Ja nie rozumiem tego wystawiania jednego przedmiotu przed drugi, mnie wku***ała w szkole matematyka, którą potem dostałam na studiach i ja sobie kuźwa nie życzę matematyki bo to jest strata czasu, wystarczy mi podstawowe dodawanie odejmowanie dzielenie mnożenie i geometria , po chu ciągi kombinatoryka i inne c**jostwa? Wolałam religię zamiast tej pseudo królowej nauk. Z Bogiem.
Ja musiałam tracić czas na matmie 5 dni w tygodniu...oddajcie mi te stracone godziny życia! A na religii fajnie było posiedzieć i posłuchać o książce z największym nakładem na świecie:)
No i to jest wiocha prawdziwa. Szkoda że dopiero w szkole średniej mogłem się wypisać z tych "zajęć".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj Maxiu, ty chyba w du*pie byłeś i gó*no widziałeś...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może tępaku odnieś się do absurdu zamiast seplenić coś bezmyślnie? P.S. Ciekawe gdzie Ty byłaś. Pewnie na pielgrzymce w Częstochowie. ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzę, że kochanek Maxa się wypowiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie rozumiem tego wystawiania jednego przedmiotu przed drugi, mnie wku***ała w szkole matematyka, którą potem dostałam na studiach i ja sobie kuźwa nie życzę matematyki bo to jest strata czasu, wystarczy mi podstawowe dodawanie odejmowanie dzielenie mnożenie i geometria , po chu ciągi kombinatoryka i inne c**jostwa? Wolałam religię zamiast tej pseudo królowej nauk. Z Bogiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto miał tyle czasu żeby to policzyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
?czyżby moderator mnie nie lubił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja musiałam tracić czas na matmie 5 dni w tygodniu...oddajcie mi te stracone godziny życia! A na religii fajnie było posiedzieć i posłuchać o książce z największym nakładem na świecie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może powtórzymy angielski?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane