KRADZIONE BITY - jak wiekszosc lata temu. TO NIE HIP-HOP - zamknij ryj.. masz 14lat.. PEŁNA KOMERCJA - bo reszta nagrywa płyty dla wzniosłych idei;)
wierzę w nową płyte ;) napewno kupie. Choćby z ciekawości. (informacja od redakcji - kupię nie znaczy "pobiorę")
Jelopy piszecie o popku jak gang albanii to byl by jego jedyny project. Heavyweight I wyjety z pod prawa, dwa genialne solowe albumy, do tego dwa monsterki I 72h project ale nie, gimby beda sie sraly o gang
LIROY JEST I BEDZIE KROLEM POLSKIEGO RAPU I HIP HOPU!!!...ci co mówią że nie nie znają się:D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak, tak. Jedni tytani rapu lepsi od tych drugi. Rap w polskim wykonaniu to dla mnie jęki nieudaczników i muzyką to mi to aż wstyd nazwać. Lubię Rap, ale jak słucham GENIALNYCH "artystów" z Polski (zwłaszcza gdy do tego dochodzi równie genialny teledysk na ławeczce z szarym filtrem) to facepalm jakoś tak nagle sam przychodzi.
Pewnie, lepsze czarne małpy obwieszone złotem, z dz***ami w tekstach i na teledyskach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No bo tylko w dwóch państwach na świecie tworzony jest rap, w Polsce i Stanach, za taki wniosek odczytany z mojego komentarza masz moje serdeczne gratulacje(y). A nawet jeśli to masz rację- wolę bluzgającego, obwieszonego złotem Tygę w prywatnym samolocie niż kolejnego Sebę w dresie wokół blokowisk obwiniającego wszystkich za swoją niedolę.
"Kradzione bity" - ja pi@rdolę, tylko on ukradł komuś bity - dzieci z piaskownicy jesteście, co chwilę wasi sławni artyści stają przed sądem z tego własnie tytułu,także wyciągnijcie rękę z tyłka bo już bardziej jestem w stanie zrozumieć, że się komuś ta muzyka nie podoba.
Taaa... z tym, że w przeciwieństwie do Spawacza, z "Liroykiem małym g**jkiem" liczyło się mnóstwo zagranicznych gwiazd, które z nim nagrywały kawałki, a z de**lami robiącymi z siebie de**li kto nagrywał? ciekawe...
W okresie gdy wyszło Bafangoo! środowisko hip-hopowe wcale nie uważało Liroya za hip-hopowca. Gdybyś na imprezie hip-hopowej powiedział, że słuchasz Liroya to by cię śmiechem zabili.
Dokładnie i jechali wszyscy po nim o wiele gorzej niż po kimkolwiek teraz. Wpiszcie na youtube wywiad z Leroyem, obrazuje to mniej więcej podejście do Leroya w tamtych czasach
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak ogólnie to mam głęboko plusy i minusy na wiocha, ale zastanawia mnie kto się nie zgadza z tym co napisałem? Na pewno nie osoby ze środowiska. Liroy skończył się po Scyzoryku - zero rozwoju. Przekaz - coś w stylu Karramby. Słuchały go tylko dzieci, które jarały się przekleństwami i odpowiedniki dzisiejszych hipsterów, którzy chcieli udowodnić otoczeniu, że słuchają "prawdziwej muzyki".
Kiedyś to była klasa. Tekst i przekaz piękny bit zdrowy rym, a to co teraz gimbaza słucha to jakieś komercyjne popłuczyny.Takie proste Disko z przekleństwami o piciu sexie i jaraniu.
KRADZIONE BITY - jak wiekszosc lata temu. TO NIE HIP-HOP - zamknij ryj.. masz 14lat.. PEŁNA KOMERCJA - bo reszta nagrywa płyty dla wzniosłych idei;) wierzę w nową płyte ;) napewno kupie. Choćby z ciekawości. (informacja od redakcji - kupię nie znaczy "pobiorę")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https://www.youtube.com/watch?v=jV7HRtxkMVo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak myślisz że Liroy to prawdziwy RAP to HIT beka z typa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jelopy piszecie o popku jak gang albanii to byl by jego jedyny project. Heavyweight I wyjety z pod prawa, dwa genialne solowe albumy, do tego dwa monsterki I 72h project ale nie, gimby beda sie sraly o gang
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto powiedzial ze gang albanii to rap? o.O z reszta liroy to nie jest najlepszy przyklad dobrego "rapu"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozwól jeszcze raz że wygłosze swe orędzie Liroy jest Liroy był i Liroy ku**ą będzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tede "sport" warszafski deszcz,molest,wyp3 to byl hip-hop w tamtych czasach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i k44!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
LIROY JEST I BEDZIE KROLEM POLSKIEGO RAPU I HIP HOPU!!!...ci co mówią że nie nie znają się:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, tak. Jedni tytani rapu lepsi od tych drugi. Rap w polskim wykonaniu to dla mnie jęki nieudaczników i muzyką to mi to aż wstyd nazwać. Lubię Rap, ale jak słucham GENIALNYCH "artystów" z Polski (zwłaszcza gdy do tego dochodzi równie genialny teledysk na ławeczce z szarym filtrem) to facepalm jakoś tak nagle sam przychodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie, lepsze czarne małpy obwieszone złotem, z dz***ami w tekstach i na teledyskach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bo tylko w dwóch państwach na świecie tworzony jest rap, w Polsce i Stanach, za taki wniosek odczytany z mojego komentarza masz moje serdeczne gratulacje(y). A nawet jeśli to masz rację- wolę bluzgającego, obwieszonego złotem Tygę w prywatnym samolocie niż kolejnego Sebę w dresie wokół blokowisk obwiniającego wszystkich za swoją niedolę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cóż za śmiesznych czasów dożyłem,że wspomina się Liroya jako przedstawiciela prawdziwego rapu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem o czym piszesz, ale widzisz w jakim kierunku ewoluuje dzisiejsza muzyka. Szit zrobiony na PC w jedno popołudnie. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Kradzione bity" - ja pi@rdolę, tylko on ukradł komuś bity - dzieci z piaskownicy jesteście, co chwilę wasi sławni artyści stają przed sądem z tego własnie tytułu,także wyciągnijcie rękę z tyłka bo już bardziej jestem w stanie zrozumieć, że się komuś ta muzyka nie podoba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polecam MOLESTA EWENEMENT to jest prawdziwy hip-hop
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zip skład też był konkretny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bonus BGC i Lech Roch panowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@myszak8604, podobno jak się puści od tyłu 'skandal' to masz taką fazę jakbyś sam skopcił grama. Tak mówi Adrian Puchacki;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co to za go**o robi na wiocha ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nigdy nie był rap, dyskotekowy bit i wysrany tekst, proszę Cię...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, tak, w Polsce sami świetni raperzy! Jeden czarniejszy od drugiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"...Przy twoich tekstach można ciąć komara ..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spawacz śpiewał: Lirojek, Lirojek, kupa gów*na mały g**jek... To były czasy jak Liroy i Spawacz sobie jechali ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... z tym, że w przeciwieństwie do Spawacza, z "Liroykiem małym g**jkiem" liczyło się mnóstwo zagranicznych gwiazd, które z nim nagrywały kawałki, a z de**lami robiącymi z siebie de**li kto nagrywał? ciekawe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szcaerze to więcej pamiętam z kawałków Spawacza niż z Lirojka, który słoną kasę płacił tym zagranicznym gwiazdom by zaistnieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie masz dowody, że im cokolwiek płacił? Pokaż mi je bo nic mi o tym nie wiadomo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lirojek plagiatorek. Gimnazjalista-autor tej wstawki nie pamięta pewnie afery z kradzieżą podkładów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepsze - K44 ksiega tajemnicza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W okresie gdy wyszło Bafangoo! środowisko hip-hopowe wcale nie uważało Liroya za hip-hopowca. Gdybyś na imprezie hip-hopowej powiedział, że słuchasz Liroya to by cię śmiechem zabili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie i jechali wszyscy po nim o wiele gorzej niż po kimkolwiek teraz. Wpiszcie na youtube wywiad z Leroyem, obrazuje to mniej więcej podejście do Leroya w tamtych czasach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ogólnie to mam głęboko plusy i minusy na wiocha, ale zastanawia mnie kto się nie zgadza z tym co napisałem? Na pewno nie osoby ze środowiska. Liroy skończył się po Scyzoryku - zero rozwoju. Przekaz - coś w stylu Karramby. Słuchały go tylko dzieci, które jarały się przekleństwami i odpowiedniki dzisiejszych hipsterów, którzy chcieli udowodnić otoczeniu, że słuchają "prawdziwej muzyki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to robi na głównej ? Wstawka godna pe**lskiego pomiotu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to opowieść o tym jak cię ruchali na kupie g**ju koło remizy,już nie pamiętasz?a kto póżniej aborcję robił za 5 dych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znów mam zrobić najazd i znów usuniesz komentarze ze strachu?buhahaa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wieśniaro a ty czego słuchasz???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś to była klasa. Tekst i przekaz piękny bit zdrowy rym, a to co teraz gimbaza słucha to jakieś komercyjne popłuczyny.Takie proste Disko z przekleństwami o piciu sexie i jaraniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak dobry kradziony bit.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane