Reklama
Reklama

Komentarze

50
K
krol_julian123 Wieśniak

musza tak zarabiac, o czym przekonal sie mercedes z tzw. beczka czyli, z w123 ten model prawie doprowadzil do bankructwa tej marki. poniewaz w123 byl nie do zdarcia, wiec nikt nie kupowal nowych mercedesow, skoro ich obecny byl b.dobry

[Usunięty użytkownik]

Miałem to samo napisać;-)

W
wiocha1984 Snajper

Głupoty wypisujecie , brednie głupich ludzi. W latach 80-tych na zakup w123 czekało się w kolejce trzy !!!! lata. Montownie Mercedesa miały pełne rece roboty i bogata klientelę w kolejkach. Mercedes w123 kosztował równowartość 4 innych aut z epoki , a koncern Mercedesa nie był w żadnym wypadku zagrożony bankructwem. Dodam jeszcze, że Mercedes produkował kilka modeli, a konkurencja była niewielka. Dziś producetów aut jest jak psów, a sam Mercedes ma niezliczony typoszereg modeli. Trzeba być głupcem pisząc o bankructwie MB w tamtych latach. Bzdura ...

H
hasterer Wieśniak

ktoś kto to stworzył nie ma racji... od początku motoryzacji koncerny zarabialy przede wszystkim na częściach i serwisach... prosty przykład to ten z obrazka. Chyba nie jest tajemnicą, że firma mało nie upadła, bo auta się nie psuły... zatem serwisy świeciły pustkami

W
wiocha1984 Snajper

Zejdźmy na ziemię. Producent samochodów zarabia na sprzedazy samochodów. Rynek części i usług naprawczych nie jest zmonopolizowany. Dajmy na to Mercedes nie produkuje ani sworzni, ani wahaczy, ani szyb, ani amortyzatorów, ani filtrów, ani układów ABS , ani tłumików , ani szyb, ani płynów. On składa z tego auta w montowni. Klient może kupić dedykowaną część zamienną od producenta częsci - np. Lemfoerder , Sachs - a nie od Mercedesa. Uslugę naprawczą moze wykonać klient sam. Jak można wysuwac tezę, że producenci aut zarabiają na częściach i naprawach, a nie na produkcji aut????

T
tomi2000 Snajper

Producenci zarabiają na sprzedaży aut, ale dilerzy zarabiają na serwisie. Co z tego, że wyprodukuję samochód, skoro nie będę miał gdzie go sprzedać

W
wiocha1984 Snajper

Doskonale Tomi , widzę że trafnie to napisałeś. Producent auta zarabia na sprzedazy aut własnej marki. Autoryzowany serwis zarabia na serwisowaniu tych aut. Elektrownia zarabia na prądzie sprzedanym serwisom naprawczym. Sieć automatów z kawą zarabia na sprzedanej kawie wypitej przez klientów tychże serwisów. Można tak bez końca. Ale zgodzisz się, że producenci aut zarabiają na sprzedaży swoich produktów - czyli aut , a nie części. Bo producenci aut nie produkują części, tylko używają ich do montażu w montowni. Więc na czym zarabia koncern? Właśnie na spzredaży aut :)

S
Sebo30 Snajper

Noa ale ile można sprzedawać takich super nie psujących sie samochodów?? Nika po kilka sztuk nie bedzie kupował.

W
waho1 Wieśniak

tyle że przez W123 i W124 Mercedes stanął na skraju bankructwa w latach 90-tych. po czym za rządy wzięli się księgowi a nie inżynierowie i powstaje to co teraz mamy. Inni producenci zresztą podążyli tą samą drogą .

W
wiocha1984 Snajper

Waho - Ty nawet nie zdajesz sobie sprawy jaki Ty głupi jesteś, i jakie brednie wypisujesz. Mercedes przez w123 i w124 stanął na skraju bankructwa , tak samo jak Twoja matka stała na skraju samobójstwa , kiedy chodziła z Tobą w ciąży. Poczytaj o wynikach ekonomicznych Mercedesa z lat 90-tych. Zanim wysrasz jakiś komentarz publicznie, zadaj sobie trud i wyszukaj w google parę wykresów ze statystyk Mercedesa. Jest to powszechnie dostępne. Pomóc Ci znaleźć?

S
szatanoslaw Szyderca

To kupujcie porządne rzeczy, a nie najtańsze. Ludzie chcą kupować, rzeczy fajne, tanie i co chwilę, więc trwałe i drogie do tego nie pasuje.

[Usunięty użytkownik]

Kiedyś auto miała co któraś rodzina to zarabiano na sprzedaży, teraz jak auto osobowe ma prawie każdy, czasem ktoś ma 2-3szt to zarabia się na serwisie...proste jak rypanie.

M
malgolina Wyjadacz

Na samochodach też w takim razie się zarabia, bo więcej ludzi kupuje.

[Usunięty użytkownik]

Tak, ale rynek się już nasycił...choć ja mam dwa osobowe a choruje na trzecie, mam nawet upatrzone :) :)

X
xavier100 Szyderca

To niestety prawda. Nazywa sie to postarzanie produktu. Dajmy na to pompa wody ma wytrzymac 150 tys i wyswietlic na komputerze awarie choc mogla by chodzic i 250-300. Niestety ludzie z ksiegowosci juz dawno odkryli ze nie warto produkowac czegos na lata bo to nie daje zysku.Ma sie zepsuc zaraz po koncu gwarancji by dac nam 2 opcje naprawa za gruba kase lub kupno nowego. Ksiegowi dowodza w tych czasach.

W
wiocha1984 Snajper

Masz 95% racji. Ale zadam Ci pytanie: powiedzmy, że padła pompa wody. Kupujesz nową, masz do wyboru pompę wody za 40 zł , za 50 zł , za 80 zł , za 150 zł , za 340 zl , za 400 zł. Ta najdroższa jest wykonana na łożyskach SKF lub FAQ , ma ogromne dokładności wykonania. Taka pompa przezyje 20 lat i więcej. Ale burak kupi tani zamiennik za 80 zł , i wypisuje brednie, ze celowo tak robią, zeby dana częśc psuła się po krótkim czasie. Kupuj części najlepszych producentów, w cenie jest jakość. Lemfoerder , Rouvile , FAQ , SKF , Bosch ...etc.

T
tomi2000 Snajper

Mercedes kiedyś o mało nie zbankrutował, bo wypuścił auto, które się nie psuło. Nie pamiętam czy to był W123, czy W124, a może jeszcze inny. Dość powiedzieć, że auto się sprzedawało do czasu, bo wycofała się sieć dilerska, ponieważ diler zarabia głównie na serwisie ASO, a nie na sprzedaży. Następny był okular, który miał pojedynczy ocynk i rdzewiał jak się na niego popatrzyło załzawionymi oczami. Taki świat, biznes jest biznes

W
wiosenka0 Łowca

Niestety powielasz stereotypy i mity. Wyszukaj info pod hasłem "mit o bankructwie mercedesa".

T
tomi2000 Snajper

Wyszukaj hasło "mądrości z internetów". Ja wiem o tym z audycji radiowej, w której rozmawiali uznani polscy dziennikarze motoryzacyjni

V
vacarius Master

Urządzenia elektryczne produkowane za komuny działają do dziś. A dzisiejsze kapitalistyczne sprzęty w sklepach są wyliczone na działanie tak długo jak trwa gwarancja.

P
Peterz Snajper

Taaaaaaaa zwłaszcza w motoryzacji to widać (ale we wszystkim to widać np. w meblach, sprzętach agd, rtv .... czyż klasyczna PRLowska meblościanka (gierkówka" nie jest piękna w porównaniu do tych z zachodu, albo czy kurtka ze ceraty jest gorsza od tych skórzanych włoskich ). Samochody PRLu to takie piękne i niezawodne auta przy których samochody zgniłego kapitalizmu to szmelc ;). Powinieneś dostać medal z kartofla za pierd**enie głupot i wielbienie komuny.

P
Peterz Snajper

Taaaaaaaa zwłaszcza w motoryzacji (ale we wszystkim to widać np. w meblach, sprzętach agd, rtv .... czyż klasyczna PRLowska meblościanka "gierkówka" nie jest piękna w porównaniu do tych z zachodu, albo czy kurtka ze ceraty jest gorsza od tych skórzanych włoskich ). Samochody PRLu to takie piękne i niezawodne auta przy których samochody zgniłego kapitalizmu to szmelc ;). Powinieneś dostać medal z kartofla za pierd**enie głupot i wielbienie komuny.

P
predi888 Wyjadacz

A polak i tak by gaz założył ;)

K
kapselxxx Szyderca

To akurat jest 190 nie nazwał bym jej mercedesem ale podobna E klasa z tamtych lat to fakt nie do zdarcia

S
Sebi88 Wieśniak

zobaczcie film "żarówkowe oszustwo" w jednym z amerykańskich miast, juz nie pamiętam jakie, w budynku straży pożarnej świeci (DO DZIŚ) żarówka wyprodukowana pod koniec 1800 setnego roku, można...można i tak z każdym sprzętem można , tylko co nakręcało by gospodarke...

C
chlewnia666 Łowca

co za wiejski tjunink

C
cervandes Wieśniak

To jest fabryczna wersja Evolution II stodziewięćdziesiątki. Jeśli klasyka wartego dziś ćwierć miliona złotych nazywasz wiejskim tuningiem, to znaczy, że znasz się na motoryzacji jak św***a na gwiazdach. Myślałeś, że jesteś zabawny a tu niespodzianka, jesteś po prostu przygłupi. Obecnie jest jedna sztuka EVO I dostępna np na gieldaklasykow, 219000pln + opłaty.

K
k0niu86 Wieśniak

Od dłuższego czasu mam taką tapetę:) Jakby ktoś nie wiedział co to jest to jest to W201 Cossworth EVO II :) Zrobili ich tylko 504 sztuki :)

T
trenejro1 JP 100%

Brawo.... nie ma mercedesa 190 ( z tych lat) a model w201 i seryjny model jest przez wiekszosc fanów mesia nazywana mercedesem dla ubogich...ja miałem niespełna dwuletniego i jezdziłem nim całe 6 dni, bo nie mogłem zniesc tandetnych wykonczen i pisków tapicerki.

M
mariusz669 Wieśniak

Wczoraj gdzieś wyczytałem ,że najnowszy pomysł koncernów motoryzacyjnych to przymusowa wymiana oleju i chyba klocków hamulcowych w ASO.

[Usunięty użytkownik]

dokładnie tak jest nawet firmy farmaceutyczne produkują leki które nie leczą bo po co,aby stracić klienta?

Reklama