Kupujcie polskie produkty. Lidl to drenowanie polskiego budżetu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W Lidlu również są produkty polskich producentów, z polskich komponentów. A z drugiej strony, jest cała masa produktów z kodem 590, rzekomo polskich, natomiast firmy od dawna nie są polskie, bo przejął je obcy kapitał. Nawet "sztandarowe" polskie produkty, od lat kojarzące się z rodzimym biznesem, tan naprawdę nie są polskie. Co zatem jest bardziej polskie? Wedlowskie ptasie mleczko, z firmy kupione przez Japonczyków? Czy może nabiał z Lidla, który jest produkowany w polskiej firmie Mlekovita lub polski Mlekpol z Grajewa?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Co nie zmienia faktu, że druga część wypowiedzi, mimo, że bez związku z pierwszą - jest prawdziwa. Lidl w Polsce podatków nie płaci, wspieramy więc obcy koncern.
Co jeśli wyprodukowano w Polsce, kiedy wszystkie komponenty będą zagraniczne?:) też będzie to polski produkt wspierający polską gospodarkę, tak? To co jeśli produkt wyprodukowany w Niemczech będzie pochodził z polskich komponentów, czyj będzie to produkt?
Zapewne ty, prawda? W końcu trolle się tutaj zadomowiły. Jak bardzo chorym trzeba być, by każde knoto uważać za następną wersje swojego trollowego wroga?? Czy masz jakieś życie poza tym portalem? Czy masz wrażenie, że ten portal jest twój i twoich kolegów z piaskownicy? To może pora odłączyć kabel?
Masz na myśli siebie de**lu? Może sprawdź, zanim coś napiszesz (pisać umiesz, czyli totalnym de**lem nie jesteś, więc użyj potęgi internetu, do czegoś więcej niż memy i porno), bym ja nie musiała pisać, że de**le biorą się głównie z twojej matki.
Oczywiście że powinna... I to takie na którym można by podczas rozmowy dodawać obrazki. Np. ja bym wam pokazał jak powinien wyglądać porządny "ogóras" :)
Mam już swojego ;-) Taki ładny, dorodny, wpadł mi od razu w oko, miał najbardziej intensywną zieleń skórki, idealne rozmiary, słodki... Pyszna mizeria wyszła ;-)
Kupujcie polskie produkty. Lidl to drenowanie polskiego budżetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Lidlu również są produkty polskich producentów, z polskich komponentów. A z drugiej strony, jest cała masa produktów z kodem 590, rzekomo polskich, natomiast firmy od dawna nie są polskie, bo przejął je obcy kapitał. Nawet "sztandarowe" polskie produkty, od lat kojarzące się z rodzimym biznesem, tan naprawdę nie są polskie. Co zatem jest bardziej polskie? Wedlowskie ptasie mleczko, z firmy kupione przez Japonczyków? Czy może nabiał z Lidla, który jest produkowany w polskiej firmie Mlekovita lub polski Mlekpol z Grajewa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co nie zmienia faktu, że druga część wypowiedzi, mimo, że bez związku z pierwszą - jest prawdziwa. Lidl w Polsce podatków nie płaci, wspieramy więc obcy koncern.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co jeśli wyprodukowano w Polsce, kiedy wszystkie komponenty będą zagraniczne?:) też będzie to polski produkt wspierający polską gospodarkę, tak? To co jeśli produkt wyprodukowany w Niemczech będzie pochodził z polskich komponentów, czyj będzie to produkt?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyprodukowany w polskim przedsiębiorstwie zatrudniającym polskich pracowników, mało czy jak na wiochowego de**la, musisz trochę głupot powypisywać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czeeeeeść jurek:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz coś z głową trollu? Masz jakieś życie poza tym portalem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahahaaa PROSZĘ pisz więcej komentarzy:) może ktoś zrobi z nich kolaż i będzie główna:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne ty, prawda? W końcu trolle się tutaj zadomowiły. Jak bardzo chorym trzeba być, by każde knoto uważać za następną wersje swojego trollowego wroga?? Czy masz jakieś życie poza tym portalem? Czy masz wrażenie, że ten portal jest twój i twoich kolegów z piaskownicy? To może pora odłączyć kabel?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzięki ci za darmowy ubaw w ten pochmurny dzień:) pisz jeszcze proszę:) wiesz, że potrafisz:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdaboli to ja? Kurde to juz chyba pińcetne kunto mi przypisywane :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No już zapierdalam czytać kody... Skąd to się tacy de**le biorą ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz na myśli siebie de**lu? Może sprawdź, zanim coś napiszesz (pisać umiesz, czyli totalnym de**lem nie jesteś, więc użyj potęgi internetu, do czegoś więcej niż memy i porno), bym ja nie musiała pisać, że de**le biorą się głównie z twojej matki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie czytaj kodów intelektualny rzygu...i nie zadawaj pytań skąd się tacy jak ty biorą, bo jeszcze ktoś ci bardzo szczerze odpowie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze staram się kupować nasze produkty i to nie tylko z szlachetnych pobudek tylko zwyczajnie dlatego że są dobre.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwłaszcza ogórki ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosia, ty świntucho ty... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma wspólnego ogórek ze świntuszeniem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty już wiesz lepiej niz ja co ma wspólnego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem Jureczku, ogórków to ja używam do mizerii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórzy lubią konserwowe, a i dużo ludzi zwyczajnie kisi ogóry...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja lubię małosolne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiu ale przyznaj że "zakisić" tez jest fajnie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiszone też lubię, ale muszą być smaczne, żeby ogórkowa była dobra :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...no, chcesz być do miłości zdolny, zjedz ogórek małosolny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...a jak chcesz mieć orgazm wymarzony, przegryź sobie korniszony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwykły ogórek a tyle możliwości... ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiu ale pamiętaj... By mieć prawdziwą frajde z "zakiszenia" to musi ten ogórek mieć powyżej 20 cm. (najlepiej 23cm)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niekoniecznie Jurku, liczy się jakość, intensywność smaku i jędrność. No i grubość ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy wiocha.pl powinna założyć forum? Ja jestem za, a wy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Forum to nasze komentarze ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak już mowa o ogórkach to szukam gosposi która ma odpowiednie miejsce do kiszenia ogóra(korniszona jak kto woli) Południowa Polska. :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że powinna... I to takie na którym można by podczas rozmowy dodawać obrazki. Np. ja bym wam pokazał jak powinien wyglądać porządny "ogóras" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jurek, my wiemy, że kupujesz tylko te szklarniowe ogórki i na dodatek chodzisz do marketu z miarka :-P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiu ale przyznaj że chciała bys dotknąć mojego "ogóra" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam już swojego ;-) Taki ładny, dorodny, wpadł mi od razu w oko, miał najbardziej intensywną zieleń skórki, idealne rozmiary, słodki... Pyszna mizeria wyszła ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W oko? Jak?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w przenośni ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane