No, ma sie rozumieć , że u mnie juz za późno. Ojce zanieśli i pochlapali, nie pytając o zdanie. Ale kocur jak podrósł i zmądrzał wypisał sie z guseł, w które nigdy nie wierzył i jest wolnym, niezależnym sierściem:) I świetnie mu z tym.
Jezeli Julia jest wierzaca bo swiadomie przyjela chrzest to powinna przyjac argumentacje Aleksandry. Inna sprawa to ze 17 lat to nie jest najmadrzejszy wiek do podejmowania zyciowych decyzji, wrecz przeciwnie, to jest czas na najwieksze glupoty.
Nie bardzo rozumiem sens tej koniecznosci swiadomosci przy chrzcie. To jakby powiedziec wychowuj dziecko oderwane od rzeczywistosci i poczekaj az dorosnie zeby wybralo w jakiej kulturze chce zyc - w europejskiej, amerykanskiej, rosyjskiej a moze arabskiej, nie narzucaj dziecku polskiej kultury od urodzenia tylko dlatego ze urodzilo sie w PL. To samo z jezykiem - niech samo wybiera jakim jezykiem chce mowic jak dorosnie, nie uczyc dzieci mowic od malego.
Porównujesz jabłka z pomarańczami. Wybór mitu, w który będziesz wierzył, nie mając dość informacji aby go zweryfikować, powinien być podejmowany w wieku świadomym. Nie ma to nic wspólnego z kulturą, językiem czy miejscem urodzenia. "Wychowuj dziecko oderwane od rzeczywistości" - no tak, bo jak wiadomo wierzenia to sama rzeczywistość.
Kultura i zwyczaje danego srodowiska to tez bardzo umowne sprawy i nikt ci nie zagwarantuje ze bardziej realne od innych. Dzieci wychowuja rodzice po swojemu, a jak dziecku cos nie pasuje to oze sobie zmieniac jak dorosnie i nie bedzie juz na garnuszku rodzicow - dotyczy to miejsca zamieszkania, jezyka, religii, kultury, nawet imie sobie moze zmieniac jesli swiadomie stwierdza ze woli inne. A do 18stki decyduja rodzice i tez robia to swiadomie.
Problem w tym, że następuje indoktrynacja. Nie mówi się "niektórzy ludzie wierzą w to i tamto" tylko "jest tak i tak, masz w to wierzyć, a tu masz magiczną formułkę, którą musisz wykuć na pamięć, żeby nie obrazić istoty nadprzyrodzonej". Coś takiego zostaje na całe życie. Piszesz też, że rodzice decydują za dziecko do 18 roku życia. To prawda. Ale nie robią tego świadomie, bo sami zostali zindoktrynowani za młodu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
przecież rada kościelna zmieniła ostatnio status i zdecydowała że dzieci nie ochrzczone trafiają do boga, tylko jeszcze nie wiem, gdzie idą pe****le w s**ience
Aleksandra ma rację! Obejrzyjcie sobie film "Czarnoksiężnik" ("Warlock"), w którym tytułowy bohater morduje spotkanego NIEOCHRZCZONEGO chłopca, by pobrać jego tkanki do magicznych eliksirów. Przecież to się może przytrafić każdemu nieochrzczonemu dziecku!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No a co powiesz na króla pana spagetti ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Powiedziałem coś takiego jednej osobie w rodzinie "niech się ochrzci świadomie". Możecie się domyślić reakcji :D Biedne dzieci.
Idąc tokiem rozumowania tej Aleksandry to sam Jezus był bardzo niesamowicie podatny na zło skoro przyjął chrzest w wieku około 30 lat.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Ile lat miał Pan Jezus kiedy przyjął chrzest?" - odp. "Datowanie życia Jezusa nie jest pewne. Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy Jezus umarł mając 33 lata. Wnioskując z tekstów Ewangelii, że Jego publiczna działalność trwała 3 lata (choć niekoniecznie pełne trzy) Jezus w chwili chrztu nad Jordanem mógł mieć koło 30 lat." __ "Warto dodać: chrzest Jezusa był rytualnym obmyciem, nie sakramentem. Chrzest, który dziś przyjmujemy jest włączeniem śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Jego chrzest w Jordanie siła rzeczy takim znakiem nie był. No i nie był udzielany w imię
Ale na miejscy Julii musialabys przyznac jej racje, jesli sie swiadomie wierzy w katolicyzm i swiadomie przyjmuje chrzest to wypadalo by uznac racje Aleksandry z tym pieklem dla nieochrzczonych. Chyba ze swiadomie stosuje sie pewna wybiorczosc w tym ktore dogmaty kk przyjac a ktore sa mniej wygodne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niby tak, ale może nie chce narzucać swojej wiary. Ma świadomość, ze to kwestia wyboru każdego człowieka.
Poki co nikt kasy nie wolal, ale sumienie podpowiada ze trzeba koperte jakas dac, bo nie po krzescijansku sakramenta za darmo brac (pan Bog wszechmogacy ale wiecznie splukany)- za granica to ksiadz sie cieszy ze w ogole chrzcimy. Bedzie imprezka, rodzina przyjedzie, bedzie mile powitanie mlodego na swiecie, nie widze powodu donarzekania. Sam jestem chrzczony i jakos mnie nie poparzylo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
czyli to jest tradycja, folklor, powitanie małego na świecie. Chrzciny, komunie, śluby, quady, dorożki, powozy, bentleye, maybachy itp.
A coz innego bys chcial, zeby sam Jezus sie objawil i poblogoslawil, Matka Boska w plonacym drzewie, golabka z poswiata i galazka oliwna w dziobie? Religia to tradycje, choinki, pisanki, imprezy rodzinne, pogrzeby, dawniej rowery i zegarki, dzis laptopy i quady - tak to wyglada, a w Polsce tym bardziej bylo mieszanie z poganskimi obrzadkami i guslami. Chyba ze wymagasz od kogos fanatyzmu i zeby bosy chodzil z rozancem i mamrotal o koncu swiata z Bibila w reku - to rzeczywiscie, wtedy zaden katolik ze mnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie mam takich wygórowanych wymagań,ale chciałbym chociaż zobaczyć gadający krzak
Sa tacy co widza oblicze jezusowe w grzybie na scianie lub w przypalonym toscie. Wystarczy poszukac :) A jak sie dobrze wsluchasz to moze i krzak cos przemowi. Wystarczy mocno wierzyc ;)
Śmieszy mnie to jak ciemnotę się wciska że małe dziecko ma jakiś tam grzech pierworodny durnota jak byk, po to by od małego dziecko wciągnąć do sekty czarnej mafii .Jeśli ktoś chce w coś wierzyć ok ale dlaczego mu się narzuca to od małego jak to ma obecnie miejsce we wszystkich religiach każdy jak skończy 18 lat powinien sobie sam zdecydować w jakie bajki chce wierzyć czy nie i już ..
Chrzest to świadome oddanie życia Bogu, zanurzenie w wodzie (nie polanie czoła) następowało w Biblii w wieku dorosłym, ale katolicy nie znają Biblii, dlatego KK wmawia im rzeczy bez żadnych podstaw a oni bronią ich rękami i nogami :D
Dla Aleksandry już jest za późno...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla starego kocura już dawno za późno :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam sie z tobą nie ma dla niej ratunku opętały ją starodawne moce...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a możesz wytłumaczyć/przybliżyć ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, ma sie rozumieć , że u mnie juz za późno. Ojce zanieśli i pochlapali, nie pytając o zdanie. Ale kocur jak podrósł i zmądrzał wypisał sie z guseł, w które nigdy nie wierzył i jest wolnym, niezależnym sierściem:) I świetnie mu z tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezeli Julia jest wierzaca bo swiadomie przyjela chrzest to powinna przyjac argumentacje Aleksandry. Inna sprawa to ze 17 lat to nie jest najmadrzejszy wiek do podejmowania zyciowych decyzji, wrecz przeciwnie, to jest czas na najwieksze glupoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest. O wiele lepszym wiekiem jest 0 lat. Wtedy to się ma same genialne pomysły, jest się świadomym jak nikt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie bardzo rozumiem sens tej koniecznosci swiadomosci przy chrzcie. To jakby powiedziec wychowuj dziecko oderwane od rzeczywistosci i poczekaj az dorosnie zeby wybralo w jakiej kulturze chce zyc - w europejskiej, amerykanskiej, rosyjskiej a moze arabskiej, nie narzucaj dziecku polskiej kultury od urodzenia tylko dlatego ze urodzilo sie w PL. To samo z jezykiem - niech samo wybiera jakim jezykiem chce mowic jak dorosnie, nie uczyc dzieci mowic od malego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównujesz jabłka z pomarańczami. Wybór mitu, w który będziesz wierzył, nie mając dość informacji aby go zweryfikować, powinien być podejmowany w wieku świadomym. Nie ma to nic wspólnego z kulturą, językiem czy miejscem urodzenia. "Wychowuj dziecko oderwane od rzeczywistości" - no tak, bo jak wiadomo wierzenia to sama rzeczywistość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kultura i zwyczaje danego srodowiska to tez bardzo umowne sprawy i nikt ci nie zagwarantuje ze bardziej realne od innych. Dzieci wychowuja rodzice po swojemu, a jak dziecku cos nie pasuje to oze sobie zmieniac jak dorosnie i nie bedzie juz na garnuszku rodzicow - dotyczy to miejsca zamieszkania, jezyka, religii, kultury, nawet imie sobie moze zmieniac jesli swiadomie stwierdza ze woli inne. A do 18stki decyduja rodzice i tez robia to swiadomie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem w tym, że następuje indoktrynacja. Nie mówi się "niektórzy ludzie wierzą w to i tamto" tylko "jest tak i tak, masz w to wierzyć, a tu masz magiczną formułkę, którą musisz wykuć na pamięć, żeby nie obrazić istoty nadprzyrodzonej". Coś takiego zostaje na całe życie. Piszesz też, że rodzice decydują za dziecko do 18 roku życia. To prawda. Ale nie robią tego świadomie, bo sami zostali zindoktrynowani za młodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież rada kościelna zmieniła ostatnio status i zdecydowała że dzieci nie ochrzczone trafiają do boga, tylko jeszcze nie wiem, gdzie idą pe****le w s**ience
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pe****le w s**ience idą do nowej parafii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@jurek - Prawie zamordowałeś mnie tą odpowiedzią! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro nie potrafisz czytać ze zrozumieniem idź do jakiegoś przewodnika a najlepiej do psychiatry
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aleksandra ma rację! Obejrzyjcie sobie film "Czarnoksiężnik" ("Warlock"), w którym tytułowy bohater morduje spotkanego NIEOCHRZCZONEGO chłopca, by pobrać jego tkanki do magicznych eliksirów. Przecież to się może przytrafić każdemu nieochrzczonemu dziecku!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No a co powiesz na króla pana spagetti ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedziałem coś takiego jednej osobie w rodzinie "niech się ochrzci świadomie". Możecie się domyślić reakcji :D Biedne dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idąc tokiem rozumowania tej Aleksandry to sam Jezus był bardzo niesamowicie podatny na zło skoro przyjął chrzest w wieku około 30 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Ile lat miał Pan Jezus kiedy przyjął chrzest?" - odp. "Datowanie życia Jezusa nie jest pewne. Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy Jezus umarł mając 33 lata. Wnioskując z tekstów Ewangelii, że Jego publiczna działalność trwała 3 lata (choć niekoniecznie pełne trzy) Jezus w chwili chrztu nad Jordanem mógł mieć koło 30 lat." __ "Warto dodać: chrzest Jezusa był rytualnym obmyciem, nie sakramentem. Chrzest, który dziś przyjmujemy jest włączeniem śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. Jego chrzest w Jordanie siła rzeczy takim znakiem nie był. No i nie był udzielany w imię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... No i nie był udzielany w imię Trójcy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbysmy tak mieli nasladowac zycie Jezusa to bysmy sie wszyscy na krzyzach wisieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aleksandra trochę odjechana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale na miejscy Julii musialabys przyznac jej racje, jesli sie swiadomie wierzy w katolicyzm i swiadomie przyjmuje chrzest to wypadalo by uznac racje Aleksandry z tym pieklem dla nieochrzczonych. Chyba ze swiadomie stosuje sie pewna wybiorczosc w tym ktore dogmaty kk przyjac a ktore sa mniej wygodne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby tak, ale może nie chce narzucać swojej wiary. Ma świadomość, ze to kwestia wyboru każdego człowieka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widac na kolejnym przykladzie religie kieruja sie swoistym misierdziem w stylu : istnieje tylko moja prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo jak nie, to wp...ol :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja córka ma rok i jest nie ochrzszona i jakos nie wykazuje objawów zła :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezeli Twoja corka nie wykazuje objawow zla, to wiedz, ze cos sie dzieje... ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moje dziecko bedzie ochrzczone pomimo mody na niechrzczenie. Mysle ze nie wyrosnie mu od tego moher na glowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile to teraz kosztuje ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poki co nikt kasy nie wolal, ale sumienie podpowiada ze trzeba koperte jakas dac, bo nie po krzescijansku sakramenta za darmo brac (pan Bog wszechmogacy ale wiecznie splukany)- za granica to ksiadz sie cieszy ze w ogole chrzcimy. Bedzie imprezka, rodzina przyjedzie, bedzie mile powitanie mlodego na swiecie, nie widze powodu donarzekania. Sam jestem chrzczony i jakos mnie nie poparzylo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli to jest tradycja, folklor, powitanie małego na świecie. Chrzciny, komunie, śluby, quady, dorożki, powozy, bentleye, maybachy itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A coz innego bys chcial, zeby sam Jezus sie objawil i poblogoslawil, Matka Boska w plonacym drzewie, golabka z poswiata i galazka oliwna w dziobie? Religia to tradycje, choinki, pisanki, imprezy rodzinne, pogrzeby, dawniej rowery i zegarki, dzis laptopy i quady - tak to wyglada, a w Polsce tym bardziej bylo mieszanie z poganskimi obrzadkami i guslami. Chyba ze wymagasz od kogos fanatyzmu i zeby bosy chodzil z rozancem i mamrotal o koncu swiata z Bibila w reku - to rzeczywiscie, wtedy zaden katolik ze mnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mam takich wygórowanych wymagań,ale chciałbym chociaż zobaczyć gadający krzak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sa tacy co widza oblicze jezusowe w grzybie na scianie lub w przypalonym toscie. Wystarczy poszukac :) A jak sie dobrze wsluchasz to moze i krzak cos przemowi. Wystarczy mocno wierzyc ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ok. spróbuję mocno w to wierzyć, dzięki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko sie woda pochlap najpierw i zjedz wafelka bo bez tego krzak ani pisnie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jurrek po dobrym dopalaczu to nie tylko krzaki do ciebie przemówią... Cały las dla ciebie kankana zatańczy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komunię miałaś po 20 -stu latach ? Nie kwestionuję religji, ale smród głupoty wyczuwam z paru kilometrów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmieszy mnie to jak ciemnotę się wciska że małe dziecko ma jakiś tam grzech pierworodny durnota jak byk, po to by od małego dziecko wciągnąć do sekty czarnej mafii .Jeśli ktoś chce w coś wierzyć ok ale dlaczego mu się narzuca to od małego jak to ma obecnie miejsce we wszystkich religiach każdy jak skończy 18 lat powinien sobie sam zdecydować w jakie bajki chce wierzyć czy nie i już ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrzest to świadome oddanie życia Bogu, zanurzenie w wodzie (nie polanie czoła) następowało w Biblii w wieku dorosłym, ale katolicy nie znają Biblii, dlatego KK wmawia im rzeczy bez żadnych podstaw a oni bronią ich rękami i nogami :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane