Reklama
Reklama

Komentarze

46
S
Suzzi86 Snajper

w przypadku Hello Kitty to akurat prawda, koleś, który stworzył tę postać zawarł pewną "umowę" z szatanem: w zamian za przywrócenie zdrowia dziecku obiecał zrobić bajkę, którą pokocha cały świat

B
bajubaju Wieśniak

Bredzisz... Hello Kitty było zaprojektowane przez wynajętego grafika dla firmy produkującej sandały a później torebki dla nastolatków.

[Usunięty użytkownik]

suzzi, w czym mózg prałaś? W tym od Chajzera? Przemyśl to, co piszesz. Koś spisał umowę z samym szatanem? Jak to sobie wyobrażasz? Z innego wymiaru przyszedł do niego szatan, pewnie jeszcze ze swoim prawnikiem i spisali umowę, tak? Szatan (który przecież nie ma takiej mocy) uzdrowił dziecko - a w zamian za to facet "stworzy" bajkę lubianą przez dzieci... Pomijając cały absurd tej sytuacji, powiedz, co jest złego w bajce dla dzieci? Co nikczemnego robi hallo kitty, że uważa się ją za wymysł szatana? A reksio? A miś uszatek? Może i gadajacy pies pankracy to też wcielenie szatana?

M
Meloman1 JP 100%

Rodzice mogą przestać posyłać dzieci na katechezę, jeśli to im nie odpowiada. A ciebie, jurku, guzik powinno obchodzić, czego chcą rodzice dla swoich dzieci. Co do zwolnienia katechety, to mijasz się z prawdą - ale w twoim przypadku to nic nowego. O związkach Hello Kitty z pe****lią można poczytać bezstronne artykuły - czy pe****lia ma jakiś związek z szatanem, czy nie, to oczywiście kwestia wiary.

J
jurek1102 Czysta Moc

No więc ja nie posyłam a płacę. A o związkach KK z pe****lią można by tu kilka stron zapisać.

B
bajubaju Wieśniak

Co to są bezstronne artkuły? To na czym są napisane jak nie na stronach?

[Usunięty użytkownik]

Całe szczęście, moje dziecko nie chodzi na religię, nikt z jego umysłu śmietnika nie zrobi i nie wybieli mu szarych komórek. Wkurza mnie tylko to, że od 20 lat płacę podatki, między innymi właśnie na lekcje religii, a nic w zamian za to nie mam. Płacę, chcę etyki, podobnie jak i inni rodzice, okazuje się, że... że nie ma specjalistów, są tylko katecheci! Znaleźliśmy nawet kilkoro etyków z przygotowaniem pedagogicznym, dyrekcja miała w czym wybierać - to się okazało, że to nie w braku specjalistów jednak jest problem, a w braku kasy. Bo księdza zwolnić nie można.

M
Meloman1 JP 100%

Przepisz dziecko do szkoły jurka - tam jakoś się udało. Ja płacę podatki na lekcje etyki i też nic z tego nie mam.

[Usunięty użytkownik]

Ja to bym poczytała bezstronne artykuły o związku Gila i Wesołowskiego z pe****lią - a nie o związku kitty z pe****lią. Są jakieś bezstronne artykuły na ten temat?

M
Meloman1 JP 100%

Zieluna - trafiłaś w sedno. Bardzo trudno o bezstronne artykuły na ten temat. Ale myślę, że związek Hello Kitty z pe****lią jest dla rodziców ważniejszy niż związek z pe****lią Gila czy Wesołowskiego. Bardziej ich dotyczy.

[Usunięty użytkownik]

Kotek jeszcze żadnego dziecka nie obmacywał i nie zgwałcił, w przeciwieństwie do wyżej wymienionych osobników. I uważam, że postać z kreskówki nie dobierze się do majtek mojego dziecka tak, jak może to zrobić dorosły facet. No, chyba że ów facet przebierze się za kotka...

Reklama