Tak się sprawdza odruchy u pijaków,narkomanów, były przypadki że przy cuceniu takiego delikwenta ratownik obrywał nożem, butelką, igłą po narkotykach. Tak więc najpierw sprawdza się czy typ nie wyskoczy z czymś niebezpiecznym, kucając nie ma czasu na reakcję. Stojąc zdarzysz odskoczyć.
A biedny pacjent miał tylko 4 promile
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PROKURATOR?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wiadomo coś o stanie pacjenta? był trzeźwy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pie@doli się im w tych małych deklach z dobrobytu, połowa z lekarzy powinna przejść badania psychiatryczne !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się sprawdza odruchy u pijaków,narkomanów, były przypadki że przy cuceniu takiego delikwenta ratownik obrywał nożem, butelką, igłą po narkotykach. Tak więc najpierw sprawdza się czy typ nie wyskoczy z czymś niebezpiecznym, kucając nie ma czasu na reakcję. Stojąc zdarzysz odskoczyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane