Reklama
Reklama

Komentarze

15
M
michalng Snajper

Co za głąb pisał ten artykuł ? Skoro wypadek miał miejsce na drodze niepublicznej to zdarzenie nie maiło charakteru kolizji/wypadku drogowego. Nijak nie zwalnia to sprawcy z obowiązku pokrycia kosztów naprawy pojazdu poszkodowanego. Tylko inaczej trzeba do sądu wystąpić. Trzeba złożyć pozew z powództwa cywilnego. (jeśli sprawca nie chce dobrowolnie pokryć kosztów).

[Usunięty użytkownik]

Toż to ulubione pismo mentalnego plebsu. "Fakt" się zwie :)

C
corvus_pl Wieśniak

Dziwne że z OC nie poszło. Mój brak miał taki przypadek że na podwórku jego znajomy staranował mu auto. Było to tak że ten znajomy chciał zapalić auto a było ono na biegu i stało z górki. Nie wsiadł do niego tylko wsadził kluczyk przekręcił i normalnie auto ruszyło i uderzyło w stojące auto brata. Uszkodzenia samochodu brata pokryte były z polisy OC.

A
Adamus_Papus Wieśniak

Jak rozjehał biedaka to powinjen dostać order. Yebane biedaki TFU!!

B
bingo73 Łowca

jak już michalng napisał, kolejna tania sensacja, bo ktoś nie wie jak działają sądy.

[Usunięty użytkownik]

Żmuda - Trzebiatowski, o ile pamiętam.

[Usunięty użytkownik]

albo, albo

V
Vitas91

To jedno nazwisko

[Usunięty użytkownik]

Nie śpię bo trzymam kredens.

W
wieslav Łowca

10000zł za naprawę starego pa*sata?! Przecież ten samochód nawet nie jest tyle warty...

P
pixelofreality Wieśniak

bzdura. Po prostu wystarczy założyć sprawę cywilną o odszkodowanie.

V
Vincenth666 Szyderca

" Rozjechał mnie " co za idioci to piszą i czytają ?

M
marmly7403 Wieśniak

przede wszystkim po chu^ pisac tu o tej dziewczynie? A co to jej wina? Mendy z faktu napisza wszystko i o wszystkich aby tylko bardziej poczytnijsi na chwile byli

[Usunięty użytkownik]

Mafia w togach gorsza od Pruszkowa!!!

H
hanauer JP 100%

Jaki rzad taki wojt!

Reklama