Teoretycznie tak - gorzej, jeśli rzekomy dłużnik nieopatrznie podejmie negocjacje z wierzycielem, albo jego pełnomocnikiem (np. windykatorem) - np. prośba o rozłożenie na raty jest w świetle prawa uznaniem długu - wówczas bieg przedawnienia zostaje przerwany i biegnie od nowa. Brakuje edukacji w tym zakresie - ludzie powinni być świadomi swoich praw, bo niewiedza ich nie usprawiedliwia w świetle prawa (ignorantia iuris nocet), co jest wykorzystywane nawet nie przez wierzycieli, tylko przez firmy windykacyjne zarabiające na obsłudze przedawnionych długów...
Dlatego zerują na tym aby podpisać im uznanie długu lub jak oni to mówią chociaż złotóweczkę wpłacić co jest równoznaczne z uznaniem długu. Nie ma sensu wdawać się z nimi w dyskusje . Nie maja nawet prawa na podwórko wejść . Wypierd...lać chołotę z miejsca . Co do przedawnienia to nie zupełnie jest tak ze 10 lat bo tak naprawdę mogą windykować w do końca życia i nawet po . Jeśli ktoś ma problemy z Presco, Krukiem albo inna huj...izną niech do mnie napiszę , pomogę pod warunkiem że nie jest to dług cwaniaka który poszedł do banku z myślą wezme i niech mnie szukają.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Chciałbym zauważyć że właśnie ujawniliście jego dane osobowe...więc nie ma co się gość już przejmować:P
Mnie barany z Presco ścigają za jazdę bez biletu z przed 12 lat i w du**e ze pracowałem wtedy na obczyźnie i mnie w Polsce nie było :) Przyszła pierd...na łysa pała na podwórko i myślała że się wystrasze jego postury a spierda...ł przed psem aż mu się zelówy paliły :D Zapraszam kolejnego frajera z Presco moze go w końcu Cezar dopadnie :D
Moderator za co usunałeś ? Za to ze chciałem pomóc ofiarom polskiego chorego systemu ? Za to że chciałem im powiedzieć jak się bronić przed Krukiem, Presco i innymi firmami ?
po 13 latach przedawniają się wszystkie długi (tak naprawdę po 10 latach, nawet te wobec ZUS - co wydaje się nieprawdopodobne)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teoretycznie tak - gorzej, jeśli rzekomy dłużnik nieopatrznie podejmie negocjacje z wierzycielem, albo jego pełnomocnikiem (np. windykatorem) - np. prośba o rozłożenie na raty jest w świetle prawa uznaniem długu - wówczas bieg przedawnienia zostaje przerwany i biegnie od nowa. Brakuje edukacji w tym zakresie - ludzie powinni być świadomi swoich praw, bo niewiedza ich nie usprawiedliwia w świetle prawa (ignorantia iuris nocet), co jest wykorzystywane nawet nie przez wierzycieli, tylko przez firmy windykacyjne zarabiające na obsłudze przedawnionych długów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego zerują na tym aby podpisać im uznanie długu lub jak oni to mówią chociaż złotóweczkę wpłacić co jest równoznaczne z uznaniem długu. Nie ma sensu wdawać się z nimi w dyskusje . Nie maja nawet prawa na podwórko wejść . Wypierd...lać chołotę z miejsca . Co do przedawnienia to nie zupełnie jest tak ze 10 lat bo tak naprawdę mogą windykować w do końca życia i nawet po . Jeśli ktoś ma problemy z Presco, Krukiem albo inna huj...izną niech do mnie napiszę , pomogę pod warunkiem że nie jest to dług cwaniaka który poszedł do banku z myślą wezme i niech mnie szukają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym zauważyć że właśnie ujawniliście jego dane osobowe...więc nie ma co się gość już przejmować:P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie barany z Presco ścigają za jazdę bez biletu z przed 12 lat i w du**e ze pracowałem wtedy na obczyźnie i mnie w Polsce nie było :) Przyszła pierd...na łysa pała na podwórko i myślała że się wystrasze jego postury a spierda...ł przed psem aż mu się zelówy paliły :D Zapraszam kolejnego frajera z Presco moze go w końcu Cezar dopadnie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moderator za co usunałeś ? Za to ze chciałem pomóc ofiarom polskiego chorego systemu ? Za to że chciałem im powiedzieć jak się bronić przed Krukiem, Presco i innymi firmami ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane