i pomyśleć, że taki rowerzysta może kiedyś uzyskać prawo jazdy... sam jeżdżę sporo na rowerze, w mieście nie schodzę z roweru na przejściach, ale NIGDY nie przejeżdżam przez nie jak głupi osioł na zasadzie "uwaga, jadę!". jeżeli widzę nadjeżdżający samochód zatrzymuję się i czekam. co ciekawe, 9/10 kierowców w takiej sytuacji zatrzymuje się przed przejściem i mnie puszcza :) można? można.
Wjeżdżając na przejście, stał się uczestnikiem ruchu drogowego i zajechał drogę kierowcy samochodu. Mógł go zabić i nic by mu nie zrobili. Kiedy policja weźmie się za rowerzystów łamiących nagminnie przepisy.
no i wina rowerzysty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pasy to nie ścieżka rowerowa tylko przejście dla pieszych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i pomyśleć, że taki rowerzysta może kiedyś uzyskać prawo jazdy... sam jeżdżę sporo na rowerze, w mieście nie schodzę z roweru na przejściach, ale NIGDY nie przejeżdżam przez nie jak głupi osioł na zasadzie "uwaga, jadę!". jeżeli widzę nadjeżdżający samochód zatrzymuję się i czekam. co ciekawe, 9/10 kierowców w takiej sytuacji zatrzymuje się przed przejściem i mnie puszcza :) można? można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wjeżdżając na przejście, stał się uczestnikiem ruchu drogowego i zajechał drogę kierowcy samochodu. Mógł go zabić i nic by mu nie zrobili. Kiedy policja weźmie się za rowerzystów łamiących nagminnie przepisy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, na pewno nic by mu nie zrobili. idź być januszem prawa gdzieś indziej lub nie pisz takich bredni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane