Niestety dawniej samochody (i nie tylko) były tworzone/produkowane przez ludzi z pasją, teraz przez księgowych i innych cwaniaczków, którzy już na etapie koncepcji projektuja je tak, by z trudem wytrzymywały okres gwarancji, a potem ma się na okrągło psuć, by zmusić klienta do jak najszybszego zakupu nowego szrota - DOBRE I TRWAŁE RZECZY/PRODUKTY SPOWALNIAJĄ GOSPODARKĘ...
W du**e byłeś, gó**o widziałeś. Wsiądź do takiego 30-letniego Merola, przejedź się. Wystarczy, że kupisz auto zadbane, a nie takie, które było tylko tankowane przez cale życie i teraz szoruje podwoziem o asfalt. Takiej jakości nie spotkasz w nowszych autach. Tamtego można było całego rozłożyć i złożyć i nie połamać ani jednej spinki, czy nie rozwalić śruby. A prowadziły się lepiej niż te Pa*saty i Octavie. Zawieszenie wielowahaczowe. Przy prędkości którą wchodziłem W124 w zakręt, Pa*sat już piszczał i zaczynało być niebezpiecznie. Wiem co mówię, bo jeździlem sporo jednym i drugim.
Ostatnie najlepsze Mercedesy jakie kiedykolwiek wychodziły z fabryki Pa*sata B5 1.9TDi sprzedałem ,a kupiłem W124 E250TD i świetnie się sprawuje już mam ten samochód półtora roku i żadnej awarii tylko olej i filtry zmieniać. Mój Mercedes ma aktualnie najechane 560 000km i nic się nie dzieje . Świetnie się podróżuje nawet w 4 osoby zero elektroniki całej wszystko praktycznie można samemu zrobić . Te samochody miliony kilometrów przejadą i nic nie będzie ,a z nowymi to szkoda gadać . Pozdrawiam właścicieli takich Mercedesów i tych którzy mieli takie i wiedzą jak to jest z nimi ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kolejny Biedakowozy śmjeciaża, nje to co moje BMW 650i,ale was na takje nie stać bo jesteścje bijedakami
Zawieść to musiał się kolega, kiedy odkrył, że nawaliło mu nowe auto. Ty mogłeś go najwyżej zawieźć. Pokolenie Z wkracza do akcji z niespotykanym dotąd poziomem analfabetyzmu.
kawalrafala - ciul Ci w drugie -nie jestem sknerą ,ale jakby ktoś się wyśmiewał z mojego "starego" auta,a później chciałby gdzieś jechać tym moim szrotem to kazałbym mu spadać na drzewo!
I zwyżka OC za wiek auta, a sądząc po ortografii i braku umiejętności napisania poprawnego zdania to jeszcze zwyżka OC za wiek kierowcy. I w dodatku jeszcze te spalanie 10L/100km... Tak tak, a po ulicach to same 30 letnie auta jeżdżą bo wszystkie nowe auta w serwisach stoją, i mają problem z dopuszczeniem do ruchu u diagnosty. A stare 3 razy z drzewa odwijane, klepane i sprzedawane jako "bezwypadkowe niemiec w turbanie płakał jak sprzedawał" jeżdżą dalej, a na koniec Cie jeszcze w nim pochowają. Same oszczędności.
Człowieku Twoje BMW? Bo padnę ze śmiechu,po Twoim wpisie widać że masz ogromne braki z j. polskiego ,może tak na korepetycje a nie udzielać się na forum?
Tylko polski plebs udający się do Egiptu lub Turcji prosi się o odwiezienie na lotnisko...Ja to zawsze biore taxi jak normalny człowiek,a nie podludzie
Gdzie tu sens?
Mam sprawny samochod, ale nigdy mi nie przyszlo do glowy odwiezc sie samej na lotnisko. Logiczne, ze na lotnisko odwozi rodzina, znajomi, albo bierze sie jakas nawetke. Nastepnym razem wymysl lepsza bajke koles
4-letni to nie jest nowy, gwarancja juz dawno minela, to jest normalne ze sie popsul.
W niemczech wychodza w roku dwa typy nowych aut np. VW o BMW nie mowie.
U mnie też się kiedyś śmiali z wozu, do czasu aż nastała zima i jako jedyny dałem rady po większych mrozach odpalić wóz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Panie przed wojna bylo lepiej..." Wielu dalej zyje w przeszlosci...(teraz pilnuja krzyza w beretach)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Urzekła mnie twoja historia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
super jutro tez takiego kupie i przywiozę kolegę jak wróci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bez gwiazdy nie ma jazdy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wodził kolegę na lotnisko? Nie prościej było zawieźć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4-letnu samochód ulega już biodegradacji, 30-letni mercedes jeszcze nie zaczął...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to nie samochód- to Mercedes
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety dawniej samochody (i nie tylko) były tworzone/produkowane przez ludzi z pasją, teraz przez księgowych i innych cwaniaczków, którzy już na etapie koncepcji projektuja je tak, by z trudem wytrzymywały okres gwarancji, a potem ma się na okrągło psuć, by zmusić klienta do jak najszybszego zakupu nowego szrota - DOBRE I TRWAŁE RZECZY/PRODUKTY SPOWALNIAJĄ GOSPODARKĘ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4 letni NOWY samochód - a co to takiego?? autor to burak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mogłeś go "zawieść" do księgarni. Może kupiłby Ci słownik ortograficzny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
prawda jest taka ze mercedesy przed 2000r sa nie do zajechania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mała poprawka. Po 95r. to już nie te same bezawaryjne Mercedesy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czteroletni nowy. Yeah ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
/ 4 lata dla samochodu to dużo? Kupuj co miesiąc, jełopie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo po prostu w starych autach niema za bardzo co się psuć...ale 30 letni dziadek to już jednak przesada...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W du**e byłeś, gó**o widziałeś. Wsiądź do takiego 30-letniego Merola, przejedź się. Wystarczy, że kupisz auto zadbane, a nie takie, które było tylko tankowane przez cale życie i teraz szoruje podwoziem o asfalt. Takiej jakości nie spotkasz w nowszych autach. Tamtego można było całego rozłożyć i złożyć i nie połamać ani jednej spinki, czy nie rozwalić śruby. A prowadziły się lepiej niż te Pa*saty i Octavie. Zawieszenie wielowahaczowe. Przy prędkości którą wchodziłem W124 w zakręt, Pa*sat już piszczał i zaczynało być niebezpiecznie. Wiem co mówię, bo jeździlem sporo jednym i drugim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Model na zdjeciu nie jest z roku 85. Ale chetnie zobacze jak jedziesz merolem z 85 - tylko ze chba na zlocie weteranow...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Samochody dzielą się na 2 kategorie.. Mercedesy i coś udające "samochód"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten mercedes jest jednym z piękniejszych samochodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na szerokiej listwie, 30 lat temu ??????!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnie najlepsze Mercedesy jakie kiedykolwiek wychodziły z fabryki Pa*sata B5 1.9TDi sprzedałem ,a kupiłem W124 E250TD i świetnie się sprawuje już mam ten samochód półtora roku i żadnej awarii tylko olej i filtry zmieniać. Mój Mercedes ma aktualnie najechane 560 000km i nic się nie dzieje . Świetnie się podróżuje nawet w 4 osoby zero elektroniki całej wszystko praktycznie można samemu zrobić . Te samochody miliony kilometrów przejadą i nic nie będzie ,a z nowymi to szkoda gadać . Pozdrawiam właścicieli takich Mercedesów i tych którzy mieli takie i wiedzą jak to jest z nimi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny Biedakowozy śmjeciaża, nje to co moje BMW 650i,ale was na takje nie stać bo jesteścje bijedakami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BMW-Bolid Młodzieży Wiejskiej masz się czym szczycić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepsze to niż pasat tdi pożyczony od taty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie muszę jeździć PA*SATEM pożyczonym od ojca mam nowego OPLA za gotówkę!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
napisałeś prawdę -i gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ortografii jak zwykle. Zawieść oznacza sprawić komuś zawód. Z podwożeniem nierozerwalnie związane jest słowo "zawieźć"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to są samochody a nie te nowe nie wiadomo co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tja... bo sam się by swoim samochodem na lotnisko zawiózł i zostawił na parkingu pod lotniskiem gdzie zapłaciłby jak za zboże
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba koledze się dwa samochody zepsuły - nowy i 4-letni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym go na lotnisko nie zawiózł niech jedzie taryfą ,albo zasuwa pieszo!taki ze mnie wredny typ!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I chui Ci w oko, sknero.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawieść to musiał się kolega, kiedy odkrył, że nawaliło mu nowe auto. Ty mogłeś go najwyżej zawieźć. Pokolenie Z wkracza do akcji z niespotykanym dotąd poziomem analfabetyzmu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kawalrafala - ciul Ci w drugie -nie jestem sknerą ,ale jakby ktoś się wyśmiewał z mojego "starego" auta,a później chciałby gdzieś jechać tym moim szrotem to kazałbym mu spadać na drzewo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega na bank miał VW
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zwyżka OC za wiek auta, a sądząc po ortografii i braku umiejętności napisania poprawnego zdania to jeszcze zwyżka OC za wiek kierowcy. I w dodatku jeszcze te spalanie 10L/100km... Tak tak, a po ulicach to same 30 letnie auta jeżdżą bo wszystkie nowe auta w serwisach stoją, i mają problem z dopuszczeniem do ruchu u diagnosty. A stare 3 razy z drzewa odwijane, klepane i sprzedawane jako "bezwypadkowe niemiec w turbanie płakał jak sprzedawał" jeżdżą dalej, a na koniec Cie jeszcze w nim pochowają. Same oszczędności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest 10L/100km to jest nic, dobre auta palą więcej.Dobry samochód ma 6 lub wiecej cylindrów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a sprzedawal oba auta ten sam turek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny Biedakowozy śmjeciaża, nje to co moje BMW 650i,ale was na takje nie stać bo jesteścje bijedakami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahha czyli jeżdzisz burakowozem śm***iu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ma być śmieszne, a może kogoś zdenerwować? Za cienki w uszach jesteś i co najwyżej żałosny, internetowy frajer.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowieku Twoje BMW? Bo padnę ze śmiechu,po Twoim wpisie widać że masz ogromne braki z j. polskiego ,może tak na korepetycje a nie udzielać się na forum?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzal wam śmiecjojady?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaki jest sens wrzucania takiego gów*a na wiochę??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko polski plebs udający się do Egiptu lub Turcji prosi się o odwiezienie na lotnisko...Ja to zawsze biore taxi jak normalny człowiek,a nie podludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plebs???wieśniaro nie udawaj bogaczki szm....o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jeszcze nie powód żeby uciekać z kraju...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piękne i zawsze niezawodne w124....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu sens? Mam sprawny samochod, ale nigdy mi nie przyszlo do glowy odwiezc sie samej na lotnisko. Logiczne, ze na lotnisko odwozi rodzina, znajomi, albo bierze sie jakas nawetke. Nastepnym razem wymysl lepsza bajke koles
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4-letni to nie jest nowy, gwarancja juz dawno minela, to jest normalne ze sie popsul. W niemczech wychodza w roku dwa typy nowych aut np. VW o BMW nie mowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaczki musza sie pocieszyc ze jezdza złomem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane