Zdjęcie zapewne z powodzi w 1997 roku. Także nie ma wiochy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Powódź z 97. Wiochy nie widzę. Chociaż nawiązując do tematu, to pamiętam jeszcze myjnie "pod chmurką", mycie z ojcem żółtego maluszka na działce:) aż łezka w oku się kręci:). Teraz coś takiego w "wolnej" Polsce by nie przeszło
Widać, że to stare zdjęcie. Gdzie tu wiocha? To miało przecież swój urok!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdjęcie zapewne z powodzi w 1997 roku. Także nie ma wiochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powódź z 97. Wiochy nie widzę. Chociaż nawiązując do tematu, to pamiętam jeszcze myjnie "pod chmurką", mycie z ojcem żółtego maluszka na działce:) aż łezka w oku się kręci:). Teraz coś takiego w "wolnej" Polsce by nie przeszło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od razu z myciem podwozia :-). A co ma facet zrobić powiesić się że stracił samochód? mimo straty podszedł do sprawy trochę z humorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane