Reklama
Reklama

Komentarze

6
L
linaxis Wyjadacz

gdzie tu wiocha ? przynajmniej mają wydzielone miejsca, takie jak właśnie parkingi dla kobiet czy nawet parkingi dla osób z dziećmi.

D
deathmind Szyderca

Jeżeli nie jesteś za równością obu płci (nie mówię, że ja jestem) i samo wydzielenie specjalnych miejsc Cię nie rusza to może wiocha jest choćby w tym, że mając specjalne (za pewne szersze) miejsca parkingowe ktoś i tak nie umiał się zaparkować bez zerwania gipsu z kolumny? Żarty o "kobiecie na drodze" przyjmowałem z dystansem dopóki sam nie wsiadłem za kółko. W małych miastach może tego tak nie widać, ale w stolicy kiedy ktoś nie umie jeździć to dość szybko robi się z tego zamieszanie.

D
deathmind Szyderca

I z przykrością stwierdzam, że to kobieta skasowała mi bok samochodu kiedy z nieznanej przyczyny chciała zmienić pas na mój kiedy byłem na jej wysokości, a poza tym 4 czy 5 innych też chciało w różny sposób doprowadzić do spotkania z moim autem. Pomijam oczywiście jakieś głupie manewry typu przecinanie ciągłej, wciskanie się etc. bo tego po prostu nie pamiętam. W grudniu przed BN ktoś (kto okazał się młodą blondynką) na parkingu centrum handl. (chociaż miał z drugiej strony miejsce) ustawił się tak blisko, że musiałem wezwać ochronę ażeby znaleźli tą personę, bo nie mogłem wsiąść do auta.

[Usunięty użytkownik]

jakiś bijedak ogrys bo był gułodny

[Usunięty użytkownik]

solidny pusty filar....

Reklama