No sama moc nie jest wyznacznikiem głośności głośnika ale chyba jedną ze zmiennych tak, więc też się liczy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja kupując głośniki, to nie patrzę na moc. Zwracam uwagę na oporność i pasmo przenoszenia i efektywność. Głośnik 25 watowy może zagrać równie głośno lub głośniej niż głośnik 100 watowy. Zresztą to są moce umowne plus/minus. Nie zmierzysz mocy jaką może przyjąć głośnik, bo go spalisz lub wyłopotasz. Zależy jeszcze w jakim paśmie przenoszenia jest podawana sugerowana moc.
ciekawe co by bylo, gdyby "pie***nac basem" na pelny regulator... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głośnikiem bez "obudowy" nie pierd0lniesz basem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktos tu nie zalapal zartu... :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
spróbuj tak pier......ć basem to zobaczysz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
1200 wat chyba w snach i to jeszcze bez komory rezonansowej... A poza tym moc nie jest wyznacznikiem głośności głośnika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No sama moc nie jest wyznacznikiem głośności głośnika ale chyba jedną ze zmiennych tak, więc też się liczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kupując głośniki, to nie patrzę na moc. Zwracam uwagę na oporność i pasmo przenoszenia i efektywność. Głośnik 25 watowy może zagrać równie głośno lub głośniej niż głośnik 100 watowy. Zresztą to są moce umowne plus/minus. Nie zmierzysz mocy jaką może przyjąć głośnik, bo go spalisz lub wyłopotasz. Zależy jeszcze w jakim paśmie przenoszenia jest podawana sugerowana moc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JAQ GO STAC TO NYEH MA TAQE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
darrozorro, nie mam pojęcia co to DRZWIĘK. polszczyzna cię przerasta?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"tłusty bit"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma pociętej gęby, więc -10 do swagu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane