Zamiast pisać bzdurne ogłoszenia wziąć się do roboty i boisko zbudować !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lepiej niech ćpają, palą jakieś gó**a, chleją na umór i przesiadują parę godzin w KFC nad darmowymi dolewkami. Wtedy na pewno klatki schodowe będą czyste i młodzież będzie zdrowa :-)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lepiej niech ćpają, chleją na umór i przesiadują w KFC nad darmowymi dolewkami. Wtedy na pewno klatki schodowe będą czyste i młodzież będzie zdrowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A potem ten sam moher będzie narzekać, że "zdemoralizowana młodzież" wystaje przed klatką schodową i obsiada schody. A dookoła zakazy: gry w piłkę, jazdy na rolkach, wyprowadzania psow, sypania piaskiem, deptania trawy. To co dzieciaki mają robić? Jak byłam dzieckiem i komuś nie stroiło że na klatce pod jego drzwiami jest piach lub błoto, to brał miotłę, mopa i sobie sprzątał. Nikomu nie spadła od tego korona. Mieliśmy tam wariatkę która z czasem, gdy ustawiono już wszystkie zakazy, zaczęła zgłaszać że dzieci biegają pod jej oknem albo krzyczą w piaskownicy. Nie lubię takich ludzi.
Z jednej strony żle z drugiej dobrze! Żle że ktoś donosi! A z drugiej dzieci powinny mieć więcej opieki poświęcanej przez rodziców/opiekunów ponieważ robią co chcą.
Opiekuję się takimi osiedlami/obiektami i zawsze jest coś popsute, zniszczone.
No i jeszcze oddychają, biegają, pokrzykują, skaczą itd a co dzieci mają robić usiąść pod piecem i zdrowaśki odmawiać? Na całym zachodzie trawniki służą do zabawy i fizycznego wypoczynku ale w Polsce to przeszkadza lepiej niech psy zasrywają te trawniki jest przyjemniej.
pozniej sie dziwią ze mlodzież na telefonach i komputerach siedzi. To ja sie pytam co maja robic? Boisk jest ogolnie malo a jak sa to sa pozajmowane przez doroslych i ggrja praktycznie od rana do nocy bo przychodza nastepni i nastepni. Zamiast koscioły budowac to by boiska zbudowali a nie sie czepia ku**y stare. Tez byly kiedys dziecmii co robili? modlil sie? A pozniej jak zieci pija pala pod kaltkami to pi****la ze za ich czasow to nie bylo tego.
Trawnik-srawnik. Proponuję wystawić mandat zimie, bo w zimie nie ma zielonych trawników. To przepisy mają być dla ludzi, a nie ludzie dla przepisów. Niech te dzieciaki haratają w gałę, bo skapcanieją do reszty z nosem w tablecie czy telefonie. Tylko nie po oknach i nie po samochodach, ale po trawniku jak najbardziej powinny grać.
wg. niektórych dzieci powinny siedzieć w fabryce i długopisy składać a nie korzystać z ładnej pogody i bawić się jak na dzieci przystało... tak wiem trawnik, hałas ale to są dzieci i taki ich urok... ale pijaki i alkoholicy, ćpuny czy zwykłe nieudaczniki na trawniku mogą siedzieć bo kto ich ruszy komu odwagi wystarczy...
A jaką masz gwarancje, że po mocnym podaniu lub strzale na bramkę piłka nie skończy w czyimś mieszkaniu wśród kawałków szyby. Nie jestem przeciwny zabawie dzieci na trawniku, ale niech to będą zabawy bezpieczne zarówno dla dzieci jaki i dla okien w blokach. Mogą się bawić np. w berka, czy jakieś wyścigi.
nie pierwszy i nie ostatni raz dzieciaki zbiją komuś szybę, obiją samochód... uwierz to wbrew pozorom są małe straty co do tych że te same dzieci siedzą w domu, graja na pecetach odcięci od świata gdzie kiedyś dorosną i okaże się że są oderwane od realnego świata, nieprzygotowani społecznie i fizycznie do dalszej egzystencji... a na marginesie okna w blokach (w większości plastiki) są dużo bardziej odporne na mocne podania niż niejednemu by się wydawało...
Owszem nie pierwszy i nie ostatni raz, ale jak nie znasz z imienia i nazwiska piłkarza-sprawcy lub nie złapiesz go na gorącym uczynku to sam musisz wyłożyć na szklarza lub blacharza. Ale jak to dla ciebie małe straty, to może płać z własnej kieszeni poszkodowanym, za te wszystkie szyby i uszkodzone samochody przez dzieciaków grających w nogę. Co do odporności to nie wiem czy jest większa czy mniejsza w plastikach, ale nie chciałbym tego testować na moim oknie, podobnie jak chyba większość ludzi. Poza tym nie mówię, że dzieciaki mają siedzieć w domu przy kompie. Mówię tylko, że do każdej gry i
Mówię tylko, że do każdej gry i zabawy jest odpowiednie miejsce: boisko jest do gry w piłkę, a na trawniku pod blokiem można pobawić się w berka, poskakać na skakance, czy zagrać w gumę.
To niech stare mohery sprzątają gó**a po swoich psach, wtedy dzieci nie będą zanieczyszczały klatek schodowych brudnymi butami...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Na trawie gra się w korkach ! W czym mają grać ? W halówkach ?!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zapraszam kazdego kto chce spac a pod oknem na trawniku biega gromada dzieci dracych sie , a mamusie stoja z yorkami pala fajki i sie ciesza jak glupi do sera. Niech dzieciaki szaleja i graja ale na boiskach a nie pod oknami ludzi ktorzy pracuja np na nocki i chca spac !
@Popmean, a ch*j mnie to boli. Marzy ci się godzina policyjna? To tak samo jak z 12 lat temu, gdy sprzątałem w piwnicy i używałem przy tym odkurzacza to przyszedł sąsiad żebym wyłączył, bo on musi się wyspać po nocce. Nie byłem konfliktowy to spasowałem, ale teraz pewnie wyśmiałbym.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie marzy mi sie godzina policyjna, ale to ze ty masz dziecko i w sklepie pozwalasz mu na wszystko wchodzic, dotykac, kopac grysc drzec sie i sikac pod czytnikiem kodów to twoje bezstresowe wychowanie, ale wbij sobie do łba ze nie kazdy musi wysłuchiwac darcia ryja twojego dziecka.
Gdy byłem dzieckiem (lata '80-'90) i mieszkałem na blokowisku, właśnie między blokami cała dzieciarnia z osiedla się zazwyczaj bawiła, czy to włażąc na drzewa, czy się ganiając, czy grając w piłkę lub inne gry. Nie było w pobliżu placu zabaw, ani tym bardziej boiska. Tam, gdzie były posadzone kwiaty, nie biegaliśmy. Rodzice byli zadowoleni, że dzieci całymi godzinami są na powietrzu i na widoku. Nie pamiętam, żeby komuś to przeszkadzało. Widać wtedy ludzie rozumieli, że to naturalne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I tyeraz przypomnij sobie jak wtedy wygladaly blokowiska....
OK, ale czasy się zmieniły. Pobudowano wiele nowych boisk, są Orliki. Trawnik między blokami to nie najlepszy teren na grę w piłkę, bo można też niechcący komuś okno wybić piłką. Od gry w piłkę nożną są boiska piłkarskie.
Jak dzieci muszą grać w piłkę na trawniku, to niech się wspólnota wysili i zorganizuje im odpowiednie warunki, żeby potem nie narzekano, że "dzisiejsza młodzież to tylko w domu przed monitorem...". A od sprzątania klatek schodowych, to są sprzątacze, którym za to się płaci...
Każdy taki jest mądry, dopóki nie dostanie propozycji, że sam za to zapłaci w czynszu. Powiedzmy 100 zł miesięcznie za utrzymanie boiska + 50 zł za dodatkowe osoby do sprzątania. Trawnik to jest trawnik, a nie boisko. U mnie na osiedlu było podobnie, chociaż po drugiej stronie ulicy są dwa boiska. Dopiero perspektywa podniesienia czynszu, wszystkim, czy grają czy nie grają otworzyła ludziom oczy, że trawnik i kwietniki czy lampy podwórkowe nie są za darmo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@tlenowygonzo- 150 złoty, o matko Boska, skąd ja wytrzasnę taką ogromną fortunę?! Bym musiał sprzedać malucha od Szwagra i ograniczyć wpi3rdalanie buraków z cebulą co miesiąc!!!11
Zamiast pisać bzdurne ogłoszenia wziąć się do roboty i boisko zbudować !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej niech ćpają, palą jakieś gó**a, chleją na umór i przesiadują parę godzin w KFC nad darmowymi dolewkami. Wtedy na pewno klatki schodowe będą czyste i młodzież będzie zdrowa :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej niech ćpają, chleją na umór i przesiadują w KFC nad darmowymi dolewkami. Wtedy na pewno klatki schodowe będą czyste i młodzież będzie zdrowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem ten sam moher będzie narzekać, że "zdemoralizowana młodzież" wystaje przed klatką schodową i obsiada schody. A dookoła zakazy: gry w piłkę, jazdy na rolkach, wyprowadzania psow, sypania piaskiem, deptania trawy. To co dzieciaki mają robić? Jak byłam dzieckiem i komuś nie stroiło że na klatce pod jego drzwiami jest piach lub błoto, to brał miotłę, mopa i sobie sprzątał. Nikomu nie spadła od tego korona. Mieliśmy tam wariatkę która z czasem, gdy ustawiono już wszystkie zakazy, zaczęła zgłaszać że dzieci biegają pod jej oknem albo krzyczą w piaskownicy. Nie lubię takich ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony żle z drugiej dobrze! Żle że ktoś donosi! A z drugiej dzieci powinny mieć więcej opieki poświęcanej przez rodziców/opiekunów ponieważ robią co chcą. Opiekuję się takimi osiedlami/obiektami i zawsze jest coś popsute, zniszczone.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i jeszcze oddychają, biegają, pokrzykują, skaczą itd a co dzieci mają robić usiąść pod piecem i zdrowaśki odmawiać? Na całym zachodzie trawniki służą do zabawy i fizycznego wypoczynku ale w Polsce to przeszkadza lepiej niech psy zasrywają te trawniki jest przyjemniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakupić dzieciakom z kasy SM pistolety na kulki z farbą to się w wojnę pobawią a przy okazji blok odnowią .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam też byłeś taki mądry?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozniej sie dziwią ze mlodzież na telefonach i komputerach siedzi. To ja sie pytam co maja robic? Boisk jest ogolnie malo a jak sa to sa pozajmowane przez doroslych i ggrja praktycznie od rana do nocy bo przychodza nastepni i nastepni. Zamiast koscioły budowac to by boiska zbudowali a nie sie czepia ku**y stare. Tez byly kiedys dziecmii co robili? modlil sie? A pozniej jak zieci pija pala pod kaltkami to pi****la ze za ich czasow to nie bylo tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trawnik-srawnik. Proponuję wystawić mandat zimie, bo w zimie nie ma zielonych trawników. To przepisy mają być dla ludzi, a nie ludzie dla przepisów. Niech te dzieciaki haratają w gałę, bo skapcanieją do reszty z nosem w tablecie czy telefonie. Tylko nie po oknach i nie po samochodach, ale po trawniku jak najbardziej powinny grać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wg. niektórych dzieci powinny siedzieć w fabryce i długopisy składać a nie korzystać z ładnej pogody i bawić się jak na dzieci przystało... tak wiem trawnik, hałas ale to są dzieci i taki ich urok... ale pijaki i alkoholicy, ćpuny czy zwykłe nieudaczniki na trawniku mogą siedzieć bo kto ich ruszy komu odwagi wystarczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaką masz gwarancje, że po mocnym podaniu lub strzale na bramkę piłka nie skończy w czyimś mieszkaniu wśród kawałków szyby. Nie jestem przeciwny zabawie dzieci na trawniku, ale niech to będą zabawy bezpieczne zarówno dla dzieci jaki i dla okien w blokach. Mogą się bawić np. w berka, czy jakieś wyścigi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie pierwszy i nie ostatni raz dzieciaki zbiją komuś szybę, obiją samochód... uwierz to wbrew pozorom są małe straty co do tych że te same dzieci siedzą w domu, graja na pecetach odcięci od świata gdzie kiedyś dorosną i okaże się że są oderwane od realnego świata, nieprzygotowani społecznie i fizycznie do dalszej egzystencji... a na marginesie okna w blokach (w większości plastiki) są dużo bardziej odporne na mocne podania niż niejednemu by się wydawało...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem nie pierwszy i nie ostatni raz, ale jak nie znasz z imienia i nazwiska piłkarza-sprawcy lub nie złapiesz go na gorącym uczynku to sam musisz wyłożyć na szklarza lub blacharza. Ale jak to dla ciebie małe straty, to może płać z własnej kieszeni poszkodowanym, za te wszystkie szyby i uszkodzone samochody przez dzieciaków grających w nogę. Co do odporności to nie wiem czy jest większa czy mniejsza w plastikach, ale nie chciałbym tego testować na moim oknie, podobnie jak chyba większość ludzi. Poza tym nie mówię, że dzieciaki mają siedzieć w domu przy kompie. Mówię tylko, że do każdej gry i
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówię tylko, że do każdej gry i zabawy jest odpowiednie miejsce: boisko jest do gry w piłkę, a na trawniku pod blokiem można pobawić się w berka, poskakać na skakance, czy zagrać w gumę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym powiedział, że to nie moher, tylko raczej jakiś modny pedryl albo paniusia les, co to własnych dzieci nie ma i mieć nie będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to sobie wspólnoty zatrudniły administratora ... całkiem jak Naród posłów i rządzących - zamiast służyć to gnębią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To niech stare mohery sprzątają gó**a po swoich psach, wtedy dzieci nie będą zanieczyszczały klatek schodowych brudnymi butami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na trawie gra się w korkach ! W czym mają grać ? W halówkach ?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapraszam kazdego kto chce spac a pod oknem na trawniku biega gromada dzieci dracych sie , a mamusie stoja z yorkami pala fajki i sie ciesza jak glupi do sera. Niech dzieciaki szaleja i graja ale na boiskach a nie pod oknami ludzi ktorzy pracuja np na nocki i chca spac !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wszędzie są boiska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Popmean, a ch*j mnie to boli. Marzy ci się godzina policyjna? To tak samo jak z 12 lat temu, gdy sprzątałem w piwnicy i używałem przy tym odkurzacza to przyszedł sąsiad żebym wyłączył, bo on musi się wyspać po nocce. Nie byłem konfliktowy to spasowałem, ale teraz pewnie wyśmiałbym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie marzy mi sie godzina policyjna, ale to ze ty masz dziecko i w sklepie pozwalasz mu na wszystko wchodzic, dotykac, kopac grysc drzec sie i sikac pod czytnikiem kodów to twoje bezstresowe wychowanie, ale wbij sobie do łba ze nie kazdy musi wysłuchiwac darcia ryja twojego dziecka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy byłem dzieckiem (lata '80-'90) i mieszkałem na blokowisku, właśnie między blokami cała dzieciarnia z osiedla się zazwyczaj bawiła, czy to włażąc na drzewa, czy się ganiając, czy grając w piłkę lub inne gry. Nie było w pobliżu placu zabaw, ani tym bardziej boiska. Tam, gdzie były posadzone kwiaty, nie biegaliśmy. Rodzice byli zadowoleni, że dzieci całymi godzinami są na powietrzu i na widoku. Nie pamiętam, żeby komuś to przeszkadzało. Widać wtedy ludzie rozumieli, że to naturalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tyeraz przypomnij sobie jak wtedy wygladaly blokowiska....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wiesz, jak wygląda blokowisko, o którym mowa na zdjęciu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OK, ale czasy się zmieniły. Pobudowano wiele nowych boisk, są Orliki. Trawnik między blokami to nie najlepszy teren na grę w piłkę, bo można też niechcący komuś okno wybić piłką. Od gry w piłkę nożną są boiska piłkarskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie widze tu zadnej wiochy. swiete słowa i tyle!czlowiek wymyslil boiska, orliki żeby dzieci miały gdzie grac!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sa ludzie ktorzy nie maja dzieci i lepiej dla nich by bylo jakby dzieci siedzialy przed kompem w domu pi*******e KONFIDENCI!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja widzę, że ty nigdy nie płaciłeś podatków i siedzisz na garnuszku mamusi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że tym samym ludziom którym przeszkadzają grające w piłkę dzieci nie przeszkadzają obsrane przez psy chodniki i trawniki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno przeszkadzają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W piłkę gra się na boisku a nie miedzy blokami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dzieci muszą grać w piłkę na trawniku, to niech się wspólnota wysili i zorganizuje im odpowiednie warunki, żeby potem nie narzekano, że "dzisiejsza młodzież to tylko w domu przed monitorem...". A od sprzątania klatek schodowych, to są sprzątacze, którym za to się płaci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy taki jest mądry, dopóki nie dostanie propozycji, że sam za to zapłaci w czynszu. Powiedzmy 100 zł miesięcznie za utrzymanie boiska + 50 zł za dodatkowe osoby do sprzątania. Trawnik to jest trawnik, a nie boisko. U mnie na osiedlu było podobnie, chociaż po drugiej stronie ulicy są dwa boiska. Dopiero perspektywa podniesienia czynszu, wszystkim, czy grają czy nie grają otworzyła ludziom oczy, że trawnik i kwietniki czy lampy podwórkowe nie są za darmo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@tlenowygonzo- 150 złoty, o matko Boska, skąd ja wytrzasnę taką ogromną fortunę?! Bym musiał sprzedać malucha od Szwagra i ograniczyć wpi3rdalanie buraków z cebulą co miesiąc!!!11
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane