Ja bym to powoli policzył, a na koniec stwierdził, ze pomyliłem się i tak minimum trzy razy. A później przeprosił bym pana i policzył jeszcze raz 😁 i tak się niszczy frajerów 😈
to nie wina tej kobiety że ten baran dostał jakąś tam kare i płaci osranym gównem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale pobiera pensję z jego i naszych za****ych podatków. Ma za****y obowiązek wykonać swoją pracę na którą my wszyscy łożymy! Jeśli w kasie jej się nie podoba "to niech zmieni pracę i weźmie kredyt"!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no tu jest właśnie ta subtelna różnica.A co niektórzy powinni napisać "trzeba było się uczyć i zostać sedzia a nie na kasie siedzieć"
Wielka racja ANUBISGD!!! Jak jej nie pasuje robota to niech się zwolni na jej miejsce jest 2000 osób z takim samym wykształceniem albo i lepszym którzy chcieli by posiedzieć za biureczkiem i pić kawkę ,herbatkę na zmianę i nic nie robić!
To jak przywalenie pierwszemu lepszemu kierowcy z BMW, bo chodzi przekonanie, że taki kierowca to wieśniak. Pajac na filmiku znęca się nad kasjerką, jakby ona wydawała wyroki albo była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za działanie sądu. Sprzątaczce też się powinno dostać, bo przecież w urzędzie pracuje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Złośliwy pajac, specjalnie przyniósł drobniaki i przyszedł z założeniem, że babkę wku*wi, postraszy i poudaje króla życia. Bezczelny cham i to wszystko, mam nadzieję, że poczuł się od tego lepiej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Patrząc po tempie, sposobie pracy i wyrokach zapadających w sądzie wcale się gościowi nie dziwię, sam mam ochotę podobnie zrobić...tyle że 2 godzin czasu nie mam.
Ogólnie w normalnych krajach najniższe nominały są prawnym środkiem płatniczym tylko do pewnej kwoty. Np. w Wielkiej Brytanii masz pełne prawo jako kasjer odmówić przyjęcia jedno i dwu pensówek przy kwotach pow. 20 p. W 5 i 10 p muszą ci przyjąć tylko do 5 funtów itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Skoro pani kasjerce nie odpowiada sposób płatności, winna zgłosić się z tym do przełożonych o przeniesienie do szaletów miejskich, tam również jest kasa fiskalna
Znowu jakiś burak się popisuje. Pewnie dostał jakąś karę porządkową lub grzywnę (po zachowaniu wnioskuję, że pewnie za brak kultury lub obrażanie innych) i chce zabłysnąć. A zniszczone pieniądze, niezależnie od nominału, wymienia bank. Poza tym jak się płaci większą kwotę "miedziakami" to powinny być one policzone i posegregowane w rulony. Tak jest przynajmniej w bankach.
Kolego podaj przepis, który mówi że "miedziaki" należy układać w rulony. To są pieniądze i jeśli są w obiegu (nieważne czy sensownie) można nimi płacić. Ja miałem przypadek na trasie przewozu "K" z Mysłowic sypnąłem odliczone 2 PLN w 1,2,5 groszówkach. Kierowca powiedział, że tego cytuję "gó**a" nie będzie liczył i przyjmował. Powiedziałem mu, że przecież to pieniądze, chciałem je zabrać i wysiąść, ale ludzie go z**bali i jechałem.
A ja się mogę założyć o jedną cytrynę, że i tak nie zapłacił tymi drobniakami. Chciał zabłysnąć, a zgasł jak pet. Dlaczego nie nagrał filmu do końca - jak płaci i dostaje potwierdzenie wpłaty ? Nieudacznik !
Brawo dla takiego de**la.. Kobiety na kasach to nieliczne osoby które zarabiają uczciwą pracą... Ale taki flet zawsze się musi trafić bo chce zabłysnąć...
Co za burak, ja pierdziu... Chciał zemścić się na systemie, a tylko uprzykrzył życie niewinnej niczemu kasjerce i z tymi swoimi groźbami wyszedł na totalnego buraka. Żenada...
Sobie również uprzykrzył życie, w rezultacie musiał segregować bilon ;) Także nie wiem jaki cel miał bo w rezultacie sam musiał z@pierniczać przy tych groszówkach... de**l, po prostu złośliwy de**l.
Banknoty czy bilon jest to środek płatniczy w naszym kraju. Obowiązkiem Pani w okienku było przyjęcie tej wpłaty. Zastanawia jedynie brak maszyny liczącej bilon. Zupełnie inna kwestią jest to że zarówno Pani na kasie i Pan wpłacający nie zachowali się jak przystało na człowieka
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kolejny wieśniak, co chce zabłysnąć w internecie... Wszyscy myślą, że praca urzędasa to taka fajna fucha i same kokosy zarabiasz. Współczuję jej, że z takimi id***ami musi się zadawać. Sama powinna wezwać tego prezesa sądu, żeby tego ćwoka przegonił, ale tego nigdy nie zrobi, bo dobrze wie, że sama dostała by większy ochrzan od kierownika. Niestety pracując w instytucjach publicznych może nie napracujesz się ciężko fizycznie, ale relacja między pracownikiem a przełożonym jest zawsze napięta. Współpracownicy tylko czekają, żeby cię podp1erdolić, no i pensja to zazwyczaj śmieszne ochłapy.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że to nieudacznik życiowy z małym siurkiem, który swoje frustracje życiowe próbuje rozładować na bogu ducha winnym urzędasie.
Sąd mu przywalił karę, domyślać się można za co - pewno sikanie w miejscu publicznym lub używanie słów powszechnie uznawane za obraźliwe, więc teraz próbuje się zemścić na sądzie przynosząc karę w miedziakach... Co za im****l.
Na miejscu tej kobity pół dnia bym liczył oglądając każdą sztukę z każdej strony, a an koniec kazałbym przyjść jutro, bo już 15.00 i muszę iść do domu...
po pierwsze bilon złotowo-groszowy jest również środkiem płatniczym tak jak banknoty i płatność kartą a kobieta zamiast zacząć od razu liczyć i przestać utrudniać zachowuje się jakby robiła wielką łaskę. tak właśnie nas traktują w urzędach de**lni urzędnicy. BARDZO DOBRZE POPIERAM TEGO GOŚCIA. a kobiety było by mi żal gdyby nie dyskutował i liczyła ale tej chamskiej głupiej baby mi nie żal. to jej za****y obowiązek i za to jej płacą zawsze może zmienić pracę na np. zbieranie śm***i w parku lub praca w toaletach miejskich.
sytuacja jak podaje opis dzieje się w sądzie a jeśli środek płatniczy jest w jakimś stopniu uszkodzony urzędnik czy kasjer w sklepie nie ma obowiązku go przyjąć, taki obowiązek mają jedynie banki. Jeśli kobieta bała się, że jej tego nie przyjmą dalej nie widzę powodu dla którego ma brać coś takiego i potem dokładać z własnej kieszeni...
Super poziom prezentujesz. Jad wyplywa w kazdym slowie. A nie pomyslales, ze moze to byc juz koniec dnia pracy i ta Pani ma prawo byc zmeczona. A jakis nieudacznik rozgoryczony na swoje zycie i otoczenie che wyrazic swoje frustracje i wybiera najslabszych, bo jest tchurzem i nieudacznikie. Prezesa to on sobie moze wzywac. Prezes nawet by go olac nie chcial. Kasjerka musi liczyc, to jej praca i robi to w jej godzinach. Bardziej na zlosc zrobil ludzia w kolejce. Bo caly swiat ma to gleboko w du**e czy placi groszami, kopiejkami czy kamykami. Kolejny de**l udajacy bohatera i meczennika systemu.
Mistrzu anubisgd wytłumacz mi czemu popierasz gościa, który prezentuje intelektualne dno? Wkurzył go "sąd", a więc pewnie nie pasuje mu jakieś rozstrzygnięcie i wyżywa się na prostej kobiecinie z okienka. Logika od cholery. Jest ciemną masą, która uważa, że wyżycie się na urzędniku, który może w ogóle za często nie widywać danego sędziego w jakiś sposób jest zapłatą za zachowanie "sądu"? To tak jakby mnie wkurzył pracownik McDonalda w Szczecinie, a ja ulżyłbym sobie na pracowniku z Legionowa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
przecież ta pani nie musi tego robić,bo zawsze może zmienić pracę lub zwolnić się.Ewentualnie wziąć kredyt, inni mają gorzej, ale jeśli to praca w sądzie, prawda ?nd6f3n
niech liczy, nic się jej nie stanie robi to w godzinach pracy za którą jej płacą naszymi pieniędzmi z podatków, trzeba czasami popracować a nie tylko kawusie w pracy pić. Tak nie lubię urzędasów każdego rodzaju.
A ty sobie nie zdajesz sprawy, ilu sprzedawców leci do banku po ten właśnie bilon, który wg ciebie ciężko "zostawić" w bankach. Sam nieraz prosiłem kobietę z banku, żeby zobaczyła czy coś jej jeszcze zostało.
W każdym sklepie typu osiedlowego drewniaczka i na każdym bazarze handlarze przyjmą ( wymienią ) Ci każdą ilość z pocałowaniem ręki ! Najlepiej od rana ;-)
Baba w kasie jest Bogu ducha, jest trybem w machinie, a wplacanie kary w bilonie bije bezposrednio w nia, nie w sad czy system tylko w pracownika takiego jak my...
Po głosie słychać, że to ten bałwan od nękania przez policję. Większego dekla nie widziałem dawno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym to powoli policzył, a na koniec stwierdził, ze pomyliłem się i tak minimum trzy razy. A później przeprosił bym pana i policzył jeszcze raz 😁 i tak się niszczy frajerów 😈
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie😀
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rokkokko gdzie tu były uszkodzone pieniądze? ja widziałem tylko brudne. pieniądz to pieniądz, a ta baba musi go przyjąć czy jest brudny czy nie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rokkokko gdzie tu były uszkodzone pieniądze? ja widziałem tylko brudne. pieniądz to pieniądz, a ta baba musi go przyjąć czy jest brudny czy nie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SOSNOWIEC... co tu więcej komentować... :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Beszczelne babsko.Ale im wszystkim wydaje się że są niezastąpione. Zasrane biurwy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie wina tej kobiety że ten baran dostał jakąś tam kare i płaci osranym gównem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale pobiera pensję z jego i naszych za****ych podatków. Ma za****y obowiązek wykonać swoją pracę na którą my wszyscy łożymy! Jeśli w kasie jej się nie podoba "to niech zmieni pracę i weźmie kredyt"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no tu jest właśnie ta subtelna różnica.A co niektórzy powinni napisać "trzeba było się uczyć i zostać sedzia a nie na kasie siedzieć"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ona nie ma obowiązku przyjąć uszkodzonych pieniędzy... a koleś to po prostu tępy wuj...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielka racja ANUBISGD!!! Jak jej nie pasuje robota to niech się zwolni na jej miejsce jest 2000 osób z takim samym wykształceniem albo i lepszym którzy chcieli by posiedzieć za biureczkiem i pić kawkę ,herbatkę na zmianę i nic nie robić!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie pracujesz szabla? A zapomniałem szlachta nie pracuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Smutne jest to ze kto inny "zawinil" a kto inny za to obrywa. Sedzia na 100% bardzo die tym przejal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny baton któremu się wydaje ze wymierza sprawiedliwość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak przywalenie pierwszemu lepszemu kierowcy z BMW, bo chodzi przekonanie, że taki kierowca to wieśniak. Pajac na filmiku znęca się nad kasjerką, jakby ona wydawała wyroki albo była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za działanie sądu. Sprzątaczce też się powinno dostać, bo przecież w urzędzie pracuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Złośliwy pajac, specjalnie przyniósł drobniaki i przyszedł z założeniem, że babkę wku*wi, postraszy i poudaje króla życia. Bezczelny cham i to wszystko, mam nadzieję, że poczuł się od tego lepiej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrząc po tempie, sposobie pracy i wyrokach zapadających w sądzie wcale się gościowi nie dziwię, sam mam ochotę podobnie zrobić...tyle że 2 godzin czasu nie mam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogólnie w normalnych krajach najniższe nominały są prawnym środkiem płatniczym tylko do pewnej kwoty. Np. w Wielkiej Brytanii masz pełne prawo jako kasjer odmówić przyjęcia jedno i dwu pensówek przy kwotach pow. 20 p. W 5 i 10 p muszą ci przyjąć tylko do 5 funtów itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro pani kasjerce nie odpowiada sposób płatności, winna zgłosić się z tym do przełożonych o przeniesienie do szaletów miejskich, tam również jest kasa fiskalna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam też płacą drobniakami;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu jakiś burak się popisuje. Pewnie dostał jakąś karę porządkową lub grzywnę (po zachowaniu wnioskuję, że pewnie za brak kultury lub obrażanie innych) i chce zabłysnąć. A zniszczone pieniądze, niezależnie od nominału, wymienia bank. Poza tym jak się płaci większą kwotę "miedziakami" to powinny być one policzone i posegregowane w rulony. Tak jest przynajmniej w bankach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego podaj przepis, który mówi że "miedziaki" należy układać w rulony. To są pieniądze i jeśli są w obiegu (nieważne czy sensownie) można nimi płacić. Ja miałem przypadek na trasie przewozu "K" z Mysłowic sypnąłem odliczone 2 PLN w 1,2,5 groszówkach. Kierowca powiedział, że tego cytuję "gó**a" nie będzie liczył i przyjmował. Powiedziałem mu, że przecież to pieniądze, chciałem je zabrać i wysiąść, ale ludzie go z**bali i jechałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**l kompletny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja się mogę założyć o jedną cytrynę, że i tak nie zapłacił tymi drobniakami. Chciał zabłysnąć, a zgasł jak pet. Dlaczego nie nagrał filmu do końca - jak płaci i dostaje potwierdzenie wpłaty ? Nieudacznik !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po kiego c**ja te żółte monety?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo dla takiego de**la.. Kobiety na kasach to nieliczne osoby które zarabiają uczciwą pracą... Ale taki flet zawsze się musi trafić bo chce zabłysnąć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za burak, ja pierdziu... Chciał zemścić się na systemie, a tylko uprzykrzył życie niewinnej niczemu kasjerce i z tymi swoimi groźbami wyszedł na totalnego buraka. Żenada...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sobie również uprzykrzył życie, w rezultacie musiał segregować bilon ;) Także nie wiem jaki cel miał bo w rezultacie sam musiał z@pierniczać przy tych groszówkach... de**l, po prostu złośliwy de**l.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Banknoty czy bilon jest to środek płatniczy w naszym kraju. Obowiązkiem Pani w okienku było przyjęcie tej wpłaty. Zastanawia jedynie brak maszyny liczącej bilon. Zupełnie inna kwestią jest to że zarówno Pani na kasie i Pan wpłacający nie zachowali się jak przystało na człowieka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejny wieśniak, co chce zabłysnąć w internecie... Wszyscy myślą, że praca urzędasa to taka fajna fucha i same kokosy zarabiasz. Współczuję jej, że z takimi id***ami musi się zadawać. Sama powinna wezwać tego prezesa sądu, żeby tego ćwoka przegonił, ale tego nigdy nie zrobi, bo dobrze wie, że sama dostała by większy ochrzan od kierownika. Niestety pracując w instytucjach publicznych może nie napracujesz się ciężko fizycznie, ale relacja między pracownikiem a przełożonym jest zawsze napięta. Współpracownicy tylko czekają, żeby cię podp1erdolić, no i pensja to zazwyczaj śmieszne ochłapy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że to nieudacznik życiowy z małym siurkiem, który swoje frustracje życiowe próbuje rozładować na bogu ducha winnym urzędasie. Sąd mu przywalił karę, domyślać się można za co - pewno sikanie w miejscu publicznym lub używanie słów powszechnie uznawane za obraźliwe, więc teraz próbuje się zemścić na sądzie przynosząc karę w miedziakach... Co za im****l. Na miejscu tej kobity pół dnia bym liczył oglądając każdą sztukę z każdej strony, a an koniec kazałbym przyjść jutro, bo już 15.00 i muszę iść do domu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
masz rację a w międzyczasie powiadomił kogo trzeba by mu facjatę po wyjściu przeorali. Precz z burakami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po pierwsze bilon złotowo-groszowy jest również środkiem płatniczym tak jak banknoty i płatność kartą a kobieta zamiast zacząć od razu liczyć i przestać utrudniać zachowuje się jakby robiła wielką łaskę. tak właśnie nas traktują w urzędach de**lni urzędnicy. BARDZO DOBRZE POPIERAM TEGO GOŚCIA. a kobiety było by mi żal gdyby nie dyskutował i liczyła ale tej chamskiej głupiej baby mi nie żal. to jej za****y obowiązek i za to jej płacą zawsze może zmienić pracę na np. zbieranie śm***i w parku lub praca w toaletach miejskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sytuacja jak podaje opis dzieje się w sądzie a jeśli środek płatniczy jest w jakimś stopniu uszkodzony urzędnik czy kasjer w sklepie nie ma obowiązku go przyjąć, taki obowiązek mają jedynie banki. Jeśli kobieta bała się, że jej tego nie przyjmą dalej nie widzę powodu dla którego ma brać coś takiego i potem dokładać z własnej kieszeni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Super poziom prezentujesz. Jad wyplywa w kazdym slowie. A nie pomyslales, ze moze to byc juz koniec dnia pracy i ta Pani ma prawo byc zmeczona. A jakis nieudacznik rozgoryczony na swoje zycie i otoczenie che wyrazic swoje frustracje i wybiera najslabszych, bo jest tchurzem i nieudacznikie. Prezesa to on sobie moze wzywac. Prezes nawet by go olac nie chcial. Kasjerka musi liczyc, to jej praca i robi to w jej godzinach. Bardziej na zlosc zrobil ludzia w kolejce. Bo caly swiat ma to gleboko w du**e czy placi groszami, kopiejkami czy kamykami. Kolejny de**l udajacy bohatera i meczennika systemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mistrzu anubisgd wytłumacz mi czemu popierasz gościa, który prezentuje intelektualne dno? Wkurzył go "sąd", a więc pewnie nie pasuje mu jakieś rozstrzygnięcie i wyżywa się na prostej kobiecinie z okienka. Logika od cholery. Jest ciemną masą, która uważa, że wyżycie się na urzędniku, który może w ogóle za często nie widywać danego sędziego w jakiś sposób jest zapłatą za zachowanie "sądu"? To tak jakby mnie wkurzył pracownik McDonalda w Szczecinie, a ja ulżyłbym sobie na pracowniku z Legionowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież ta pani nie musi tego robić,bo zawsze może zmienić pracę lub zwolnić się.Ewentualnie wziąć kredyt, inni mają gorzej, ale jeśli to praca w sądzie, prawda ?nd6f3n
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech liczy, nic się jej nie stanie robi to w godzinach pracy za którą jej płacą naszymi pieniędzmi z podatków, trzeba czasami popracować a nie tylko kawusie w pracy pić. Tak nie lubię urzędasów każdego rodzaju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolega ma firme z automatami , kawa , batony , woda ... nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki jest problem w bankach zeby przyjeli bilon
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kwoty płacisz 3 %
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty sobie nie zdajesz sprawy, ilu sprzedawców leci do banku po ten właśnie bilon, który wg ciebie ciężko "zostawić" w bankach. Sam nieraz prosiłem kobietę z banku, żeby zobaczyła czy coś jej jeszcze zostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W każdym sklepie typu osiedlowego drewniaczka i na każdym bazarze handlarze przyjmą ( wymienią ) Ci każdą ilość z pocałowaniem ręki ! Najlepiej od rana ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Baba w kasie jest Bogu ducha, jest trybem w machinie, a wplacanie kary w bilonie bije bezposrednio w nia, nie w sad czy system tylko w pracownika takiego jak my...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane