Wiochą jest to,że de**l w kiosku czy tam innym sklepie, jak zwykle nie ma drobnych. Zamiast iść do banku, zamienić 500PLN na bilony, to się jak idioci proszą, "a ma pan może 10 groszy bo nie mam wydać..." Tak mnie to wkurvvia... Przecież oni operują pieniędzmi cały dzień, jak można być takim de**lem i po tylu latach doświadczenia nie przewidzieć, że może zabraknąć drobnych i mówić klientowi " bo nie mam wydać "?
trzeba było za wafelek zapłacić kartą :-) to dopiero w..a sprzedawców (a w przypadku niektórzy limitów typu "płatność kartą od" - takie rzeczy fotografujemy i wysyłamy do v..y albo m..c i za chwilę ma frajer wielki problem)...
Wiochą jest to, że ograniczony psychicznie sprzedawca jak zwykle nie ma drobnych. Zamiast iść do banku i zamienić 500PLN na bilon (bądź powiedzieć o tym szefowi, jeżeli sam nie jest właścicielem) to woli skomleć do klienta: " a ma pan może 10 groszy bo nie mam wydać..." Przecież ich praca (między innymi) polega na operacji gotówką, jak można być tak tępym i po tylu latach doświadczenia nie przewidzieć, że może zabraknąć drobnych i mówić klientowi: "bo nie mam wydać"?
Co Ty bredzisz o operowaniu gotówką??
przykład:
Kasjer startuje z 700zł w kasetce w tym papier i bilon a z rana co rusz klient wywala 100zł za bułę i kefir, kilku klientów i jak tu operować nie "skamlając???
Ludzie przychodzą do sklepów np (supermarketów) rozmieniać bo kasjer musi wydać ale co ma ten kasjer zrobić? sklep to nie bank drobne się kończą a przychodzą raz w tygodniu, kierownik nie ma prawa wyjść poza teren pracy z nie swoją gotówką. Czemu klient nie pójdzie do banku rozmieniać??
Ja bym się ucieszył. Zaraz bym wyszukał jakiś wartościowy rocznik albo monetę skrętkę wartą na allegro ze 150zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na bank
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech się w ogóle cieszy, że dycha została rozmieniona...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też tak często robię. jak kto się prosi o drobne, to dostane drobne i to dosłownie. a najczęściej po prostu odpowiadam chamstwem na chamstwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co tutaj jest do cholery wiochą? Czy wszystkie gó**a wirusa muszą tu trafiać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SAM JESTEŚ GÓWNEM RECYDYWO!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ruski pomiocie won do siebie,tam zaśmiecaj wiochę pe**le
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą jest to,że de**l w kiosku czy tam innym sklepie, jak zwykle nie ma drobnych. Zamiast iść do banku, zamienić 500PLN na bilony, to się jak idioci proszą, "a ma pan może 10 groszy bo nie mam wydać..." Tak mnie to wkurvvia... Przecież oni operują pieniędzmi cały dzień, jak można być takim de**lem i po tylu latach doświadczenia nie przewidzieć, że może zabraknąć drobnych i mówić klientowi " bo nie mam wydać "?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To raczej można nazawć zabawnyym,niż wiochą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba było za wafelek zapłacić kartą :-) to dopiero w..a sprzedawców (a w przypadku niektórzy limitów typu "płatność kartą od" - takie rzeczy fotografujemy i wysyłamy do v..y albo m..c i za chwilę ma frajer wielki problem)...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciał 1 groszówki ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiochą jest to, że ograniczony psychicznie sprzedawca jak zwykle nie ma drobnych. Zamiast iść do banku i zamienić 500PLN na bilon (bądź powiedzieć o tym szefowi, jeżeli sam nie jest właścicielem) to woli skomleć do klienta: " a ma pan może 10 groszy bo nie mam wydać..." Przecież ich praca (między innymi) polega na operacji gotówką, jak można być tak tępym i po tylu latach doświadczenia nie przewidzieć, że może zabraknąć drobnych i mówić klientowi: "bo nie mam wydać"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Ty bredzisz o operowaniu gotówką?? przykład: Kasjer startuje z 700zł w kasetce w tym papier i bilon a z rana co rusz klient wywala 100zł za bułę i kefir, kilku klientów i jak tu operować nie "skamlając??? Ludzie przychodzą do sklepów np (supermarketów) rozmieniać bo kasjer musi wydać ale co ma ten kasjer zrobić? sklep to nie bank drobne się kończą a przychodzą raz w tygodniu, kierownik nie ma prawa wyjść poza teren pracy z nie swoją gotówką. Czemu klient nie pójdzie do banku rozmieniać??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha.pl chyba zgodziła się na kwoty dot. przyjęcia uchodźców z ogarniętej wojną Gimbazy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne qrwa i jeszcze zdążyłeś zrobić zdjęcie. Jak mnie wqrwiają takie deb ilne wstawki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SAM JESTEŚ DE**LEM JAK JANUSZW.1976 ZAZDROŚCI WSZYSTKIEGO, PRZEŚLADUJE I MA NASRANE WE ŁBIE. TRYNKIEWICZ NA WIOCHA UWAŻAJCIE!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak było, zrobiłeś zdjęcie czy jesteś młotem jarającym się plusami ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Druga sprawa jest taka, że tam ni hu ja nie ma 9 zł w tych 10 groszówkach. Jesteś mega kłamcą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A więc to jest twoja praca wirus. "Kobieta na stanowisku", no oczywiście, stanowisko numer 4 czy 5? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane