie nowe modele i to jest tragedia kobiet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nissin wieśniaku, swojej matce tak powiedz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@mintor - wszystkie sa dz***ami oprucz... Wierzysz w to? Inaczej by Cie nie bylo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Caleanka, panowie też flaczeją i nie każdy nowy model jest zainteresowany emerytem. Tak na marginesie, swojej daty ważności nie dostrzegam, i nie tylko ja mam takie przekonanie ;) Nissin, mama pewnie jest z Ciebie dumna ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@malgolina - gratuluje ale co Wy z tymi matkami oboje? Czy to shizofrenia czy podwojne konta? Jestesmy z gatunku ssakow i skladamy sie z samic i samcow. Samice znosza co miesiac jaja i czekaja mowiac "KOCHAM"... az do czasu kiedy przestaja, wtedy ich egzystencja kieruje sie na "wnusie", z braku innych zainteresowan. Samce chca tylko seksu ale czesto "wpadaja".(samiec zawsze sie jakos "wylize")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślałam, że rolą samców jest przedłużenie swojego gatunku. Lew potrafi zabić lwiątka innego samca, by lwica ponownie miała ruję, i wtedy to on chce przekazać swoje geny jej potomstwu. Po co? Mówienie, że samce zaliczają wpadkę jest niezgodne z przeznaczeniem istnienia danego gatunku. A z Mintorem jesteśmy dwoma różnymi osobami, tylko się znamy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, samce rozprzeztrzeniaja swoje geny ale bez zobowiazania. Po wojnach samice witaja samcow z rozlozonymi nogami. Wtedy liczy sie tylko sperma. Samce z natury nie sa monogamiczne im jest obojetne, tylko wazne zeby samica jeszcze byla "mokra". Kiedy "wyschnie" przestaje byc atrakcyjna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie wina kobiet, że wysychają, to natura tak je stworzyła. A że dodatkowo ludziom dała świadomość, to już inna sprawa. Panom też co nieco usycha, mimo, że staje się to może później, ale również mają problemy natury erotycznej. Każdy ma swój zegar biologiczny i nie można aż tak generalizować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@malgolina - rozumiem ze chcesz utrzymac swoje argumenty. Inaczej czula bys sie zle jako kobieta. Mezczyzna, szczegolnie teraz, dzieki medycynie jest aktywny az do konca zycia.Jego atrakcja laczy sie z plemnikami i ekonomia, co jest istotne dla kobiet w wieku plodnym. Kocham i milosc to poezja i filmy, realia to zachowanie gatunku.(zeby mezczyzna byl seksualnie aktywny, kobieta musi byc atrakcyjna inaczj nic nie pomoze)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jaki sposób atrakcyjna? Bo dla każdego mężczyzny atrakcyjność to nieco odmienne pojęcie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@malgolina - myslalem ze jestes dorosla i wiesz co znaczy atrakcyjnosc dla mezczyzny, zeby byl seksualnie aktywny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapytaj @mintora on Ci wytlumaczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz na myśli atrakcyjność zewnętrzną?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ja bym chciała żebyś sam mi wytłumaczył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Atrakcyjnosc=samiczosc.(bez udawania, stekania i jeczenia, to jest juz znane)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam wrażenie że u niektórych kobiet napięcia przedmiesiączkowe trwają 365 dni w roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Natomiast niektóre prawie ich nie mają... ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest i moja "ulubiona" wioskowa polonistka. Przypominasz mi .... nauczycielki z epoki komuny, gdzieś dajmy w latach siedemdziesiątych, osiemdziesiątych, które zadzierały nos wyżej od kiecki, ale za to wszystkie rozumy pozjadały i jak zawsze mądrości same prawiły. Ach, taki powiew - pomińmy bukiet zapachowy, wierz mi, nie spodobałby Ci się - przeszłości i same wspomnienia. Jak teraz z moim poczuciem humoru, wciąż myślicie źrebaczki, że szwankuje? Mogę dorzucić kilka emotikonów czy choler... wie jak to się nazywa dla pewności. Jak stempel. :))))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dorzuć swoją prawdziwą twarz, nie lubię dyskutować z trollami ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale ja chcę żebyś sam mi wytłumaczył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heh, dobre :) Ja tam czekam aż moja stara skończy 36, wtedy rozmienię ją na drobne, 2 razy po 18 :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tak sie da ? Jakby co to daj opis ;) może kiedyś trzeba bedzie spróbować ;) hehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane