A dlaczego nie wszyscy to grubasy sa i dzieci aktywne sportowo jak i maja inną przemianę materii, a jak jakiś rodzic nie chce by dziecko kupowało to po prostu nie daje kasy proste i logiczne.
A jaki wpływ ma rodzic na to co dziecko kupuje w sklepiku ? Żaden. Jak ktoś chce żeby jego dziecko jadło badziewie to może mu zapakować to badziewie do tornistra.
Genialna logika Tygrys. Można ją przenieść na inne dziedziny. Ograniczenie prędkości na drogach nie wyeliminowało wypadków śmiertelnych, które zresztą mają też wiele innych przyczyn, więc w myśl Twojego rozumowania powinno się zlikwidować wszelkie ograniczenia prędkości.
Lecz się na łeb. Przecież to nie wina sklepików tylko tego , że bachory zaraz po szkole łaziły to "fastfódów" i tego, że rodzice faszerowali ich Bóg wie czym. dziwne jak ja chodziłem do budy to były chipsy itp i jakoś nikt nie marudził i otyły nie był.
Co za bzdety. Bardzo dobrze, że nie będzie junk foodu w szkołach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dlaczego nie wszyscy to grubasy sa i dzieci aktywne sportowo jak i maja inną przemianę materii, a jak jakiś rodzic nie chce by dziecko kupowało to po prostu nie daje kasy proste i logiczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaki wpływ ma rodzic na to co dziecko kupuje w sklepiku ? Żaden. Jak ktoś chce żeby jego dziecko jadło badziewie to może mu zapakować to badziewie do tornistra.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz widać kto jest gimbusem a kto nie ;-) Wszystkie gimbusy plączą bo im batoniki ze sklepików zabrali ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Genialna logika Tygrys. Można ją przenieść na inne dziedziny. Ograniczenie prędkości na drogach nie wyeliminowało wypadków śmiertelnych, które zresztą mają też wiele innych przyczyn, więc w myśl Twojego rozumowania powinno się zlikwidować wszelkie ograniczenia prędkości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lecz się na łeb. Przecież to nie wina sklepików tylko tego , że bachory zaraz po szkole łaziły to "fastfódów" i tego, że rodzice faszerowali ich Bóg wie czym. dziwne jak ja chodziłem do budy to były chipsy itp i jakoś nikt nie marudził i otyły nie był.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego z indyka? Czyżby podkładka pod wizytę przedstawicieli religii pokoju?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubie majonez :-D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane