Ty widzisz szklankę do połowy pustą, a spójrz na to od innej strony - przynajmniej od razu dała mu do zrozumienia, na czym stoi. Ile innych kobiet wykorzystałoby sytuację, by mamić faceta i doić go, ile wlezie? A tak, cztery stówy i po problemie. Mógł stracić duuuuużo więcej, zanim sam by się obudził.
Facetom chodzi o jedno (oglądałeś "Testosteron"?). A baby po prostu perfidnie i pragmatycznie to wykorzystują. No bo w końcu miałyby dawać na lewo i prawo za "Bóg zapłać"? Pod tym względem ludzie nie różnią się od wielu innych gatunków zwierząt. Jedyna drobna różnica jest taka, że w świecie zwierząt to samiec jest zazwyczaj "płcią piękną".
Nie oglądałem żadnego praktycznie "filmu" od jakiś 10 lat, nie mam na to czasu. To w ciągu kilkunastu lat się zepsuło. pamiętam jak chodziłem do podstawówki to dziewczynie nie wypadało nawet dać buziaka, a jak niechcąco użyły wulgarnego słowa to odrazu przeprosiły. Takich kobiet to teraz ze świecą szukać, podstawa ile koleś zarabia bo dziewczyny niby na podstawie tego oceniają czy jest zaradny życiowo itd. bujda na resorach po prostu chcą się lansować przed innymi babami czego to one nie mają albo czego nie mogą.
No cóż. Fajnie że dziewczyna jest uczciwa i szczera.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sorry, ale wiocha tylko i wyłącznie dla tego pana. Kupuje koleżance s**ienkę za 400 i ma nadzieję, że z tego powodu pobzyka... a jak dostał sygnał - "nie pobzykasz, bo nie jestem na sprzedaż" to wkleił dziewczynę na wiochę. Dramat gościu...
Dokładnie, zresztą jak gościu chciał, żeby ta laska została jego dziewczyną, mógł po prostu jej powiedzieć, że mu się podoba, a nie kupować kieckę i liczyć, że ona się domyśli. Te wszystkie friend zony to wiocha dla facetów, którzy nie potrafią podejść do sprawy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najbardziej żałosne jest to, że nie odkleił metki. Co za gość.
\Następnym razem pójdzie tam, gdzie za 400 będzie miał dwie laski na godzinę. Wierzcie mi, że wychodzi taniej, niż te wszystkie kwiaty, majteczki, s**ieneczki...
W dodatku ma za każdym razem inną i robi co chce.
W stałym związku koszty identyczne, a ciągle ci czegoś zabraniają.
Od 2008 roku korzystam z płatnej miłości i sobie nie krzywduje.
Przykre jest to, że w polskim ciemnogrodzie zrobienie przyjaciółce prezentu za 400 zł kojarzy się jedynie z jej d**ą. Bieda, d**a i niedzielna msza. Dla normalnego człowieka żyjącego po ludzku taki prezent jest czymś normalnym. Nie "tylko koni żal..." w tym chorym "kraju nad Wisłą"...
Przykre jest to, że w polskim skwierczącym biedą i ziejącym zawiścią ciemnogrodzie sprezentowanie dziewczynie s**ienki za 400 zł kojarzy się jedynie z jej d**ą. Za granicą takie prezenty są normalne i na porządku dziennym bo ludzie żyją godnie. I to niewielki wydatek, świadczący jedynie o sympatii, pamięci i szacunku do przyjaciela. Chory kraj chorych ludzi.
Co ty pye r dolisz? Gdzie za granica? Komu ty taki prezent odyebales, i nawet ci nikt nie powiedzial "best friends forever"? Ja jestem za granica, i widze ze tu nawet malo kto z butelka wina dla organizujacego wapada na impreze, a co dopier robiac jakies prezety drogie. Np. Hidusi przychodza z pieknym usmiechem na impreze. Tubylce wpadaja ze swoim piwkiem, i nie wypijajac to konca, biora z powrotem co im zostalo na chate. Robiac taki prezent (kolezance) gosciu w kazdym zakadku swiata na czole ma wypisane "FRAJER" czy tam "LOOSER" no, sa tacy co sobie pociupciaj
@crazybread jesteś głupi jak stado indian, rozumiem że według twojej logiki, kiedy kumpela z którą znam się od czasów przedszkola podarowała mi prezent urodzinowy za kilka stów, to też dlatego bo liczyła na ruchanie w rewanżu, tak ? Są ludzie dla których przyjaźń znaczy więcej niż dobra materialne, ale ten fakt nie mieści się w głowach takich cebulaków jak ty. Nie mierz innych swoją miarą.
@crazybread jesteś głupi jak stado indian, rozumiem że według twojej logiki, kiedy kumpela z którą znam się od czasów przedszkola podarowała mi prezent urodzinowy za kilka stów, to też dlatego bo liczyła na ruchanie w rewanżu, tak? Z kolei jeżeli ja zrewanżuję się jej prezentem w tym samym przedziale cenowym, to od razu będę przegranym frajerem liczącym na numerek? Są ludzie dla których przyjaźń znaczy więcej niż dobra materialne, ale ten fakt nie mieści się w głowach takich cebulaków jak ty. Nie mierz innych swoją miarą.
przyjaciele he he he 4 stówy w plecy i buziak dostał w policzek ha ha ha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to wirtualnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty widzisz szklankę do połowy pustą, a spójrz na to od innej strony - przynajmniej od razu dała mu do zrozumienia, na czym stoi. Ile innych kobiet wykorzystałoby sytuację, by mamić faceta i doić go, ile wlezie? A tak, cztery stówy i po problemie. Mógł stracić duuuuużo więcej, zanim sam by się obudził.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Minuta ciszy za towarzysza poległego we friendzone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
popłakałem się ;_;
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przegryw życia serio porażka na całej lini frontu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to ku*wa jest przegryw?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i gdzie wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja kupiłem frytki i też tak miałem:(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jednej kiedyś cole kupiłem i dała się dotknąć ; _ ;
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu jakiś cap sam sobie wysyła sms i tutaj wstawia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Baby są jednak pazerne z natury. Ich szczęście można kupić za pieniądze jak je same.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facetom chodzi o jedno (oglądałeś "Testosteron"?). A baby po prostu perfidnie i pragmatycznie to wykorzystują. No bo w końcu miałyby dawać na lewo i prawo za "Bóg zapłać"? Pod tym względem ludzie nie różnią się od wielu innych gatunków zwierząt. Jedyna drobna różnica jest taka, że w świecie zwierząt to samiec jest zazwyczaj "płcią piękną".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie oglądałem żadnego praktycznie "filmu" od jakiś 10 lat, nie mam na to czasu. To w ciągu kilkunastu lat się zepsuło. pamiętam jak chodziłem do podstawówki to dziewczynie nie wypadało nawet dać buziaka, a jak niechcąco użyły wulgarnego słowa to odrazu przeprosiły. Takich kobiet to teraz ze świecą szukać, podstawa ile koleś zarabia bo dziewczyny niby na podstawie tego oceniają czy jest zaradny życiowo itd. bujda na resorach po prostu chcą się lansować przed innymi babami czego to one nie mają albo czego nie mogą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Farmazony pierdzielisz za przeproszeniem, alboś głupi, albo po prostu taki nieudacznik z Ciebie. Współczuję w każdym razie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i cztery stowy poszłooo jak kula w płot hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej dziewczyna robi zgrywy, bo inaczej nie uwierzę, że gościu jest tak głupi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż. Fajnie że dziewczyna jest uczciwa i szczera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sorry, ale wiocha tylko i wyłącznie dla tego pana. Kupuje koleżance s**ienkę za 400 i ma nadzieję, że z tego powodu pobzyka... a jak dostał sygnał - "nie pobzykasz, bo nie jestem na sprzedaż" to wkleił dziewczynę na wiochę. Dramat gościu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, zresztą jak gościu chciał, żeby ta laska została jego dziewczyną, mógł po prostu jej powiedzieć, że mu się podoba, a nie kupować kieckę i liczyć, że ona się domyśli. Te wszystkie friend zony to wiocha dla facetów, którzy nie potrafią podejść do sprawy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej żałosne jest to, że nie odkleił metki. Co za gość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a teraz podaj cole i frytki...manolo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
\Następnym razem pójdzie tam, gdzie za 400 będzie miał dwie laski na godzinę. Wierzcie mi, że wychodzi taniej, niż te wszystkie kwiaty, majteczki, s**ieneczki... W dodatku ma za każdym razem inną i robi co chce. W stałym związku koszty identyczne, a ciągle ci czegoś zabraniają. Od 2008 roku korzystam z płatnej miłości i sobie nie krzywduje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykre jest to, że w polskim ciemnogrodzie zrobienie przyjaciółce prezentu za 400 zł kojarzy się jedynie z jej d**ą. Bieda, d**a i niedzielna msza. Dla normalnego człowieka żyjącego po ludzku taki prezent jest czymś normalnym. Nie "tylko koni żal..." w tym chorym "kraju nad Wisłą"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykre jest to, że w polskim skwierczącym biedą i ziejącym zawiścią ciemnogrodzie sprezentowanie dziewczynie s**ienki za 400 zł kojarzy się jedynie z jej d**ą. Za granicą takie prezenty są normalne i na porządku dziennym bo ludzie żyją godnie. I to niewielki wydatek, świadczący jedynie o sympatii, pamięci i szacunku do przyjaciela. Chory kraj chorych ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty pye r dolisz? Gdzie za granica? Komu ty taki prezent odyebales, i nawet ci nikt nie powiedzial "best friends forever"? Ja jestem za granica, i widze ze tu nawet malo kto z butelka wina dla organizujacego wapada na impreze, a co dopier robiac jakies prezety drogie. Np. Hidusi przychodza z pieknym usmiechem na impreze. Tubylce wpadaja ze swoim piwkiem, i nie wypijajac to konca, biora z powrotem co im zostalo na chate. Robiac taki prezent (kolezance) gosciu w kazdym zakadku swiata na czole ma wypisane "FRAJER" czy tam "LOOSER" no, sa tacy co sobie pociupciaj
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pociupciaja, i w tedy mona mowic "best friends forever".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@crazybread jesteś głupi jak stado indian, rozumiem że według twojej logiki, kiedy kumpela z którą znam się od czasów przedszkola podarowała mi prezent urodzinowy za kilka stów, to też dlatego bo liczyła na ruchanie w rewanżu, tak ? Są ludzie dla których przyjaźń znaczy więcej niż dobra materialne, ale ten fakt nie mieści się w głowach takich cebulaków jak ty. Nie mierz innych swoją miarą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@crazybread jesteś głupi jak stado indian, rozumiem że według twojej logiki, kiedy kumpela z którą znam się od czasów przedszkola podarowała mi prezent urodzinowy za kilka stów, to też dlatego bo liczyła na ruchanie w rewanżu, tak? Z kolei jeżeli ja zrewanżuję się jej prezentem w tym samym przedziale cenowym, to od razu będę przegranym frajerem liczącym na numerek? Są ludzie dla których przyjaźń znaczy więcej niż dobra materialne, ale ten fakt nie mieści się w głowach takich cebulaków jak ty. Nie mierz innych swoją miarą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
koleś gra w simsy i mu się wydaje, że był za granicą :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tro lo lo lo romntyku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane