Reklama
Reklama

Komentarze

2
J
Jarewa Szyderca

Cos tu nie gra, ja też mam domek poniemiecki i blisko linia, tylko musiałem się udać o zezwolenie na wyłączenie prądu na czas remontu i bez problemu mi wyłączyli. A po drugie co robił nadzór budowlany na domku?? sąsiad kapuś? czy może sami właściciele chcieli być sprytniejsi niż energetyka i ściągali nadzór bo myśleli ze energetyka przestawi linie za darmo?

A
adv100 Wieśniak

Po co ? Bo Musiał mieć zapewne pozwolenie na przebudowę dachu.

Reklama