Na mnie też jakaś śmierdząca id****a pod 112 wrzeszczała i groziła że niczego nie wyśle, jak wzywałem karetkę dla człowieka, który złamał nogę na ulicy obok. Wszystkie dane, które musiałem jej skrupulatnie podać, musiałem również podać kolejnej osobie, do której mnie wreszcie łaskawie przełączyła. Kretyński system szkodzący człowiekowi, a nie "telefon alarmowy".
Na mnie też jakaś śmierdząca id****a pod 112 wrzeszczała i groziła że niczego nie wyśle, jak wzywałem karetkę dla człowieka, który złamał nogę na ulicy obok. Wszystkie dane, które musiałem jej skrupulatnie podać, musiałem również podać kolejnej osobie, do której mnie wreszcie łaskawie przełączyła. Kretyński system szkodzący człowiekowi, a nie "telefon alarmowy".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wiesz, że 112 to nie pogotowie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane