Reklama
Reklama

Komentarze

3
N
nonamenoname Jedi

Osobiście gdybym wiedział, ile potu, łez, krzyku, życiowych tragedii i paranoi kosztują te dania, zrezygnował bym z usług tej restauracji w której rządzi "top adhd". Ale gdyby chodziło o normalne gotowanie bez poniżania się i darcia co chwila, nikt oglądalność by spadła :)

P
Petersoon Wieśniak

Napedzajcie im business ogladajac ten szajs

[Usunięty użytkownik]

o d m ó ż d ż e n i e

Reklama