Reklama
Reklama

Komentarze

9
A
akr69 Wyjadacz

bardzo religijny tata...

C
chlewnia666 Łowca

Zasadniczo, to dobrze wyszła na tym utonięciu. Nie będzie musiała do końca życia zasłaniać michy i nie narazi się na atak kwasem ze strony opiekuńczego mężulka-kozoj#bcy

R
rafalemilian Wieśniak

Jak by mimo to ją uratowali to ojciec pewnie wypłacił by jej hedszota kamieniem za pohańbienie rodu :) więc dziewczyna była w sytuacji bez wyjścia.

H
homo_sapiens Padawan

Czyli miał do wyboru: pozwolić jej utonąć, albo pozwolić ją zhańbić... a nie mógł, po prostu sam ruszyć swój pobłogosławiony przez Allaha zad, by ratować córkę?

R
rafalemilian Wieśniak

Nie wiem stary, gdyby Bóg chciał byśmy pływali dał by nam płetwy :) a tak całkiem serio może nie umiał pływać albo aż nad życie córki kochał swój tyłek i tak sobie szybko przekminił że nie pierwsza i nie ostatnia córka w jego życiu.

H
homo_sapiens Padawan

Mentalność takiego samego typu, co u chrześcijańskich Świadków Jehowy, którzy, jak powszechnie wiadomo, nie akceptują transfuzji krwi ze względów religijnych.

[Usunięty użytkownik]

dla nich dzieci i żony to jak psy albo więc jedno w te, jedno wewte nie robi im różnicy

Reklama