"Tymczasem w drodzę do pracy" - dobrze, że nie "Tym czasę". Autor - zawszepacze - patrz też w słownik.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiocha, bo co? Bo autor nie może zrozumieć, że istnieją różni ludzie z różnymi przekonaniami? Jak ktoś całe życie mieszka w Polaczkowym blokowisku to nic dziwnego, że tak reaguje na 'inność'.
Przynajmniej skarpetek do klapek nie zakłada ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no chłopie uderzyłeś w "polskość" i masz za swoje, ha ha ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tytuł to wiocha autorze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Minus!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Tymczasem w drodzę do pracy" - dobrze, że nie "Tym czasę". Autor - zawszepacze - patrz też w słownik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha, bo co? Bo autor nie może zrozumieć, że istnieją różni ludzie z różnymi przekonaniami? Jak ktoś całe życie mieszka w Polaczkowym blokowisku to nic dziwnego, że tak reaguje na 'inność'.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te ubrania i zdobienia na bank zebrane razem ważą więcej niż dziecko z wodami płodowymi, więc słusznie zrobił :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rosyjski maharadża.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha, bo ręką zajmuje wolne miejsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłem w świątyni hinduskiej na Alperton, po pięciu minutach czujesz się jak byś był w Indiach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekaw jestem czy skasował dwa bilety skoro się tak rozsiadł...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle że ten gość mieszka w Londynie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drodzisz, czyli co właściwie robisz do tej pracy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda on jak jakiś mag z Heroes of Might and Magic V.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane