Ja bym tyle nie dał. Tylko dałbym tak jak za komuny Urkaincy przyjeżdżali do Polski na kolonie do polskich rolników. I ci rolnicy ich utrzymywali. Niech imigrantów utrzyma jakiś rolnik który da im od razu prace w Polu i nauczy języka Polskiego. Przyjąłbym do Polski tylko tylu imigrantów ilu zgłosiłoby się wolontariuszy aby ich przyjąć, dać im dach nad głową i prace. Państwo zamiast tworzyć państwowe mieszkania powinno szukać wolontariuszy. Sam bym przyjął jakąś murzynkę albo murzyna i dał mu pracę. Tylko nie katolika ani muzułmanina. Ateistę murzyna lub murzynkę mogę przyjąć.
Tylko ze nie miałbym serca tak murzyna ateistę sponiewierać. Do noszenia lektyki co najwyżej użyłbym murzynów katoli albo muzułman. A z murzyna ateisty zrobił mojego kamerdynera.
Ja bym jednak wolał by mnie nosili czarni ateiści. Do tych wierzących to nie mam zaufania i jeszcze mogą być za głupi do noszenia mojej skromnej osoby :)
Na pewno jakiś murzyn ateista musiałby ich nadzorować w trakcie tego niesienia bo inaczej by każdy by ciągnął w nie wą stronę.
Trzeba sobie jednego murzyna ateistą wyznaczyć do nadzoru nad innymi murzynami teistami.
Nawet amerykanie gdy sobie wybrali murzyna na prezydenta to wybrali sobie ateistę a nie jakiegoś nawiedzonego murzyńskiego teistę. Takiego murzyna jak Obama bym właśnie szukał.
3000 euro rocznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym tyle nie dał. Tylko dałbym tak jak za komuny Urkaincy przyjeżdżali do Polski na kolonie do polskich rolników. I ci rolnicy ich utrzymywali. Niech imigrantów utrzyma jakiś rolnik który da im od razu prace w Polu i nauczy języka Polskiego. Przyjąłbym do Polski tylko tylu imigrantów ilu zgłosiłoby się wolontariuszy aby ich przyjąć, dać im dach nad głową i prace. Państwo zamiast tworzyć państwowe mieszkania powinno szukać wolontariuszy. Sam bym przyjął jakąś murzynkę albo murzyna i dał mu pracę. Tylko nie katolika ani muzułmanina. Ateistę murzyna lub murzynkę mogę przyjąć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vac a co byś powiedział gdybyśmy sobie przyjeli po czterech murzynów do noszenia w lektyce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O to by było niezłe. Tylko wolniej bym się poruszał niż autem. Ale od święta by się przydali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ze nie miałbym serca tak murzyna ateistę sponiewierać. Do noszenia lektyki co najwyżej użyłbym murzynów katoli albo muzułman. A z murzyna ateisty zrobił mojego kamerdynera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym jednak wolał by mnie nosili czarni ateiści. Do tych wierzących to nie mam zaufania i jeszcze mogą być za głupi do noszenia mojej skromnej osoby :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno jakiś murzyn ateista musiałby ich nadzorować w trakcie tego niesienia bo inaczej by każdy by ciągnął w nie wą stronę. Trzeba sobie jednego murzyna ateistą wyznaczyć do nadzoru nad innymi murzynami teistami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet amerykanie gdy sobie wybrali murzyna na prezydenta to wybrali sobie ateistę a nie jakiegoś nawiedzonego murzyńskiego teistę. Takiego murzyna jak Obama bym właśnie szukał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obama jest ateistą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i jakiś kombinator emigrant stworzył absurd, bo na zmywaku tyle nie pociągnie. Wypiął się i wyjechał a teraz interes knuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolontariuszy potrzeba do rządu i sejmu. Bo tera tylko grabią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane